Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 09.10 (piątek) „Prawo w cywilizacji łacińskiej” - prof. Jan Majchrowski. Prowadzenie: Adrian Stankowski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
12:55 Podkarpackie: Policja sprawdza internetowe groźby; w szkołach niższa frekwencja
12:49 e-petrol.pl: w przyszłym tygodniu benzyna 95 może kosztować ponad 7 zł za litr, diesel ponad 8 zł
12:29 Lubelskie: Policja zatrzymała dwóch nastolatków, jeden z nich miał grozić atakiem
12:03 Wielkopolskie: Pięciu nastolatków zatrzymanych w sprawie gróźb w sieci
11:54 ME: w weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego - 8,06 zł
11:20 Szwecja: Deszcz i śnieg, na Bałtyku sztorm; odwołane promy do Polski
11:16 Opolskie: Interwencja policji po wpisie na klasowym komunikatorze internetowym
11:13 Mazowieckie: Policja zatrzymała 13-latkę, która opublikowała w internecie film, grożąc śmiercią uczniom
10:27 Śląskie: 19-latek, który zaatakował nożem w szpitalu w Jastrzębia-Zdroju, trafi na obserwację
10:18 Ostrołęka: W piątek po południu posiedzenie aresztowe ws. 19-letniego Jakuba Z.
09:33 Polska: Policjanci skontrolowali ponad 10 tys. placówek w całym kraju; w związku z groźbami zatrzymano 10 osób
09:26 Mazowieckie: W piątek sąd zdecyduje ws. 15-latka, który zabił woźną w szkole pod Wyszkowem
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkanie rzecznika PiS Rafała Bochenka i szefa kancelarii Prezydenta min. Zbigniewa Boguckiego 13 października (wtorek) o g. 16:00 w Oświęcimiu i g.19:30 w Osielcu (pow. suski)

Michał Tusk na Komisji ws. Amber Gold: Józef Bąk to nazwa prywatnej skrzynki, którą założyłem w liceum. RELACJA!

Źródło: TVP Info

Zaczęło się przesłuchanie Michała Tuska – obecnie przedsiębiorcy, a wcześniej pracownika gdańskiego lotniska im. Lecha Wałęsy i Linii Lotniczych OLT Express.

 

"Marcina P. poznałem w listopadzie 2011, kiedy jako dziennikarz Gazety Wyborczej dowiedziałem się, że Amber Gold otwiera linie lotnicze. Skontaktowałem się z nim, by porozmawiać na temat tego wydarzenia. Przez 6 lat pracy dziennikarskiej pisałem 1-2 teksty dziennie. Tego było dużo, więc nie przywiązywałem szczególnej uwagi do wywiadu z właścicielem Amber Gold."

Michał Tusk zaprzeczył sobie, mówiąc najpierw, że nie wiedział o przestępczej działalności Marcina P., czuł jedynie podejrzaną "otoczkę" wokół jego działalności

"O tym, że Marcin P. jest osobą łamiącą prawo wiedziałem już w listopadzie 2011 roku" - czyli wtedy, kiedy zapoznał się z twórcą Amber Gold. Wiedziałem o jakimś wyroku wobec niego. Wiedziałem też o AG jako o firmie, która ma przestępczą otoczkę.

Świadek odniósł się również do danych osobowych, którymi jakoby się posługiwał:

"Nie podawałem się za osobę Józefa Bąka. Nie pamiętam, żadnego maila, w którym bym się tak podpisał. Nie posługiwałem się tym nazwiskiem, tylko używałem skrzynki pocztowej pod taką nazwą. Założyłem ją sobie w 2 klasie liceum. W rozmowie z Marcinem Plichtą używałem skrzynki z Wyborczej, a potem korzystałem ze skrzynki prywatnej, potem lotniskowej".

