Leszek Kraskowski ponownie zaatakowany. Gdzie była policja?
Leszek Kraskowski poinformował na swoim profilu na “X”, że ponownie został zaatakowany przez mężczyznę, który groził mu wcześniej nożem. Dziennikarz złożył już zawiadomienie o przestępstwie.
Nożownik Paweł Kunz zaatakował mnie dzisiaj w "Żabce" w Piasecznie. Krzyczał, że wyszedłem z więzienia, a on dokonuje obywatelskiego zatrzymania. Klienci nie wiedzieli co się dzieje. Popychał mnie i nagrywał, nie bacząc na kamery monitoringu - napisał Kraskowski w poniedziałek na “X”.
Na szczęście był bez swojego ulubionego survivalowego noża - dodał.
Pierwszy atak miał miejsce na kilkanaście dni przed zatrzymaniem dziennikarza pod pretekstem gróźb wobec komendanta policji w Piasecznie. Tak to wtedy relacjonował Kraskowski: “Wczoraj jakiś koleś w Piasecznie machał mi nożem przed facjatą (w drugiej ręce miał pojemnik z gazem łzawiącym) i powtarzał: "Zadarłeś z niewłaściwymi ludźmi. Masz 7 dni na opuszczenie kraju, a jak nie to cię dojedziemy. Wywalimy cię z domu. Zajebiemy. Spierdalaj do Albanii".
Kraskowski opisywał, że napastnik groził mu, że dźgnie go nożem, a jak przyjedzie policja, to zezna, że zrobił to w obronie własnej. Agresor został wtedy przesłuchany i wypuszczony wolno.
Po tym wydarzeniu Kraskowski postanowił zapisać się na kurs samoobrony, a od instruktora strzelectwa otrzymał wypożyczony mu pistolet gazowy. Broń tę znaleźli w jego samochodzie policjanci, którzy go zatrzymali. Okazało się, że pistolet z powodu kalibru wymaga zezwolenia, którego nieświadomy tego dziennikarz nie miał.
Kraskowski dostał zarzuty nielegalnego posiadania broni oraz kierowania gróźb karalnych, a sąd nie bacząc na brak dowodów zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. 3 lipca Kraskowski został zwolniony z aresztu po wpłaceniu przez Tomasza Sakiewicza poręczenia majątkowego. Znajduje się pod dozorem policyjnym. Ma też zakaz opuszczania kraju.
Paweł Kunz to dziennikarz, ekspert turystyczny, który regularnie występuje m.in. w Onet.pl czy TVN24.
To się wreszcie musi skończyć. Jeśli @PolskaPolicja nie zatrzyma tego psychopaty, w końcu dojdzie do jakiegoś nieszczęścia. Jestem wykończony fizycznie i psychicznie. Ale przecież właśnie o to chodzi. Jutro mam wystąpienie on line przed jedną z komisji Parlamentu Europejskiego na temat łamania praworządności i wolności mediów w Polsce. O ile wcześniej nożownik mnie nie wypatroszy. To już trzeci z rzędu atak tego psychola - napisał Kraskowski na X.
Postępowanie wyjaśniające w jego sprawie rozpoczął z urzędu Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO zbada, czy w trakcie tymczasowego aresztu nie doszło do naruszenia jego praw, to znaczy, czy Kraskowski miał zapewnione prawo do obrony oraz odpowiednie warunki w areszcie.
Źródło: Republika/X
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X