Nie pracują, nie orzekają w Trybunale Konstytucyjnym, ale już żądają urlopu
Wybrani przez Sejm sędziowie do Trybunału Konstytucyjnego, choć nie złożyli ślubowania i nie rozpoczęli pracy już wystąpili z wnioskami o urlop - dowiedział się portal TV Republika. Wnioski o przerwę wypoczynkową w pracy nie zostały rozpatrzone.
Wnioski były trzy - na dwa, pięć i siedem dni wolnego. Najbardziej oryginalny był Marcin Dziurda. Złożył wniosek i wystąpił o urlop, który zbiegał się w czasie z ostatnim Zgromadzeniem Ogólnym sędziów. Przypomnijmy, że tego dnia, 14 lipca, Zgromadzenie zostało zakłócone najściem prokuratora w asyście policji, których wezwali sejmowi sędziowie bez ślubowania. Choć Dziurda “zaplanował” sobie urlop w tym dniu, to jednak pojawił się w siedzibie Trybunału. Zapomniał o urlopie, czy zmienił plany? Tego nie wiadomo.
Co ciekawe ich początkowy zapał do bywania w siedzibie Trybunału znacznie osłabł. Po 9 kwietnia przychodzili na Aleję Szucha często, codziennie. Zapowiadali się, że będą następnego dnia. Obecnie ich aktywność mocno siadła. Już nie przychodzą całą grupą, pojawiają się od przypadku do przypadku, tak jak Dziurda w dniu Zgromadzenia, choć chciał być tego dnia na urlopie.
Żądanie urlopu w sytuacji sędziów, którzy nie złożyli ślubowania przed prezydentem są bezzasadne i nie ma podstaw, żeby się nimi zajmować. Dlatego nie otrzymali nawet odmowy, ich wnioski po prostu nie zostały rozpatrzone, bo nie mają oni nawiązanego stosunku służbowego pracy.
I sytuacja się nie zmieni dopóki do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłyną z Kancelarii Prezydenta kopie roty ich ślubowania. Wtedy otwiera się droga do własnego gabinetu w Trybunale.
Wnioski o urlop nie były jedynymi dokumentami jakie składali sędziowie bez ślubowania. Na początku próbowali się legitymizować wnosząc jakby nigdy nic wnioski o zgodę na kontynuowanie pracy poza Trybunałem. Prawo zezwala na to w jednym przypadku. Sędzia może pracować na jednej uczelni w charakterze pracownika naukowo-dydaktycznego. Reguluje to ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodę na to, lub sprzeciw musi wyrazić prezes Trybunału. Ale podobnie jak w przypadku podania o urlop wnioski te zostały nierozpatrzone. Z takich samych powodów, brak nawiązania stosunku służbowego. Nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, więc nie mają żadnych uprawnień.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X