Żurek grozi ministrowi Boguckiemu odpowiedzialnością karną
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zagroził szefowi Kancelarii Prezydenta Zbigniewowi Boguckiemu odpowiedzialnością karną za wypowiedzi, w których ten ostrzegał prezesów sądów przed organizowaniem wyborów do KRS – zdaniem Żurka to „głupoty”, za które Bogucki „kiedyś naprawdę stanie przed wymiarem sprawiedliwości”.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostro zaatakował szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego za ostrzeżenia wobec prezesów sądów, którzy mieliby organizować wybory sędziów do KRS.
Minister Bogucki powiedział: "Prezesi, którzy zorganizują wybory [do KRS], będą odpowiadać z artykułu 231 kodeksu karnego, czyli przekroczenie uprawnień". Tak jakby nie rozumiał, że zgromadzenia mogą się zbierać w sądach, prezesi mogą je zwoływać, mają do tego pełne kompetencje – mówił Żurek. – Odbuduję samorząd sędziowski, a jak minister Bogucki będzie tak straszył sędziów, to kiedyś naprawdę stanie przed wymiarem sprawiedliwości i będzie musiał odpowiedzieć za te głupoty, które odpowiada – dodał.
Żurek odniósł się także do sędziego Dariusza Łubowskiego, odwołanego niedawno z funkcji kierownika sekcji postępowań międzynarodowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
"Z tego co wiem, to on nie jest jedyny w Warszawie, który może rozpoznawać takie wnioski" – zastrzegł, ale podkreślił: „Prokuratura będzie wnosić moim zdaniem na 100 proc. o wyłączenie tego sędziego”, wskazując na zmianę decyzji Łubowskiego w sprawie ENA dla Zbigniewa Ziobry przy tych samych dowodach i wpisanie w uzasadnienie „manifestu politycznego”.
Odnosząc się do listu gończego za Zbigniewem Ziobrą, minister zapewnił:
Często przestępcy są o pół kroku przed państwem, zwłaszcza jak mają na koncie poważne zarzuty. Oni uciekają, chowają się, my wysyłamy za nimi łowców cieni i stosujemy wszystkie metody. Tylko być może Ziobro chciałby, żebyśmy złamali regułę. Ja powiedziałem, że nie skorzystam z takich argumentów, z takich dorad, bo my będziemy właśnie pokazywali, że przestrzegamy prawa. Dlatego że Ziobro bardzo by się cieszył, żeby mógł w trybunałach europejskich powiedzieć: złamano reguły gry. Niedoczekanie. Ale stanie przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Jestem tego pewien.
Źródło: Republika/DoRzeczy
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X