Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:32 Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski kolejny raz odmówił przyznania statusu cykliczności tegorocznemu Marszowi Powstania Warszawskiego. Występowało o to stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości
14:49 Niemcy: AfD po raz pierwszy samodzielnym sondażowym liderem w Berlinie
14:21 Zełenski: Rosja może nasilić ataki na statki na Morzu Czarnym
13:50 Polska: wniosek prokuratury o wyrażenie przez Sejm zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury posła PiS Michała Wosia
13:12 Kujawsko-pomorskie: przywrócono ruch po wypadku na DK62 koło Kruszwicy
12:48 Müller: Morawiecki poprosił prezesa PiS o spotkanie, pokazujemy, że zależy nam na porozumieniu
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Ruch Obrony Granic organizuje pikietę w odpowiedzi na wieloletnią działalność środowisk związanych z Ziomkostwem Wschodniopruskim i Związkiem Wypędzonych. Sobota, 25 lipca 2026 r., godz. 14:00 przed Haus der Heimat, ul. Żeromskiego 16, Gołdap
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP
Wydarzenie Przewodnicząca Klubu “Gazety Polskiej” Słupsk Marzena Gmińska oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku

Kunert: Rosyjska wypowiedź ws. budowy pomnika jeńców - polityczna

Źródło: flickr/ Lauri Väin/CC BY 2.0

Za polityczną uznał sekretarz ROPWiM Andrzej Kunert wypowiedź rosyjskiego ministra kultury, który postuluje budowę w Krakowie pomnika jeńców bolszewickich wojny 1919-21 r. Według Władimira Medinskiego "na terytorium Polski zginęło od 60 do 100 tys." tych jeńców.

Pomysł budowy pomnika przedstawiony przez Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne, o którym informowały już na początku października rosyjskie media, skrytykował wtedy szef MSZ Grzegorz Schetyna i władze Krakowa.

We wtorkowej rozmowie z PAP sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert odniósł się do wypowiedzi ministra kultury Federacji Rosyjskiej Władimira Medinskiego, przytaczanej we wtorek przez rosyjskie media.

"Czy nie ma sprawy bardziej świętej niż ustanowienie znaku upamiętniającego na cmentarzu, gdzie spoczywa wiele tysięcy naszych jeńców wojennych? Przypomnę, że na terytorium Polski zginęło, według różnych szacunków, od 60 do 100 tys. radzieckich jeńców wojennych. Ginęli w nieludzkich warunkach polskich - nazwijmy te rzeczy po imieniu - obozów koncentracyjnych. Ta tragiczna historia jest naszą wspólną historią. Ci ludzie, którzy odmawiają postawienia pomników poległym żołnierzom będą smażyć się w piekle" - oświadczył Medinski cytowany na łamach.

Kunert podkreślił, że stwierdzenie jakoby jeńcy zginęli nie jest prawdą. - Umierali śmiercią naturalną lub w wyniku chorób i epidemii, które wtedy dość intensywnie po Europie grasowały. Jest na to naprawdę dość duża porcja dokumentów, które nawiasem mówiąc w jakiejś mierze są znane w Rosji, tylko jakoś akurat Rosjanie tego do wiadomości nie chcą przyjąć - zaakcentował.

Przyznał też, że po raz pierwszy spotyka się w oficjalnym wystąpieniu z frazą o "smażeniu się w piekle". Za nieprawdę uznał także fakt, że Polska o tych zmarłych się nie zatroszczyła, ponieważ "miejsca, w których chowano tych jeńców zaczęły powstawać już wtedy".

