Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
16:56 Francja: Główne europejskie federacje branży tekstylnej zaapelowały na forum w Villepinte pod Paryżem o nakładanie opłaty manipulacyjnej w wysokości 10 euro na przesyłki spoza Unii Europejskiej
16:10 UE: W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto we wtorek wystawę o dziełach sztuki i dobrach kultury, zrabowanych z Polski przez Niemcy w latach II wojny światowej. Jednym z inicjatorów ekspozycji jest europoseł Arkadiusz Mularczyk (PiS)
15:40 Komisja Nadzoru Finansowego wpisała Getin Premium Bank na listę ostrzeżeń publicznych
15:17 Niemcy: Przy stacji transformatorowej w Turnow-Preilack w Brandenburgii, nieopodal dużej elektrowni węglowej Jaenschwalde, znaleziono ładunki wybuchowe. Domniemanym celem miała być rozległa awaria zasilania w elektrowni węglowej Jaenschwalde
14:32 Norwegia: Nowy król Haakon VIII złożył przysięgę przed parlamentem
13:01 Polska: Wybory przedterminowe wójta gminy Górowo Iławeckie zarządzone na 25 października
12:35 Małopolskie: Zmarł 15-latek potrącony w Zadrożu; zarzuty i areszt tymczasowy dla sprawcy
11:25 Warszawa: 67 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz miasta
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenia W 87. rocznicę niemieckiej napaści na Polskę Warszawski Klub „Gazety Polskiej”, ROG i Wolni Polacy zapraszają 1 września o godz. 18:00 pod ambasadę RFN, ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę pamięci o niemieckich zbrodniach i koniecznych reparacjach
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, Ruch Obrony Granic zapraszają na pikietę "Pamięć! Prawda! Reparacje!" 1 września, godz. 18:00 pod konsulatem RFN al. Zwycięstwa 23
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań oraz Strażnica Ruchu Obrony Granic w Poznaniu, zapraszają na protest w 87 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, 1 września, godz. 18:00 pod Konsulat Honorowy Niemiec, ul. Iłłakowiczówny 11, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie

Oto hipokryzja ekologów! Zaszczuli prof. Jana Szyszko, teraz domagają się cięcia w Puszczy Białowieskiej

Źródło:

2017 rok minął pod znakiem wojny o Puszczę Białowieską. Nie była to wojna o ochronę przyrody, ale polityczna nagonka na rząd i jego ministra środowiska prof. Jana Szyszko. Dziś trzy lata później Koalicja na rzecz Puszczy Białowieskiej apeluje o podjęcie działań, które zablokowali w lipcu 2017 roku - komentuje dla Niezalezna.pl Jacek Liziniewicz, szef działu Środowisko w tygodniku "Gazeta Polska".

Koalicja Kocham Puszczę zorganizowała dzisiaj w białowieskich lasach konferencję prasową. Całkowicie kuriozalną, w której domagają się natychmiastowego podjęcia działań chroniących przed pożarami, czyli faktycznie wycinki suchych drzew i budowy małej retencji. W tej sprawie wystosowały list do ministra środowiska Michała Wosia, w którym stawiają zasadnicze postulaty:

  •  obalenie, zgodnie z obowiązującymi planami urządzenia lasu, drzew zagrażających liniom energetycznym (a w dalszej perspektywie – poprowadzenie tych linii pod ziemią)
  • przygotowanie wymaganego przez obowiązujący Plan Zadań Ochronnych Natura 2000 programu retencji polegającego na budowie urządzeń piętrzących na ciekach;
  • przywrócenie odpowiedniego stanu istniejącym obiektom retencyjnym i zablokowanie rowów odwadniających
  • doposażenie jednostek straży pożarnej w rejonie Puszczy
  • zakończenie prac nad planem zabezpieczenia pożarowego Światowego Dziedzictwa Ludzkości Puszcza Białowieska i wdrożenie go w życie.

Podczas konferencji nie zabrakło dramatycznych wypowiedzi wzywających do działania i zapobiegania pożarom.

- Wielokrotne wezwania organizacji pozarządowych i naukowców do konkretnych działań, które w szybki sposób mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo Puszczy i są zgodne z obowiązującymi regulacjami, pozostają bez odpowiedzi 

– mówi Agata Szafraniuk z ClientEarth – Prawnicy dla Ziemi.

- Ogromny pożar, którego byliśmy świadkami w zeszłym tygodniu nad Biebrzą, pokazuje, że zagrożenie jest bardzo realne i trzeba działać szybko – dodaje Sylwia Szczutowska.

- Ścinanie takich drzew i zostawienie ich w lesie jest zgodne z obowiązującym prawem. Niestety wciąż nie doczekaliśmy się odpowiedniej reakcji – mówił z kolei Adam Bohdan z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot.

Marta Grundland z Greenpeace Polska dodaje z kolei, że trzeba nawodnić Puszczę i zainwestować w małą retencję. -To niedopuszczalne, że mimo zobowiązujących zapisów planu zadań ochronnych od kilkunastu lat praktycznie nie powiększono małej retencji w Puszczy – napisała działaczka.

Przez blisko dekadę pracy w mediach powinienem przywyknąć do ludzkiej hipokryzji i zakłamania, ale to, co dzisiaj usłyszałem, wzburza we mnie krew. Do tej pory bowiem, gdzieś tam zakładałem, że samozwańczy obrońcy Puszczy są tylko głupawi, ale nie są całkowicie zakłamani. Dzisiaj jednak chyba wszystkie maski opadły. Oto bowiem aktywiści głośno domagają się ingerencji człowieka w Puszczę Białowieską. 

