Morawiecki punktuje wystąpienie Sikorskiego. „Dość potulności. Czas na ambicję” [SONDA]
Były premier Mateusz Morawiecki, w najnowszym wpisie na platformie X, odniósł się do czwartkowego wystąpienia w Sejmie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Jak łatwo się domyślić, były premier nie jest zachwycony wizją Sikorskiego. Zaprezentował swoją, a w bardzo gorzkich słowach napisał o dzisiejszej Unii Europejskiej, która w żaden sposób nie przypomina tej, którą tworzyli jej ojcowie.
Dziś w Sejmie szef MSZ Radosław Sikorski wygłosił kolejne exposé dotyczące priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Obrona Unii Europejskiej oparta na retoryce minionych dekad, którą zaprezentował pan wicepremier, nie odpowiada rzeczywistości roku 2026 – napisał Mateusz Morawiecki.
Były premier stwierdził, że Unia, o której mówił Sikorski to nie ta sama Unia, którą tworzyli ojcowie-założyciele, a narracja szefa MSZ „nie odpowiada ani wyzwaniom strategicznym, ani interesom Polski”.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości bardzo obszernie przedstawił własną analizę wyzwań i zagrożeń dla polskiej polityki zagranicznej na stan z obecnego roku. Przede wszystkim Unia wymaga dużych reform, bez udziału większej centralizacji, za to z większą odpowiedzialnością państw narodowych.
Poseł wykluczył polexit, o który oskarżane jest przez stronę rządową Prawo i Sprawiedliwość.
Pan Sikorski przywoływał chrześcijańskie korzenie UE i katolickie wartości Roberta Schumana, a w dzisiejszej unii te katolickie wartości są wyśmiewane, rugowane, ignorowane na rzecz lewicowo-progresywnej agendy technokratów z Brukseli. Oni się wstydzą tych korzeni i robią wszystko, by je zniszczyć – wypunktował Morawiecki.
Morawiecki przychylnie patrzy na sojusze, „ale nie kosztem polskiej suwerenności”!
Polska nie może zgadzać się na przenoszenie kompetencji tam, gdzie narusza to naszą suwerenność technologiczną, prawną, gospodarczą i militarną – napisał Mateusz Morawiecki i podał przykłady umowy z Mercosur i systemów ETS i ETS 2, a także aktualnie procedowany program SAFE.
Morawiecki zapytał także „gdzie była Unia Europejska, gdy Niemcy odkręcały kolejne kurki z gazem z Nord Stream i Nord Stream 2?” Przypomniał, że Polska za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy ostrzegała przed uzależnieniem Europy od rosyjskiego gazu.
Były premier zauważył też, że Polska ma być współarchitektem przyszłości Europy, a nie jej petentem. Dlaczego? Podał tu konkretne argumenty, m.in. szybki wzrost polskiej gospodarki czy bycie kluczowym państwem na wschodniej flance NATO.
Polityk PiS podkreśla też rolę państw narodowych, która to przekłada się na silną Europę.
Dość potulności. Czas na ambicję. Czas na Europę strategicznych partnerstw. Czas na gospodarcze NATO. Czas na nowoczesny nacjonalizm gospodarczy Powered by Poland! – napisał Mateusz Morawiecki.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X