- I te cmentarze istniejące do dziś są w zupełnie niezłym stanie. Oczywiście można w każdym znaleźć coś tam do poprawienia, tylko że trzeba brać pod uwagę, że my cmentarzy żołnierskich różnych narodowości, z różnych wojen mamy na terytorium mnóstwo. Podejrzewam, że w Rosji może ich być nawet mniej. I powiem szczerze, że jak słyszę o smażeniu się w piekle, to sobie przypominam inną rzecz. Nie ulega wątpliwości, że na terytorium Polski Niemcy zakatowali albo innymi sposobami doprowadzili do śmierci głównie w 1941 i 1942 r. nawet do 800 tys. żołnierzy Armii Czerwonej, o których to upamiętnienie nikt ze strony Związku Sowieckiego, ani jak dotąd ze strony Federacji Rosyjskiej w żadnej mierze ani się nie upomniał, ani zatroszczył. Przedziwna historia, a to przecież okres czasowo nam bliższy - mówił sekretarz Rady.

Zwrócił też uwagę na fakt "mnożenia się" liczby zmarłych jeńców. - Bo to żadne 100 tys., wiadomo że było to cztero- jeśli nie pięciokrotnie mniej. I co chwila jest to przywoływane, w niedobrym kontekście, czysto politycznym, instrumentalnym i nie ma nic wspólnego z troską i pamięcią. Bo gdybyśmy mówili o autentycznej trosce, to ktoś by ze strony rosyjskiej wreszcie się zajął też sprawą tych jeńców z II wojny, o których wspomniałem. Jeżeli nikt jej nie podniósł, a myśmy kilka razy usiłowali wszcząć rozmowy ze stroną rosyjską w tej kwestii bez odzewu, to przepraszam mam prawo powiedzieć, że w taki sposób używanie tych, którzy zmarli podczas wojny polsko-bolszewickiej i tuż po niej, jest po prostu czysto instrumentalne politycznie i tyle - stwierdził Kunert.

Jak powiedział jest też zdziwiony sposobem w jaki o powstałej w Rosji inicjatywie poinformowano. - Tak na dobrą sprawę odbyło się to bardziej przez media niż normalną drogą urzędową. Jest przecież wypracowana ścieżka, która prowadzi przez Ambasadę Federacji Rosyjskiej w Warszawie, ścieżka funkcjonująca w obie strony. Tutaj szło to jakimiś troszkę innymi torami - mówił Kunert podkreślając, że nie przypomina sobie, by do Rady dotarło jakieś oficjalne pismo w tej sprawie. Brak korespondencji ze stroną rosyjską w tej kwestii potwierdza także rzecznik wojewody małopolskiego.

Kunert przyznał też, że zaskoczyło go również samo stwierdzenie, że "chcą zbudować pomnik" na terytorium innego państwa. - Ja sobie nie wyobrażam, że ktoś z nas by sobie wymyślił, że chce coś zbudować w Rosji i ogłosił w Moskwie, że będziemy budowali i tyle. Tego się w taki sposób się robi - zaakcentował sekretarz Rady.

Dodał, że na prośbę wojewody małopolskiego, Rada w piśmie do ambasadora rosyjskiego Siergieja Andriejewa ustosunkowała się do inicjatywy. W dokumencie wyrażono negatywną opinię na temat takiej formy upamiętnienia, motywując to m.in. faktem, że miejsce gdzie miałoby powstać leży w części cmentarza objętej wpisem do rejestru zabytków, a ponadto "jest miejscem faktycznego pochówku nie tylko żołnierzy Armii Czerwonej, lecz także żołnierzy i osób cywilnych różnych narodowości".

- Należy wziąć pod uwagę, że na tym cmentarzu spoczywają jeńcy różnych narodowości i koncepcja wojewody małopolskiego, który jest odpowiedzialny za to miejsce, zakłada godne upamiętnienie pomnikowe wszystkich pochowanych tam jeńców. Ewentualnie później można by pomyśleć o jakichś indywidualnych upamiętnieniach. Nasz sprzeciw nie dotyczył samego projektu upamiętnienia, ale jego niesłychanie rozbuchanej formy i treści jakie miałyby się na nim znaleźć - podkreślił Kunert.

PAP