Nagi mężczyzna groził, że lotnisko wyleci w powietrze
Nagi mężczyzna groził, że na lotnisku Daytona na Florydzie wybuchnie bomba. Funkcjonariusz poraził go paralizatorem, ponieważ ignorował polecenia policjantów.
Mężczyzna powiadomił policję, że na terenie terminalu lotniska na Florydzie jest bomba. Obiekt ewakuowano, potem wkroczyli funkcjonariusze z psami przeszkolonymi do wykrywania materiałów wybuchowych. Wcześniej mężczyzna rozebrał się w toalecie. Policja poinformowała, że był pod wpływem narkotyków -informuje RMF FM.
Akcja zatrzymania podejrzanego została nagrana kamerą przyczepioną do munduru jednego z policjantów. Funkcjonariusz rozkazał, by mężczyzna położył się twarzą do ziemi.
Podejrzany zignorował polecenie, wtedy został porażony paralizatorem. Następnie funkcjonariusz zapytał, jakimi środkami się odurzył i wezwał karetkę.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Król Karol III zabrał głos ws. aresztowania brata. "Prawo musi być przestrzegane"
Rusza Rada Pokoju zainicjowana przez prezydenta Donalda Trumpa. Obserwuj relację w Republice!
"Nie wiedziałam, że nie wypełnił". Żukowska rozpaczliwie broni się ws. Czarzastego [SONDA]