Opozycjoniści z PRL-u apelują: Szybciej z tą ustawą!
"Byli opozycjoniści postulują przyspieszenie prac nad zmianą ustawy dotyczącej pomocy dla osób zaangażowanych w działalność antykomunistyczną w PRL-u. Po pierwszym czytaniu w Sejmie, które odbyło się na początku listopada br., projekt utknął w komisji sejmowej" – informuje dzisiejsza "Gazeta Polska Codziennie".
Alina Cybula-Borowińska, szefowa Stowarzyszenia Kobiet Internowanych, Więzionych, Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Mazowsze, jest zdziwiona tym, że do tej pory nie wyznaczono terminu prac komisji nad nowelizacją. – W tegorocznym kalendarzu komisji nie wpisano posiedzenia w sprawie zmiany ustawy – mówi Cybula-Borowińska. Biorąc pod uwagę kalendarz prac sejmowych, są małe szanse na to, aby przepisy ustawy zaczęły działać w połowie przyszłego roku.
A tymczasem, jak mówił wcześniej w rozmowie z „Codzienną” senator Jan Rulewski, współautor nowelizacji, trzeba się śpieszyć, bo wielu działaczy opozycji jest już w podeszłym wieku. Alina Cybula-Borowińska, która w 1980 r. była jedną z organizatorek strajku w Zakładzie Wytwórczym Urządzeń Elektronicznych w Warszawie, nie traci jednak nadziei. W jej ocenie jest szansa na przyspieszenie prac sejmowych nad ustawą. – Jeżeli projekt wyjdzie z komisji, to pierwsze i drugie czytanie można przeprowadzić nawet podczas jednego posiedzenia Sejmu – mówi. Nowelizacja zakłada m.in., że wszystkie osoby zaangażowane w działalność opozycyjną (w latach 1956–1990) otrzymają co miesiąc świadczenie w wysokości 400 zł. Dodatek będzie przyznawany dożywotnio, niezależnie od wysokości rent czy emerytur.
Cały artykuł pt. "Opozycjoniści z PRL-u apelują: Szybciej z tą ustawą!" znajdą Państwo w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie".
Najnowsze
Alicja Szemplińska z lepszymi notowaniami! Bukmacherzy zmienili zdanie po półfinale Eurowizji
Matecki demaskuje TVN. Dziennikarz z Wiertniczej chciał zabłysnąć, ale mu nie wyszło
Małżeństwa jednopłciowe? Bosak: najstarszy temat zastępczy polskiej polityki