Mężczyzna oblany kwasem nie był przypadkową ofiarą? To najprawdopodobniej znany gangster
Mężczyzna, który został wczoraj zaatakowany kwasem w centrum Szczecina nie był przypadkową ofiarą. Jak dowiedziała się nieoficjalnie reporterka, to Mirosław B., pseudonim "Dziobak", doskonale znany policji boss półświatka.
Przypomnijmy, że wczoraj rano, w centrum Szczecina idący na siłownię mężczyzna został oblany najprawdopodobniej kwasem. Szczecińska policja szuka sprawcy ataku żrącą substancją.
Mężczyzna o własnych siłach udał się do przychodni przy ul. Staromłyńskiej, skąd karetka zabrała go do szpitala wojewódzkiego w Szczecinie, gdzie zapadła decyzja o przewiezieniu go na oddział leczenia poparzeń szpitala w Gryficach.
Na wstępnym przesłuchaniu przez policjantów, mężczyzna twierdził, że nie zna człowieka, który chlusnął mu w twarz kwasem, nie widział. Stwierdził także, że nie ma wrogów i nie zna nikogo, kto mógłby stać za atakiem na niego.
Okazuje się jednak, że to nieprawda. Mężczyzna był wcześniej karany za handel narkotykami, rozboje i wymuszanie haraczy. Jest wiązany z ostatnimi brutalnymi porachunkami gangsterskimi w Szczecinie - podaje RMF FM.
Policja szuka obecnie sprawcy napadu.
Najnowsze
Ważny apel Sakiewicza: brońcie TK, wspierajcie nasze media, angażujcie się
Prezydent uniemożliwił przejęcie KRRiT przez koalicję 13 grudnia. "Kategorycznie nie zgadzam się"
Rosyjski bombowiec strategiczny rozbił się przy lądowaniu. Sześciu członków załogi nie żyje