Michał Tusk odniósł się do maila, w którym pisał o "przywaleniu" Polskim Liniom Lotniczym, jako naturalnej konkurencji dla spółki, w której pracował Tusk:

– Pracowałem i dla gdańskiego lotniska i dla OLT Express, więc moje zadania wymagały ich podziału. Działałem by zadowolony był Port Lotniczy i spółka OLT Express, więc musiało się to odbyć kosztem narodowego przewoźnika PLL LOT. Dla portu lotniczego działałem na rzecz wszystkich przewoźników, a pracując dla OLT Express wykonywałem zadania, które były zgodne z polityką tylko tego przewoźnika – tłumaczył się M. Tusk  

Świadek opowiedział też o jego zainteresowaniu branżą lotniczą, skąd decyzja by obserwować tę tematykę w nawiązaniu do OLT Express i pracy na lotnisku:

– Transportem interesuję się od urodzenia, ale praca w Gazecie Wyborczej dała mi poznać ludzi z tego środowiska lotniczego. Mój dziadek był kolejarzem, stąd moje zainteresowanie. A OLT Express zainteresował mnie gdy powstawał i gdy się o tym dowiedziałem, zacząłem obserwować tę spółkę. Amber Gold też obserwowałem, patrzyłem na kurs złota, myślałem wtedy, że OLT Express stoi na solidnych podstawach – opowiadał

Michał Tusk powiedział, jak wyglądała sprawa oferty pracy dla OLT Express:

– Prezes Kloskowski poinformował mnie, że OLT potrzebuje specjalistów do pracy. Efektem tej rozmowy było moje spotkanie z Plichtą i Frankowskim, więc skorzystałem z ich propozycji. O stosunku pracy decydowałem raczej samodzielnie by założyć działalność gospodarczą w celu pracy w OLT – mówił – od razu mnie nie zatrudniono. Negocjowaliśmy warunki. Nie pamiętam do końca tych rozmów, ale chęć pracy tam była moją inicjatywą. Współpracę z Marcinem P. podjąłem ze względu na ciekawość i realizację tematu, który mnie interesował. Podejmując taką decyzję nie zgrzeszyłem.

 

Powiedział również o stosunku swojego ojca - Donalda Tuska do tego, że świadek kończy pracę dziennikarską na rzecz pracy w lotnictwie:

– Tata był zasmucony, że nie będę już dziennikarzem – odpowiedział lakonicznie – tata uznał, że pójście do tej pracy jest nie mądre. Razem wiedzieliśmy, że ta praca to lipa. Wiedzieliśmy, że KNF wydał ostrzeżenie wobec Amber Gold.

Opowiedział o kontaktach z Marcinem P.:

"Jedyny mój kontakt z Plichtą był za moich dziennikarskich czasów, potem doszło do dwóch spotkań i kilku maili"

Przesłuchiwany powiedział, kiedy dowiedział się o kłopotach AG i OLT:

– O Amber Goldzie wiedziałem już w 2011r., gdy rozmawiałem z Plichtą a propos tworzenia OLT. Miałem świadomość, że znajduje się na liście ostrzeżeń KNF-u. O OLT przeczytałem, że nie płaci za catering, zalega z opłatami wobec lotniska, że ogranicza mocno swoją działalność – mówił i dodał – Wiedziałem o pewnych zastrzeżeniach medialnych o tym, że natura tej firmy może być podejrzana. Nie poinformowałem prezesa Kloskowskiego o tych nieprawidłowościach, ale myślę, że tak jak wielu innych ludzi na lotnisku, miał świadomość tego biznesu

Zeznania przerwał na chwilę Roman Giertych - reprezentujący Michała Tuska:

– Mój mocodawca jest w sporze sądowym z p. Suskim, ponieważ nazwał go osobą podejrzaną, co jest nieprawdą. Chcemy by p. poseł wspomógł w ramach zadość uczynienia WOŚP kwotą 50.000 zł – powiedział Giertych przekładając na ręce Komisji dokumenty sądowe, które miałby być ugodą pomiędzy Markiem Suskim, a Michałem Tuskiem. Do uścisku dłoni nie doszło, ponieważ komisja uznała, że to nie czas na prywatne porachunki.

