Nie ma rzeczy niemożliwych. To Moskwa może stać za zamachem na KGP
Komendant główny policji został ranny wskutek wybuchu w pomieszczeniu sąsiadującym z jego gabinetem. Eksplodował prezent otrzymany podczas niedawnego pobytu na Ukrainie. „Analizowany jest wątek rosyjskiej prowokacji, która miałaby wywołać konflikt pomiędzy polskimi a ukraińskimi służbami”, twierdzi informator „Codziennej”. Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę, tuż przed godziną ósmą w Komendzie Głównej Policji.
Więcej w wydaniu papierowym lub w wersji ONLINE.
Gazeta Polska Codziennie
Komentarze
Najnowsze
Wielki powrót Céline Dion. Artystka rozpłakała się na scenie
Niemcy na cenzurowanym. Ostra ocena "państwa dobrobytu" przez ONZ
79. rocznica urodzin ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystości w warszawskim Sanktuarium