Przejdź do treści
16:38 Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych; jest wniosek o tymczasowe aresztowanie
16:19 Litwa: W Wilnie rozpoczęły się międzynarodowe targi książki z udziałem polskich autorów
15:44 Niemcy: Urząd Ochrony Konstytucji na razie nie może klasyfikować AfD jako organizacji ekstremistycznej
15:11 MSZ Rosji: Bruksela poinformowała Moskwę, że ograniczy liczbę pracowników rosyjskiej misji przy UE do 40 osób
14:40 Szwajcaria: w rozmowach amerykańsko-irańskich w Genewie nastąpiła przerwa
14:20 Szwecja: rosyjski dron zbliżył się do francuskiego lotniskowca, został unieszkodliwiony przez wojsko
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Adamem Borowskim, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną 26 lutego, godz. 17:00. Aula Katolickiej Szkoły Podstawowej ul. PCK 23, Jelenia Góra
Wydarzenie Lubelski Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, temat: "Czy znowu stracimy państwo?". Czwartek, 26 lutego, godz 18, ul. Rayskiego Lublin
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z Pawłem Piekarczykiem poświęcone Żołnierzom Wyklętym, 26 lutego, g. 18, w Polsko Amerykańskim Ośrodku Szkolenia Zawodowego, ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na Drogę Krzyżową z Żołnierzami Wyklętymi. 27 lutego, godz. 17:00, Kościół Św. Jakuba Fara, Piotrków Trybunalski
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie otwarte z byłym premierem RP Mateuszem Morawieckim i posłami: Waldemarem Budą i Markiem Jakubiakiem - Głuchów, siedziba OSP, 27 lutego, godz. 18:00
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Grudziądz zaprasza na spotkanie inauguracyjne z udziałem Adama Borowskiego, Adriana Boreckiego oraz Krzysztofa Szczuckiego. 27 lutego, godz. 17:00. Hotel Ibis ul. Piłsudskiego 18, Grudziądz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą, sędzią Kamilą Borszowską-Moszowską, Oskarem Szafarowiczem. 27 lutego, godz. 18:00. Towarzystwo Naukowe, ul. Wysoka 16, Toruń
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, g. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, Czarnieckiego 15, później przemarsz pod pomnik rtm. Pileckiego
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej Kielce, Zagnańsk zapraszają spotkanie z Antonim Macierewiczem 28 lutego, godz. 17:30 Sala NSZZ SOLIDARNOŚĆ ul. Planty 16A, Kielce
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej Olsztyn zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Szczuckim 28 lutego, godz. 16:00 Warmińsko-Mazurska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości ul. Prosta 38, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystości z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 28 lutego, g. 13 Msza św. w Kościele Matki Bożej Bolesnej, ul. Szkolna 7. Po uroczystości pod pomnikiem Rtm. W. Pileckiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Dzierżoniów II zaprasza na "Wieczór z ppłk. Łukaszem Cieplińskim". 28 luty, godz. 17:00, Dzierżoniów, Muzeum Dzierżoniowskie, ul. Świdnicka 30
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Września zaprasza na koncert poświęcony pamięci Żołnierzy Wyklętych, 28 lutego, godz. 18:00, pokaz uzbrojenia grupy rekonstrukcyjnej, następnie odbędzie się koncert, ul. Zamkowa 21, Miłosław
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Konstantynów Łódzki zaprasza na wystawę „Żołnierze Wyklęci-Ostatni Obrońcy Niepodległej Polski”, 21 lutego-1 marca, nawa boczna Kościoła pw. NNWP, pl. Kościuszki 4/5, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem, Anną Zalewską oraz Aleksandrem Szwed, 28 lutego, godz. 16. Teatr Zdrojowy, Polanica-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dąbrowa Górnicza II i Poseł Robert Warwas zapraszają na spotkanie z red. TV Republika - Adrianem Stankowskim. 28 lutego, godz. 17. Sala Audytorium Maximum Akademii WSB, ul. Cieplaka 1C Dąbrowa Górnicza
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Orzesze k.Tychów zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” - Pawła Piekarczyka. 28 lutego, godz. 17:00 Orzeskie Centrum Możliwości, św. Wawrzyńca 13, Orzesze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 28 lutego, godz. 18:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew

Na ten film, wylano morze pomyj... „Nieplanowane” postrachem aborterów

Źródło:

Nader ciepło przyjęty przez widzów film z miejsca znalazł się pod huraganowym ostrzałem ze strony kręgów lewicowo-liberalnych. Propagatorzy nieograniczonej aborcji wytoczyli przeciw niemu najcięższą artylerię propagandową. Dlaczego? Bo nie na żarty się przestraszyli – trudno znaleźć drugi taki film, który równie rzeczowo odsłaniałby całą prawdę o aborcji. Tego zaś aborterzy nie chcą – ponieważ prawda wyzwala. I niejednego widza może wyzwolić z proaborcyjnej mentalności - wskazuje tłumacz filmu, Jerzy Wolak.

 

Mało który z filmów wchodzących na ekrany od początku obecnego stulecia padł ofiarą tak zmasowanego ataku, jak goszczący w naszych kinach od listopada obraz Chucka Konzelmana i Cary’ego Solomona „Nieplanowane”. Portal IndieWire zaliczył go do grona jedenastu najniebezpieczniejszych filmów XXI wieku. I trudno się temu dziwić, skoro wywraca on na nice utrwalony w powszechnej świadomości obraz aborcji jako nieszkodliwego, niemalże kosmetycznego zabiegu, pokazując mechanizmy działania przemysłu aborcyjnego – w dodatku z perspektywy dyrektorki jednej z fabryk śmierci należącej do Planned Parenthood, czyli osoby, która wie, co mówi. Środowiska promujące aborcję i formujące aborcyjną mentalność natychmiast zmobilizowały aparat propagandowy celem jak najskuteczniejszej dyskredytacji rzeczonego dzieła.

Na „Nieplanowane” wylano morze pomyj, które – jak to pomyje – są mieszaniną: kłamstwa, półprawdy i manipulacji. Na bazie ledwo maskowanej (bądź niemaskowanej wcale) złej woli.

To nie jest film wyłącznie dla dorosłych

Na wstępie zarzucono dystrybutorowi, iż kieruje film do piętnastolatków (licząc na zysk z wycieczek szkolnych), podczas gdy w USA jest on rzekomo dostępny wyłącznie dla pełnoletnich. To nieprawda. Motion Picture Association of America zaszeregowało „Nieplanowane” do kategorii R, czyli Restricted, która wcale nie oznacza filmu przeznaczonego wyłącznie dla dorosłych, lecz tylko, że osobom poniżej siedemnastego roku życia w kinie musi towarzyszyć rodzic bądź inny dorosły opiekun, gdyż dany film zawiera treści przeznaczone dla dorosłych, przeto nakłania się rodziców do zapoznania się z dziełem zanim pozwolą go oglądać dzieciom.

Twórcy filmu proponowali niższą cezurę wiekową, mianowicie PG-13, czyli ostrzeżenie dla rodziców, że niektóre treści mogą być nieodpowiednie dla dzieci poniżej trzynastego roku życia, i narzucenie ich dziełu kategorii R odebrali jako szykanę – próbę ograniczenia dystrybucji filmu.

Warto przy tym zauważyć, że wiele filmów opatrzonych kategorią R – nieporównanie przy tym brutalniejszych i na inne sposoby gorszących – wyświetla się w Polsce jako dopuszczalne od piętnastego roku życia (na przykład „Joker”, „Terminator” czy „Zabawa w pochowanego”), a nikt, zwłaszcza w kręgach lewicowo-liberalnych, na to się nie oburza – przeciwnie: ci sami redaktorzy, którzy pod niebiosa wychwalają twórców najohydniejszych i w okrucieństwie swym najbardziej perwersyjnych obrazów ociekających krwią i mózgiem, tu dopatrują się „przesytu drastycznych scen”.