Gdzie jest opowieść o pierwotnej puszczy? Gdzie jest gadka o chronieniu naturalnych procesów? Gdzie jest hasełko „NIECH SIĘ PUSZCZA NAM ZAPUSZCZA”? Wszystkie te argumenty poszły w niepamięć.

Mało tego - spełnia się to, o czym leśnicy mówią od 2014 roku. To oni są prawnie zmuszeni do tego, by zapewnić bezpieczeństwo w Puszczy Białowieskiej i to od nich finalnie będzie się wymagać. I - jak się okazuje - tak się dokładnie stało. Aktywiści ekologiczni zgotowali piekło leśnikom, niszczyli życie miejscowym pracującym w lesie, można się domyśleć, o ile lat skrócili żywot prof. Jana Szyszko. Wszystko to w obronie absurdalnej idei chronienia uschniętych świerków nasadzonych przez człowieka. W czasie jednak, kiedy oczywiste staje się zagrożenie pożarowe, lecą do mediów z oskarżaniem leśników. Przypomnijcie sobie, załgani hipokryci, kto przykuwał się do drzew? Kto latał po puszczy z GPS-ami i miarkami? Kto liczył słoje na pniakach? Kto skarżył ludzi do sądów? Kto bił miejscowych? Kto szczuł na właścicieli agroturystyki, którzy stanęli po stronie rozsądku? Przypomnijcie sobie, kto niszczył nasz wizerunek za granicą i kto donosił na swój własny kraj? Jakie macie teraz moralne prawo, aby czegokolwiek wymagać od leśników? Powinniście raz na zawsze opuścić teren Puszczy i już nigdy nie zabierać głosu na jej temat.

Od 2014 roku, kiedy po raz pierwszy poznałem ludzi z Białowieży, mówią mi o zagrożeniu pożarowym. Tak, oni, prości ludzie, którymi gardzicie, mieli rację, a wasze autorytety z tytułami profesorskimi okazały się przez całe lata bredzić. Pan Miecio z Panem Anatolem okazali się mądrzejsi od ludzi po zachodnich uniwersytetach. Wiecie, dlaczego tak się stało? Tak się dzieje, gdy działania motywowane są ideologią. Ona zawsze szkodzi. Nadal jednak żyjecie, możecie przyznać się do błędów i po prostu przeprosić.

Możecie powiedzieć: rację miał prof. Szyszko, a my się myliliśmy. Teraz bajdurzycie o jakiś rowach i odwadnianiu Puszczy. Mielicie ludziom w głowach tak jak zawsze. A gdzie narracja o tym, że suche świerki akumulują wodę? To przecież mówiliście. Mówiliście, że Puszcza się nie pali? To kiedy kłamaliście?

Jeszcze rok temu prof. Rafał Kowalczyk, opuszczając spotkanie z leśnikami, mówił:

- Spotkanie jest bardzo potrzebne, bo powinniśmy w Puszczy Białowieskiej rozmawiać, gdyż nikt za nas tego konfliktu nie rozwiąże. Moje oczekiwania były trochę większe, ponieważ sądziłem, że leśnicy przedstawią plan działań dotyczący zarządzania Puszczą Białowieską, uwzględniając jej unikatowość, a nie będą straszyć zagrożeniami takimi jak bezpieczeństwo publiczne i pożarowe.

To kto miał rację, Panie Profesorze, leśnicy, strasząc, czy Pan, wyśmiewając zagrożenie? Ma Pan jeszcze chociaż krztę honoru?

Apel Greenpeace'u i koalicji Kocham Puszczę jeszcze można znaleźć w internecie, a w nim zdania:

Ratujmy Puszczę! Puszcza Białowieska to ostatnia pozostałość lasów, które przed tysiącami lat porastały Europę od Uralu po Atlantyk. Niestety puszczy grozi dziś wielkie niebezpieczeństwo. Zagrożeniem dla niej nie są jednak ani kornik, ani pożary, ale ludzka pycha i chciwość, które mogą doprowadzić do decyzji o zwiększeniu wyrębu nawet w najcenniejszych przyrodniczo drzewostanach. Mamy tylko jedną Puszczę Białowieską i musimy zrobić wszystko, żeby ją chronić.

No i co, Drodzy Aktywiści, nadal uważacie, że nie kornik i nie pożary są zagrożeniem, a są nim leśnicy i ich chciwość?

No to jeszcze kamyczek do ogródka Obozu dla Puszczy, szczególnie znienawidzonego przez mieszkańców Białowieży. Tekst z zeszłego roku. Wasz. Tak podpisany w "Przekroju":

Mamy więc w kampanii strachu organizowanej przez koncern drzewny Lasy Państwowe wszystkie znane dobrze etapy: najpierw pojawia się apokaliptyczna narracja o stanie wyjątkowym. Słyszymy, że Puszcza zginie, zje ją kornik, porośnie trawa, rozmnożą się kleszcze. Nie zginęła? No to spłonie. Nie spłonęła? To nas zabije, przygniecie, przywali, jak głosi dyrektor regionalny Lasów Państwowych z Białegostoku w histerycznym komunikacie

Nadal uważacie, że leśnicy to „Handlarze strachu”? Wasze czyny są spisane. Nie umkniecie przed odpowiedzialnością. Cała Polska wie, że to, co dzieje się w Puszczy Białowieskiej, to wasza wina. Jeżeli Puszcza spłonie, to was rozliczymy. Nie odwrócicie kota ogonem. Chyba że po moim trupie.

niezależna.pl/Gazeta Polska