NASZ NEWS Policjant aresztowany za gwałt. Wykorzystał młodą policjantkę
Jak ustaliła Republika, w Piasecznie, na terenie jednostki policji doszło do gwałtu na młodej policjantce. Dopuścił się go pijany dowódca jednego z oddziałów prewencji policji. Policjantowi postawiono zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Sprawca został aresztowany na trzy miesiące.
Ustalenia Republiki potwierdza prokuratura. Sąd Rejonowy w Piasecznie aresztował na trzy miesiące jednego z przełożonych oddziałów prewencji stołecznej policji. Postawiono mu zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Informację potwierdził nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Antoni Skiba.
Trwają intensywne czynności w tej sprawie. Jest do przesłuchania jeszcze kilkanaście osób
– powiedział prokurator.
Jak twierdzą źródła Republiki. Sytuacja wyglądała tak, że dowódca z innym policjantem pili alkohol na kompanii, zawołali tę dziewczynę/policjantkę, dowódca miał wyprosić kompana od kieliszka, zamknął się i ją zgwałcił. Dziewczyna miała krzyczeć i wołać pomocy, inni policjanci z kompanii zaczęli walić w drzwi. W końcu dowódca otworzył. Dziewczyna z widocznymi otarciami zgłosiła sprawę dyżurnemu.
Szczerze, to takiej afery – gwałtu na terenie obiektów policji – dawno nie było. To temat na dymisje w policji. Nowoprzyjęta policjantka – jak ma to zachęcać do wstępowania. Dopiero co zakończył się rok 100. lecia kobiet w policji. Trauma dla całej kompanii, zwłaszcza młodych kobiet. Do tego gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Kto nad tym tam panuje? Najpierw libacja alkoholowa, na którą patrzą i słuchają młodzi policjanci, potem gwałt z okrucieństwem, dziewczyna krzyczy desperacko o pomoc, słyszą to inni. Patologia jakiej w filmach nie było
– grzmi nasz rozmówca, policjant z Warszawy z wieloletnim doświadczeniem.
Nie kojarzę takiej afery od lat. Młoda policjantka zgwałcona przez pijanego dowódcę i słyszą to inni młodzi policjanci. W dzisiejszych czasach to trauma dla nich, nie zdziwię się, jak wielu z nich teraz zrezygnuje z policji albo w niedługiej przyszłości
– komentuje inny policjant.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X