To kłamstwo. W „Nieplanowane” jest tylko jedna scena, którą dałoby się określić takim mianem – scena rozrywania na kawałki dziecka w łonie matki za pomocą ssącej rury. I jeżeli może ona zaszokować współczesnego nastolatka, który z lubością zagryza popcornem sceny ćwiartowania ludzi łańcuchową piłą i nawiercania ich głów wiertarką udarową, to wyłącznie siłą zawartej w niej prawdy. A tego się twórcy filmu i dystrybutorzy nie boją. Ten film ma być wszak swoistą szczepionką głęboko zapadającą w świadomość i podświadomość – aby już nikt nie zgotował swemu dziecku takiego losu, jaki ujrzał na ekranie.

Dla dopełnienia miary absurdu ze strony lewicowych krytyków filmu „Nieplanowane” przypomnijmy, że te same środowiska, które oburzają się na zbyt niski przedział wiekowy dla tego filmu (15+), postulują wprowadzenie legalnej aborcji od piętnastego roku życia bez zgody rodziców.

 

Konspekt opracowany przez ekspertów nie zawiera niebezpiecznych treści

I jak się tu nie dopatrywać złej woli? Podobnie zresztą jak w zarzutach stawianych konspektowi zajęć szkolnych na podstawie treści filmu przygotowanemu przez dystrybutora, czyli – zdaniem krytykujących dzieło – „osobę niekompetentną, jeśli chodzi o opracowywanie treści nauczania”, co więcej, „bez śladu choćby konsultacji ze specjalistami od edukacji”.

To z kolei popis niechlujstwa wynikającego w równej mierze z ignorancji i arogancji. Piszące powyższe słowa publicystki portalu oko.press nie zadały sobie trudu, by sprawdzić, że Rafael Film zlecił opracowanie konspektu lekcji z filmem osobom jak najbardziej odpowiednim do tego zadania.

Są nimi Teresa Król (współtwórczyni programu wychowania do życia w rodzinie, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika „Wychowawca”, metodyk, autorka, współautorka i redaktorka serii podręczników „Wędrując ku dorosłości”, współpracownica ministra edukacji narodowej Mirosława Handkego) oraz Wojciech Jaroń (absolwent teologii rodziny na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, współpracownik Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej jako doradca życia rodzinnego, autor wielu książek na ten temat).

Rafael Film nie kryje, iż jego misją jest promowanie treści ewangelicznych i chrześcijański model edukacji. Przygotowywanie materiałów do dyskusji dla uczniów oraz nauczycieli i katechetów stanowi dlań działanie standardowe w przypadku wszystkich dystrybuowanych filmów. Przy tym nikt nikomu nie narzuca ani w żaden sposób nikogo nie nakłania do korzystania z nich. Materiały te są po prostu dostępne na stronie internetowej dystrybutora do pobrania przez każdego zainteresowanego. Zgodnie z należycie rozumianym prawem wyboru.

Na kanwie tegoż konspektu napastujący film i jego dystrybutora dopuszczają się jednak grubszej manipulacji, insynuując mianowicie nawoływanie do użycia przemocy. Konspekt zamyka bowiem następująca kwestia do rozważenia: „W filmie pojawia się informacja o tym, że w jednym z kościołów został zamordowany lekarz dokonujący aborcji. Nauczyciel zadaje pytanie do przemyślenia po skończonej lekcji: czy zamach może być skuteczną formą niszczenia zła?”.

Zaprawdę trzeba ogromnej dozy złej woli (albo totalnego braku elementarnej wiedzy), aby sądzić, że chrześcijanin może na tak postawione pytanie odpowiedzieć twierdząco. „Zło dobrem zwyciężaj!” – uczy i napomina św. Paweł (Rz 12,21).

 

Planned Parenthood to przede wszystkim dostawca aborcji

W bezpardonowym ataku na „Nieplanowane” sięgnięto jednak nawet do mitologii. Apologeci aborcji snują bowiem mityczną opowieść o Planned Parenthood jako o dobroczynnej organizacji, która niesie światu postęp i niestrudzenie działa na rzecz pożytku publicznego.