Świadek powiedział o 4 milionach, które OLT było dłużne wobec lotniska w Gdańsku:

"Gdyby nie było OLT tej kary by nie było, ale też nie byłoby przychodów dla lotniska".

Michał Tusk enigmatycznie powiedział o zakresie posiadanej wiedzy na temat strategii OLT Express, a w zasadzie odwołał się do zasięgu swoich kompetencji:

– Nie miałem dostępu do żadnych umów, które wystosowywało OLT Express w stosunku do lotniska w Gdańsku, więc są rzeczy, na które nie miałem wpływu. Wiedzę, jakie były statystyki lotów WizzAira i RayanAira miałem z ogólnodostępnych materiałów tych spółek. Miałem dostęp do szkoleń, arkusza z danymi, które lotnisko miało jaki ruch. Nie miałem dostępu do żadnego systemu – tłumaczył i dodał – Realizowałem typowy kontrakt menadżerski. To były zadania analityczne, związane z rozwojem działalności OLT, tworzyłem siatkę połączeń. Odpowiadałem również za PR firmy. To, że pracowałem równocześnie dla lotniska i dla OLT nie było żadną tajemnicą.  

Przesłuchiwany M. Tusk wykazał rolę swojego ojca w jego ścieżce zawodowej:

– Mój ojciec nie był zaangażowany ani w moją pracę w GW, ani w pracę na lotnisku, ani w pracę dla OLT Express. Sam sobie z tym radziłem, nie potrzebowałem protekcji ojca. Sam był sceptycznie nastawiony co do mojej pracy dla Marcina P., ja się tego ryzyka podjąłem – mówił

Świadek wyznał dosyć znaczące zdanie w powiązaniach AG z OLT:

– Nie chciałem ukrywać mojej współpracy z Amber Gold - to była jedna ze spółek, która współpracowała z OLT Express, bo obie były spółkami Marcina P. – wyznał – ja i ojciec wiedzieliśmy o ostrzeżeniu KNF-u przed Amber Goldem, dało się wyczuć w pewnym momencie "szwindel" - dopowiedział

– Zdjęcie, na którym jakoby przyjmuję kopertę od Marcina P. w pewnym kinie, jest nieprawdziwe. Niczego nie przyjąłem. – M. Tusk zaprzeczył temu, że spotkał się z Marcinem P. by przyjąć łapówkę. Takie zeznania złożył niejaki Malinowski

M. Tusk odpowiedział na pytanie, czy Wyborcza reklamowała za pieniądze spółkę OLT Express

– Wywiad, który zrobiłem z władzami Amber Gold w większości został przygotowany przez mojego kolegę z redakcji. To, że pozwoliłem p. Frankowskiemu na dowolną edycję wywiadu, nie powinno mieć miejsca – tłumaczył, jak wyglądały kulisy sporządzenia wywiadu z Jarosławem Frankowskim – nie uważam, żeby to była ukryta reklama, OLT zapłaciło Wyborczej za to - nie wydaje mi się – kontynuował M. Tusk

Przesłuchiwany świadek wspomniał również postawę Marcina P. i wykorzystanie osoby młodego Tuska jako "tarczy" przy badających sprawie mediach i prokuraturze:

– Marcin P. chciał wykorzystać moje nazwisko, żeby spowolnić działania prokuratury i mediów, a ja teraz muszę się spowiadać z tego, co robiłem w OLT. Moja sprawiedliwość jest traktowana na równi z postawą Marcina P. Gdybym miał inne nazwisko, nie byłoby to tak popularne – tak powiedział o Marcinie P. Michał Tusk

Zeznania Michała Tuska będą aktualizowane.

Telewizja Republika