Straż Pożarna alarmuje: ponad 2000 interwencji w związku z silnym wiatrem
Państwowa Straż Pożarna poinformowała w poniedziałek po południu, że w związku z silnym wiatrem strażacy interweniowali ponad 2000 razy. Strażacy zaapelowali, aby nie chować się pod drzewami oraz unikać otwartej przestrzeni. "Jeśli zaskoczy Cię nawałnica - szukaj schronienia w budynku lub bezpiecznym miejscu" - ostrzegają strażacy.
„Ponad 2000 interwencji strażaków w związku z silnym wiatrem” - napisała na platformie X Państwowa Straż Pożarna w poniedziałek po południu. Strażacy zaapelowali także, aby nie chować się pod drzewami oraz unikać otwartej przestrzeni. „Jeśli zaskoczy Cię nawałnica - szukaj schronienia w budynku lub bezpiecznym miejscu” – zaznaczono.
Z powodu silnego wiatru strażacy na Pomorzu od niedzieli do poniedziałku interweniowali 82 razy. Jak podał st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, połowa interwencji miała miejsce w Poniedziałek Wielkanocny.
Ponad 120 razy interweniowali także strażacy w woj. łódzkim. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Łodzi, gdzie spadający konar ranił kierowcę samochodu dostawczego.
Ponad 400 razy interweniowali od rana w poniedziałek strażacy związku z wichurami, które przechodzą nad Lubelszczyzną. Uszkodzony został m.in. dach szpitala w Międzyrzecu Podlaskim.
W poniedziałek w wyniku silnego wiatru, który uszkodził linie energetyczne, bez prądu na Podkarpaciu jest ok. 3 tys. odbiorców. Najwięcej w okolicach Krosna, Stalowej Woli i Sanoka. Strażacy interweniowali ponad 70 razy, głównie usuwali z dróg i chodników powalone gałęzie i konary.
Źródło: Republika, X, RMF24
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
USA wzmacniają obecność wojskową. Kolejne myśliwce kierowane na Bliski Wschód
Adam Borowski nie odpuszcza. Będzie społecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich
Spektakularny przylot Donalda Trumpa na finał Mundialu. Marine One nad stadionem