Podkreślają, że aborcje stanowią zaledwie 3,4 procenta świadczeń realizowanych przez Planned Parenthood. Nie wyszczególniają jednak, że owe 3,4 procenta to w samym roku 2017–2018 z górą 332 tysiące zabiegów aborcyjnych rocznie. Z górą 332 tysiące unicestwionych istnień ludzkich w ciągu dwunastu miesięcy. To tak, jakby każdego roku znikało z powierzchni ziemi miasto wielkości Lublina, Smoleńska czy Saint Louis. A od roku 1973 – kiedy w Stanach Zjednoczonych zalegalizowano aborcję – to już dobre kilkanaście milionów ludzkich istnień. Wskutek działań Planned Parenthood – zdaniem środowisk proaborcyjnych tak marginesowych, że w ogóle nie warto sobie tym głowy zawracać – w ciągu niespełna półwiecza unicestwiono populację sporego amerykańskiego stanu (coś pomiędzy Ohio, Illinois a Pensylwanią) bądź wcale niemałego kraju (jak choćby Rwanda, Gwinea, Zimbabwe czy Somalia). To już ludobójstwo, czy jeszcze brakuje?

Wszelkie wątpliwości co do misji Planned Parenthood rozwiewa wypowiedź Leany Wen. W styczniu 2019 roku ówczesna szefowa organizacji ogłosiła światu za pośrednictwem Twittera, iż „przede wszystkim naszą zasadniczą misją jest zapewnienie, ochrona i rozszerzanie dostępu do aborcji oraz troska o zdrowie reprodukcyjne. Nigdy się z tej walki nie wycofamy – to fundamentalne prawo człowieka…”.

I jak się mają do tego zapewnienia, że organizacja nad aborcję przedkłada adopcję – skoro ta ostatnia figuruje w jej rocznych raportach w kategorii „Inne usługi”, stanowiącej 1,1 procenta całej działalności? A z prostego wyliczenia wynika, że na każde skierowanie do adopcji wydane przez Planned Parenthood (których liczba notabene z roku na rok maleje) przypada 117 aborcji.

 

Inne grzechy Planned Parenthood

Organizacje aborcyjne podkreślają, że celem ich działań jest przede wszystkim edukacja seksualna. Jak najbardziej – opowiada na łamach „Washington Examiner” Monica Cline, była seksedukatorka z ramienia Planned Parenthood – chodzi przecież o promowanie rozwiązłości, by od najmłodszych lat formować przyszłe klientki klinik aborcyjnych.

Środowiska proaborcyjne nie od dziś charakteryzuje też żywa aktywność polityczna ukierunkowana na radykalne przemiany społeczne. Warto przytoczyć słowa dyrektor amerykańskiej organizacji Family Planning 2020, wypowiedziane w listopadzie 2019 roku podczas międzynarodowej konferencji na temat ludności i rozwoju w Nairobi, w których zapowiada ona „użycie edukacji seksualnej jako broni, by zmienić rzeczywistość”.

Planned Parenthood wpisuje się w działalność na tym polu za pomocą swego politycznego ramienia: Planned Parenthood Action Fund, którego misją jest – jak czytamy w jego internetowej autoprezentacji – „podczas wyborów promowanie na stanowiska polityczne zwolenników praw reprodukcyjnych”.

Wprost wyznała to w rozmowie z „New York Timesem” wieloletnia prezes Planned Parenthood, Cecile Richards: „Dążymy do tego, by stać się największą z wpływowych organizacji politycznych”. Politycznych – nie zdrowotnych. A dążą do tego najwyraźniej wszelkimi sposobami, skoro ostatnio słychać oskarżenia pod adresem International Planned Parenthood o korzystanie z prostytucji i oferowanie „seksualnych prezentów” w postaci młodych wolontariuszek celem przekupywania ważnych osób w Afryce – jak donosi „Daily Mail Online”.

