Lewicowi włodarze miast mają przygotować się na rejestrację małżeństw jednopłciowych
Lewica poleciła już swoim wójtom, burmistrzom oraz prezydentom miast, aby podległe im urzędy stanu cywilnego przygotowały się na obsługę par jednopłciowych, które chcą zarejestrować małżeństwa zawarte za granicą – wynika z ustaleń dziennikarzy Wirtualnej Polski. Znacznie ostrożniejsze stanowisko prezentuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które obawia się powstania rozbieżności w działaniu USC. W związku z tym w resorcie opracowywane są wytyczne dla kierowników tych placówek. Nie jest jednak pewne, czy to wystarczy, by zainteresowane pary mogły skutecznie załatwić formalności.
Jest orzeczenie, nie ma przepisów
Marcowe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, oparte na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zobowiązało polskie urzędy do umożliwienia rejestracji małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego za granicą. Problem polega na tym, że obecne formularze przewidują rubryki „mąż” i „żona”, co w praktyce uniemożliwia wpisanie takiego związku. W rządzie trwają więc prace – i jednocześnie spory – dotyczące dalszych działań. W sprawę zaangażowane są także samorządy, ich urzędy stanu cywilnego oraz ZUS, którego systemy informatyczne muszą obsłużyć cały proces.
Według dziennikarzy wp.pl Ministerstwo Cyfryzacji, kierowane przez Krzysztofa Gawkowskiego, przygotowało projekt zmiany formularza, proponując wprowadzenie określeń „małżonek pierwszy” i „małżonek drugi”. Propozycja ta spotkała się jednak ze sprzeciwem MSWiA kierowanego przez Marcina Kierwińskiego, które musi wyrazić zgodę – a na razie tego nie zrobiło.
Wyrok dotyczy jednego przypadku
Wyrok TSUE, na którym oparto rozstrzygnięcie NSA, dotyczył osób, które na stałe przeniosły swoje centrum życiowe poza Polskę. Jak zauważa Berek, wyjazd za granicę tylko na ślub nie spełnia tego warunku. Eksperci, w tym Rzecznik Praw Obywatelskich, zwracają też uwagę, że orzeczenie dotyczy konkretnego przypadku, a polski system prawny nie opiera się na precedensach.
Wirtualna Polska zwraca uwagę na to, że obecnie największym ryzykiem jest to, że po wprowadzeniu zmienionego formularza część urzędów zacznie rejestrować wszystkie zgłaszające się pary jednopłciowe, inne będą odmawiać, a jeszcze inne ograniczą się wyłącznie do przypadków spełniających określone warunki, np. związanych z trwałym pobytem za granicą.
Nie czekając na regulacje, lewica instruuje swoich burmistrzów
Lewica pozostaje jednak konsekwentna w swoim podejściu. Jak przyznaje jeden z jej polityków, samorządowcy zostali już poinstruowani, by przygotować się do obsługi takich spraw. Rozważane są nawet działania informacyjne, które zachęcałyby zainteresowane osoby do rejestracji małżeństw jednopłciowych w konkretnych urzędach, powołując się na orzeczenia NSA i TSUE.
Źródło: Republika, Wirtualna Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X