Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 05.10 (poniedziałek) „Na straży trójpodziału władzy”: sędziowie Mikołaj Pawlak i Adam Jaworski. Prowadzenie: Adrian Borecki
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
15:00 Świnoujście: Zakończono akcję neutralizacji dwóch min morskich z czasów II WŚ. Obiekty znalezione w miejscu budowy falochronu zawierały w sobie ponad tonę ładunku wybuchowego
14:34 DRK: Co najmniej 30 osób zginęło, dziesiątki zaginionych w zderzeniu łodzi na rzece Kongo
14:04 Małopolskie: Śledztwo w sprawie śmierci 5-letniej dziewczynki podczas budowy wiaty przez jej ojca
13:29 Mazowieckie: Żona podejrzana o zabójstwo męża uznana za niepoczytalną
13:15 Polska: we wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,66 zł, a oleju napędowego - 7,82 zł
12:54 Rumunia: trwa akcja ratunkowa na Morzu Czarnym; media: dron trafił w statek przewożący zboże, dwie osoby zginęły
12:13 Reuters: ropa rurociągiem Wschód-Zachód płynie bez zakłóceń
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 5 października, godz. 17:00, ul. Mickiewicza 69, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Liziniewicz: Musimy pamiętać o współpracy rządu Tuska z Rosją i musimy to rozliczyć

Źródło: Telewizja Republika

- Cały pomysł tego marszu i gadanie o polityce jest spowodowane tym, by odciągnąć uwagę od meritum tej sprawy. Trzeba było zrobić cyrk, żeby lud mógł się zająć tym, ile żonkili dostał Tusk, czy pojadł, czy był cukier do kawy i mleko, przy tym dorabiali sobie ideologię i mówili o cudach, które stały się, gdy Donald przyjechał. To jest mniej więcej po to robiony ten cyrk, by odwrócić uwagę od prostej arcybolesnej zbitki, która jest oczywista dla wszystkich interesujących się polityką w latach 2010 i kolejnych, że polski rząd współpracował z Rosjanami i, mało tego, nie wstydził się tej współpracy, a ją zachwalał, intensyfikował - powiedział w "Kulisach manipulacji" Jacek Liziniewicz, publicysta "Gazety Polskiej Codziennie". Obok niego, gościem Katarzyny Gójskiej-Hejke był były opozycjonista, Adam Borowski.

"Trzeba przypomnieć Tuskowi, że kończy się państwo teoretyczne"

Tematem przewodnim "Kulisów manipulacji" był przyjazd Donalda Tuska do prokuratury w Warszawie w związku ze sprawą współpracy SKW z FSB i cała otoczka wokół tej wizyty "prezydenta Europy" w stolicy.

- Donald Tusk jest pewnym symbolem państwa tymczasowego, które nie pełni swoich funkcji. Odrzucając sferę żartu, za takie „państwo teoretyczne”, jak sami nazywali ten twór, który stworzyli i którym zarządzali politycy PO, ktoś musi odpowiedzieć. Mam nadzieję, że nasz protest na Dworcu Centralnym był czymś, by Donald Tusk nie poczuł się jak Piłsudski, który wracał w 1918 r. Nasza obecność ten pomysł zakłóciła. Trzeba mu przypomnieć i głęboko w to wierzę, że koniec państwa teoretycznego następuje i trzeba będzie wziąć odpowiedzialność za podejmowane decyzje lub za ich niepodejmowanie - mówił Adam Borowski, były opozycjonista.

- Donaldowi Tuskowi, ponieważ na peronie byli przedstawiciele Klubów "Gazety Polskiej" i inni protestujący, nie wyszedł gambit, że on wychodzi i ma samych zwolenników, którzy biorą go na ręce i niosą do samej prokuratury, aby oddać go w paszczę lwa - zaznaczył Jacek Liziniewicz. - To jest ciekawe, bo słuchałem dyskusji w tej telewizji, która |całą prawdę całą dobę" i tam Grzegorzowi Osieckiemu zadano pytanie, „jak to, że Tuska aż 8 godzin przesłuchiwali”, na co Osiecki odpowiedział fantastycznie: „Jak mojemu koledze ukradli plecak, to mnie przesłuchiwano w charakterze świadka półtorej godziny. Domyślam się, że gdy sprawa jest poważniejsza niż kradzież plecaka, to przesłuchanie może być dłuższe” - dodał publicysta.

- Jeśli w przypadku kradzieży plecaka ktoś zeznawał półtorej godziny, to w przypadku nielegalnego współdziałania ze służbą państwa, które regularnie ćwiczy ataki nuklearne na Polskę, trzeba byłoby chyba być przesłuchiwanym ze dwa miesiące - zauważyła Katarzyna Gójska-Hejke. 

 

"Polski rząd współpracował z Rosją i chwalił to sobie"

- Charakterystyczne jest, że porozumienie SKW i FSB nastąpiło po katastrofie smoleńskiej. To porozumienie nastąpiło, gdy wbrew faktom opowiadano, że "współpraca między Polską a Rosją przebiega wręcz harmonijnie, a pani Kopacz składała hołdy dziękczynne Putinowi, że to właśnie ziemia smoleńska jest nowym etapem przyjaźni polsko-rosyjskiej". To, że my z taką służbą, będącą w prostej linii kontynuacją CzeKa i NKWD, będąc członkami NATO, podpisujemy porozumienie, to jest to wysoce podejrzane, a ci, którzy to czynią, słusznie mają postawione zarzuty. Teraz jednak na każde pociągnięcie do odpowiedzialności ludzi, którzy sprzeniewierzyli się interesowi Polski, opozycja będzie krzyczeć, że to sprawa polityczna - podkreślił Borowski

- Mamy śledztwo, one jest prowadzone, tam są ludzie z zarzutami – wysocy funkcjonariusze publiczni, szefowie SKW i kto jest w stanie sobie wyobrazić, że nie przesłuchuje się osoby odpowiedzialnej? Szefa tych, którzy mają zarzuty. Przesłuchanie Tuska jest elementarne. Tusk mówi, że Polacy nie lubią mściwości, wchodzi do prokuratury i przedstawia ją jako „ostoję mściwości” - powiedziała Gójska-Hejke.

- Cały pomysł tego marszu i gadanie o polityce jest spowodowane tym, by odciągnąć uwagę od meritum tej sprawy. Trzeba było zrobić cyrk, żeby lud mógł się zająć tym, ile żonkili dostał Tusk, czy pojadł, czy był cukier do kawy i mleko, przy tym dorabiali sobie ideologię i mówili o cudach, które stały się, gdy Donald przyjechał. To jest mniej więcej po to robiony ten cyrk, by odwrócić uwagę od prostej arcybolesnej zbitki, która jest oczywista dla wszystkich interesujących się polityką w latach 2010 i kolejnych, że polski rząd współpracował z Rosjanami i, mało tego, nie wstydził się tej współpracy, a ją zachwalał, intensyfikował. Tak naprawdę, kiedy Putin zaatakował Ukrainę wajcha została przekręcona i mieliśmy przestać o tej współpracy pamiętać. Musimy to pamiętać i musimy to rozliczyć - zauważył Liziniewicz.

Telewizja Republika