Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
21:34 UE: Grupa siedmiu państw UE - Dania, Estonia, Finlandia, Łotwa, Litwa, Polska i Szwecja - przedstawiła propozycje do 21. pakietu sankcyjnego przeciwko Rosji, zakładające m.in. restrykcje w sektorze energetycznym i działania wymierzone w tzw. flotę cieni
20:29 Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego
19:59 Toruń: Przewodnicząca Komisji Weneckiej Marta Cartabia odebrała w Toruniu Nagrodę Mikołaja Kopernika Fides et Ratio
19:29 Francja: Grupa InPost poinformowała, że zwiększy inwestycje we Francji do 1,4 mld euro, czyli o 500 mln euro do 2030 roku
19:06 Warmińsko-mazurskie: Żandarmeria Wojskowa ustaliła właściciela i źródło pochodzenia 33 skrzyń na amunicję znalezionych w lesie koło Nidzicy. Skrzynie nabyła zgodnie z prawem osoba cywilna i przechowywała je na prywatnej działce
18:21 Wielka Brytania: Sąd skazał Vickruma Digwę na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo w grudniu ub.r. 18-letniego polskiego studenta Henry’ego Nowaka. 23-letni sikh śmiertelnie pchnął go nożem
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

[Opinia] PiS przegra to powstanie

Źródło: Flickr/ David Berkowitz/ CC BY 2.0

Jeśli kierownictwo MON pozostanie przy swoim stanowisku i tegoroczny apel poległych odbędzie się bez asysty wojskowej, będą to wyjątkowo smutne uroczystości rocznicowe. Mówiąc wprost – będzie to hańba. A Prawo i Sprawiedliwość, które dzięki Lechowi Kaczyńskiemu stało się symbolem organizacji godnych obchodów – przegra to powstanie zarówno moralnie, jak i politycznie, bo obrońcą woli kombatantów zostanie stołeczny ratusz z Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele.

Powstanie Warszawskie długo czekało na godne upamiętnienie. Zdecydowanie za długo. Nieocenioną rolę w zakresie przywrócenia należnego Powstańcom miejsca w historii odegrał Lech Kaczyński, który jeszcze jako prezydent Warszawy zdecydował o budowie Muzeum Powstania Warszawskiego – miejsca będącego swoistym pomnikiem tego heroicznego czynu.  To głównie dzięki niemu, Prawo i Sprawiedliwość stało się siłą polityczną kojarzoną z organizacją godnych obchodów rocznicowych. Co roku, politycy tej partii spotykali się z ogromną falą wdzięczności wyrażaną przez owacje na niemal wszystkich uroczystościach związanych z 1 sierpnia.

Dziś jesteśmy świadkami czegoś niezwykle przykrego i w pewnym sensie irracjonalnego – Prawo i Sprawiedliwość i Powstańców podzielił „apel smoleński”. I właśnie w cieniu tego podziału odbywają się przygotowania do tegorocznych uroczystości.

Wszystko za sprawą decyzji szefa MON, który postanowił, że ofiary tragedii z 10 kwietnia 2010 r. mają być przywoływane w każdym apelu pamięci z udziałem wojska. Decyzja ta spotkała się ze sprzeciwem licznych związków kombatanckich, które wyraziły wolę, aby treść apelu podczas uroczystości rocznicowych Powstania Warszawskiego pozostała niezmienna w stosunku do lat poprzednich. Krytyczne opinie dotyczące łączenia pamięci o tragedii smoleńskiej z pamięcią o Powstaniu Warszawskim pojawiły się zarówno wśród internautów deklarujących poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości, jak i prawicowych publicystów. Wśród tych ostatnich warto wymienić takie nazwiska jak Bronisław Wildstein czy Wojciech Wybranowski. Zwrócili oni uwagę, że tego rodzaju decyzjami, PiS robi ogromną krzywdę ofiarom katastrofy smoleńskiej, a nadgorliwość w dążeniu do ich upamiętnienia "przy każdej możliwiej i niemożliwej okazji" może doprowadzić do ośmieszenia tragedii. Publicyści przedstawiający takie stanowisko spotkali się z ostrą reakcją posłanki PiS Joanny Lichockiej, która określając ich mianem „durniów”, stwierdziła że „klepią oni propagandę GW i TVN (czyli PO)”.

Problem tkwi jednak w tym, że politycy Prawa i Sprawiedliwości jakby nie zdają sobie sprawy, że główną pożywkę dla wyżej wymienionych mediów dają oni sami, bo konflikt w który się uwikłali nie może przynieść żadnych korzyści. Gdyby nie wykazali się nadgorliwością zmierzającą do połączenia pamięci o tragedii smoleńskiej i Powstaniu Warszawskim, nie byłoby sprawy. Zarówno Powstańcy, którzy sami podkreślają, że konflikt ten kosztuje ich dużo zdrowia i nerwów, jak i zwykli obywatele, nie byliby zmuszeni do wyrażenia ogromnie przykrego i przez nikogo niechcianego sprzeciwu wobec uczczenia tragicznie zmarłych przedstawicieli polskiej elity. Bo to, czego jeszcze zdają się nie rozumieć niektórzy politycy, to fakt, że nikt nie sprzeciwia się oddaniu im hołdu w ogóle, ale w konkretnym miejscu i podczas bardzo konkretnych uroczystości. To sprzeciw wobec niezrozumiałego mieszania porządków.

10 kwietnia tego roku tragedia smoleńska doczekała się pierwszego godnego upamiętnienia, na co rodziny ofiar i miliony obywateli czekały 6 lat. Jest to oczywista i niekwestionowana zasługa Prawa i Sprawiedliwości. Niech więc partia ta pozwoli, aby i 72. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego odbyła się zgodnie z wolą jego uczestników, których każdego roku jest wśród nas coraz mniej. Jeśli na uroczystościach rocznicowych zabraknie asysty wojskowej, będziemy świadkami hańby. A Prawo i Sprawiedliwość, które nie wsłucha się w głosy kombatantów, przegra to „powstanie”, bo obrońcą ich woli stanie się stołeczny urząd miasta z Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele, co po części już ma miejsce.

telewizjarepublika.pl