A handel ludzkimi organami? Z dostępnych powszechnie na kanale YouTube nagrań dokonanych ukrytą kamerą przez dziennikarzy śledczych z Center for Medical Progress podających się za klientów zainteresowanych zakupem szczątków, a nawet kompletnych ciał nienarodzonych dzieci wynika, że Planned Parenthood handluje organami zamordowanych w swych ośrodkach.

Nawet niedrogo: od 30 do 100 dolarów za sztukę. Największym popytem cieszą się wątroby, ale jest też ogromna rzesza zainteresowanych sercami i płucami. I to nietkniętymi. Ale są na to metody – zapewnia podczas lunchu odpowiedzialna za ów sektor działania Deborah Nucatola, ze swadą pomiędzy kęsem sałatki a łykiem wina referując, w jaki sposób wydobywa się za pomocą kleszczy pożądany organ.

Planned Parenthood pozwała sprawcę tej dziennikarskiej prowokacji, nie oskarżając go jednak o oszczerstwo ani o pomówienie, lecz o nagrywanie bez zgody i oszustwo (założenie fikcyjnej firmy-przykrywki). Co wielce znamienne, podczas rozprawy sędzia poinstruował ławników, że fakt, czy dochodziło do sprzedaży organów, nie należy do sprawy.

Przy okazji tego procesu wychodzą na jaw kolejne dowody na traktowanie ciał dzieci mordowanych w fabrykach śmierci.

Odrażający charakter całej sprawy skłonił niejednego z dotychczasowych potężnych sponsorów Planned Parenthood do wycofania wsparcia finansowego – między innymi American Express, Coca-Cola, Ford i Xerox zażądały skreślenia z listy darczyńców aborcyjnego giganta.

 

Abby Johnson nie jest oszustką

Wyznawcy światopoglądu aborcyjnego szczególnie zaciekle atakują Abby Johnson, której losy ukazuje film „Nieplanowane”. Przypomnijmy: Abby Johnson – dyrektor kliniki aborcyjnej w teksańskim mieście Bryan została pewnego dnia poproszona o udział w procedurze aborcyjnej (co dotychczas nigdy się nie zdarzyło), podczas której ujrzała na ekranie ultrasonografu dramatyczne, acz z góry skazane na klęskę zmaganie o życie trzynastotygodniowego dziecka w matczynym łonie, z którego bezlitośnie wysysała go pompa próżniowa. Zdarzenie to wstrząsnęło nią do tego stopnia, że postanowiła porzucić pracę w Planned Parenthood, by już nigdy nie przyłożyć ręki do zbrodniczego procederu.

Środowiska przeciwne życiu negują prawdziwość jej świadectwa, twierdząc, iż w dniu, który podaje Abby, w jej klinice nie dokonano aborcji na trzynastotygodniowym płodzie, co ma wynikać z dokumentu uzyskanego przez magazyn „Texas Monthly” od Planned Parenthood. Problem w tym, że ów „dokument” – niechlujnie spreparowany wydruk – nie ma żadnej wartości. Jedynym wiarygodnym źródłem w tej materii są oficjalne statystyki Departamentu Zdrowia stanu Teksas, ta zaś instytucja ze względów prawnych w żadnym wypadku i pod żadnym pozorem nie udostępniłaby mediom danych dotyczących aborcji dokonanych w którejkolwiek klinice (zgodnie z kodeksem zdrowia i bezpieczeństwa stanu Teksas).

Zresztą nawet wzór formularza był niewłaściwy. Departament Zdrowia wymaga bowiem specjalnego wzoru raportu „poronień indukowanych” – któż może to wiedzieć lepiej niż osoba kierująca ośrodkiem aborcyjnym?

A jednak przeciwnicy Abby Johnson usiłują podważyć każdy szczegół jej opowieści. „Punktują” rzekome nieścisłości w filmie – jak choćby to, że nie udała się ona do antyaborcyjnej organizacji Coalition for Life natychmiast po traumatycznym doświadczeniu, lecz dopiero po tygodniu, a w międzyczasie udzieliła entuzjastycznie proaborcyjnego wywiadu lokalnej telewizji.

