Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
09:18 Korea Południowa: 16 ofiar śmiertelnych ekstremalnej fali upałów
08:48 Polska: IMGW wydało ostrzeżenia I, II i III stopnia przed upałami dla niemal całego kraju. Trzy województwa objęte są ostrzeżeniami I i II stopnia przed burzami
08:02 Gwatemala: Władze ogłosiły stan zagrożenia z powodu erupcji wulkanu
07:26 Ukraina: Cztery osoby nie żyją po rosyjskim ataku na Sumy i Mikołajów
07:20 Rosja: Pięć osób zginęło w ukraińskim ostrzale w obwodzie moskiewskim
06:29 Panama: Żołnierze z 21 krajów ćwiczą obronę Kanału Panamskiego
06:27 Tajlandia: Trzynastolatek zmarł po poparzeniu przez kostkomeduzę
05:05 Świat: Władze Maroka ostrzegły rząd Hiszpanii w lipcu przed możliwością masowego wdarcia się migrantów do Ceuty - przekazał w poniedziałek wieczorem marokański resort spraw zagranicznych
04:27 Bałkany: Liczba osób wjeżdżających do Czarnogóry w ciągu minionego weekendu przekroczyła liczbę jej mieszkańców - poinformowała w poniedziałek w portalach społecznościowych czarnogórska policja
03:42 Ukraina: W rosyjskim nalocie na miasto Sumy na północnym wschodzie Ukrainy zginęła jedna osoba, a kilka zostało rannych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Warszawie pod przewodnictwem Adama Borowskiego oraz Wolni Polacy zapraszają na wiec: „Dziękujemy Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za pierwszy rok prezydentury!”. 6 sierpnia, godz. 12, przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Ks. Stryczek (pomysłodawca "Szlachetnej Paczki"): Bieda stygmatyzuje

Źródło: Telewizja Republika

– Wolontariusz wciąż brakuje, bo ciągle trwa rekrutacja. Potrzeba 11500 wolontariuszy „Szlachetnej Paczki”. Z kolei w „Akademii przyszłości”, gdzie pracujemy z najgorszymi uczniami w szkole, oni potrzebują tutorów, potrzebujemy 2300 osób do tego zadania. Zaangażowanie w nasz wolontariat nie jest banalne – powiedział na antenie Telewizji Republika ks. Jacek Stryczek, pomysłodawca akcji „Szlachetna Paczka”.

– Samo słowo „szlachetny” - to tak gdyby ktoś tonął i ludzie mu krzyczeli „dopłyń do brzegu”, „masz tu banana, dopłyń”. Szlachetny to nie ktoś kto kibicuje, ale skacze do wody, by uratować potrzebującego. Nasz wolontariat polega na tym, że idziemy do tych potrzebujących rodzin, to nie jest pomoc przez szybę, tylko trzeba wziąć na siebie ciężar pomocy. Często nasi wolontariusze po odwiedzeniu potrzebujących mówią – myślałem, że mi jest ciężko, ale problemy, które ja mam, to żadne problemy – dodaje ks. Stryczek. 

Kto najczęściej zgłasza się do pomocy? – Mamy dwie grupy wolontariuszy. Nasz wolontariat jest dobrze przemyślany i zorganizowany. To stosunkowo niewielkie zaangażowanie czasowe – około 60 godzin przez 3 miesiące, a daje duży efekt. Najczęściej zgłaszają się do nas ludzie, którzy dużo robią. To często osoby młode, które szukają rozwoju, nowych doświadczeń, ale mamy też coraz większą grupę ludzi w wieku 30 +. To ludzie którzy pracują w firma, w korporacjach, ale nie chcą żyć tylko dla pieniędzy. Zgłaszają się do nas, bo to przewidywalny wolontariat, wiadomo, ile trzeba czasu – zauważa nasz gość.

"Naprawdę biedni są cisi"

– W Akademii Przyszłości, gdzie pracujemy z najgorszymi uczniami, mam taki przykład – idzie wolontariuszka z podopiecznym i on mówi – idę się utopić, bo nikomu na mnie nie zależy. Gdy pracujemy z takim dzieckiem, nie można powiedzieć – trzeba mu dać korepetycje – te dziecko nie lubi się uczyć, trzeba znaleźć do niego klucz. Uczenie na siłę sprawia, że tej nauki nie ma. Musimy te dziecko zmotywować, żeby mu się chciało. Kiedyś jedna wolontariuszka próbowała nauczyć dziecka angielskiego, w końcu, gdy wzięła go na Planty, spotkali obcokrajowców i wypytywała go, co oni powiedzieli. Małymi kroczkami te dziecko zaczęło zastanawiać się, że ten język jest mu potrzebny. Polecam wolontariat w Akademii Przyszłości, to projekt całoroczny. Tutor pracuje się z dzieckiem przez cały rok. Przeprowadzamy dzieci od porażki w szkole do sukcesu w życiu. Z kolei w „Paczce” chodzi o to, żeby znaleźć rodziny w potrzebie, to wyzwanie dla wolontariusza. W Polsce jest dużo biedy roszczeniowej, ludzi, którzy wyglądają na biednych, którzy nauczyli się na tym zarabiać. Naprawdę biedni są cisi – ocenia ks. Stryczek.

Jaka jest geneza akcji? – Kiedy w 2001 roku startowaliśmy ze „Szlachetną Paczką” były duże podziały w naszym kraju. Byli ci, którzy dorobili się i ci którzy nie wskoczyli do wózka dobrobytu. Ci którzy dorobili się patrzyli z pogarda na tych, którym się nie udało. Myśleli - „mi się chciało, tobie się nie chciało”. Były bardzo duże podziały społeczne, zaczęliśmy łączyć biednych z bogatymi. Problem był ze sfinansowaniem „Paczki”, nie spałem dwa lata, mam 7 lat wycięte z życiorysu, nie pamiętam co się działo walcząc o to, żeby „Paczka” przetrwała. Miałem w sobie feromony porażki. Kiedy najbardziej potrzebowałem pomocy, instynktownie wiele osób też mną gardziło, nie chciało mi pomóc. Pomogli mi przetrwać studenci. Tak działa bieda. Nie chodzi o to, że ktoś ma mało, chodzi o to, że jest nikim. Porażka stygmatyzuje, ludzie nie chcą z takimi osobami spędzać czasu – zakończył nasz rozmówca.

 

 

 

 

 

Telewizja Republika