Po pierwsze, to film fabularny, w którym – siłą rzeczy – nie da się uniknąć narracyjnych skrótów. Po drugie, decyzji odwracających całe życie o 180 stopni nie podejmuje się w mgnieniu oka – to chyba oczywiste. Zdruzgotanej kobiecie zajęło to tydzień – w sumie i tak krótko.

„Nie stało się tak, że zaraz po zobaczeniu owego zabiegu aborcji powiedziałam sobie: No dobra, od teraz będę pro-life. Nie chciałam być pro-life. Nienawidziłam ruchu pro-life. Nauczono mnie ich nienawidzić. I byłam przekonana, że oni też mnie nienawidzą” – wyznaje Abby Johnson.

„W istocie przynajmniej trzy dni po tej aborcji próbowałam desperacko usprawiedliwiać to, co zobaczyłam (…) Nie chciałam poświęcić moich zarobków, przyjaciół czy tożsamości. Nie miałam pojęcia, kim mogłabym się stać, porzuciwszy rolę kochającej aborcję feministki. (…) W tamtym momencie nie wiedziałam, iż odejdę z Planned Parentood. Z całą pewnością nie wyobrażałam sobie siebie odwiedzającej biuro pro-life, a co dopi

Jerzy Wolak

Wiadomości

Francuski lotniskowiec miał duży problem na Bałtyku. Zagrożenie zneutralizowali Szwedzi

Podwyżki e-TOLL uderzają w firmy transportowe

SAFE jako przykrywka dla ideologicznych fanaberii? Saryusz-Wolski: Bruksela wraca do kamieni milowych

Sakiewicz: przecieki z KRRiT zgłosimy do prokuratury - to PRZĘSTEPSTWO!

"Plan awaryjny" Platformy w Krakowie. Niespodziewanie pojawia się nazwisko Bogdana Klicha [SONDA]

Tusk, Sikorski i Niemcy - SZOKUJĄCE KULISY demontażu Polski

Skandaliczne ataki na Martę Nawrocką i żonę Szymona Hołowni

Przydacz ustawił Sikorskiego do pionu: mniej słów, mniej Twittera, a więcej myślenia o interesie Polski

KONIEC TRZECIEJ DROGI? Bez złudzeń: „Ten projekt się posypał!”

Liga Mistrzów: znamy potencjalne pary 1/8 finału. Jutro losowanie

Dlaczego państwo pod rządami Tuska tonie? FAKTY

Co Polacy myślą o reformie Państwowej Inspekcji Pracy? Ten SONDAŻ nie spodoba się Tuskowi

Hołownia ujawnia „Tusk naciska guziki i mówi po niemiecku!'' Wojna w koalicji?

Pół miliona kary, zamknięta neurologia i śmierć młodej pacjentki w Świdnicy. Skąd chaos w szpitalu pod nadzorem KO?

Bajońskie zarobki Ewy Wrzosek. ZA CO?!

Najnowsze

Francuski lotniskowiec miał duży problem na Bałtyku. Zagrożenie zneutralizowali Szwedzi

Referendum w Krakowie coraz bliżej

"Plan awaryjny" Platformy w Krakowie. Niespodziewanie pojawia się nazwisko Bogdana Klicha [SONDA]

Tusk, Sikorski i Niemcy - SZOKUJĄCE KULISY demontażu Polski

Skandaliczne ataki na Martę Nawrocką i żonę Szymona Hołowni

Przydacz ustawił Sikorskiego do pionu: mniej słów, mniej Twittera, a więcej myślenia o interesie Polski

Podwyżki e-TOLL uderzają w firmy transportowe

SAFE jak KPO?

SAFE jako przykrywka dla ideologicznych fanaberii? Saryusz-Wolski: Bruksela wraca do kamieni milowych

Sakiewicz: przecieki z KRRiT zgłosimy do prokuratury - to PRZĘSTEPSTWO!