Kościół ostrzega: Chaos polityczny w Polsce zagraża demokracji
- Polska stoi na krawędzi poważnego kryzysu instytucjonalnego – alarmuje arcybiskup Józef Kupny, zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. W rozmowie z KAI duchowny wskazuje na destrukcyjne skutki konfliktu politycznego i apeluje o odpowiedzialność rządzących. Kościół, jak podkreśla, nie zamierza milczeć wobec zagrożeń dla demokracji i porządku prawnego.
„Grozi nam chaos instytucjonalny”
To ważny głos Kościoła, który nie często zabiera w ostatnim czasie głos w sprawach o charakterze społeczno-politycznym. Obserwując obecną sytuację w Polsce, arcybiskup Kupny nie ukrywa niepokoju. Jego zdaniem konflikt polityczny osiągnął poziom, który może zagrozić stabilności państwa i podważyć fundamenty demokracji.
– Nie sposób przejść dziś obojętnie wobec skali i skutków naszego konfliktu politycznego, który grozi chaosem instytucjonalnym polskiego państwa
– ostrzega duchowny.
Arcybiskup zaznacza, że Kościół nie będzie milczał w sytuacji, gdy konflikt w życiu publicznym osiąga poziom, który mógłby zagrozić istnieniu państwa, a władza przestaje szanować kluczowe instytucje.
– Wobec pogłębiającego się kryzysu państwa, podobnie jak w latach poprzednich, Kościół będzie wołał do klasy politycznej o opamiętanie i powtarzał, że autentyczna demokracja możliwa jest tylko w państwie prawnym
powiedział w wywiadzie hierarcha.
Tym samym Kościół po raz kolejny przypomina, że państwo prawa i stabilność instytucji są kluczowe dla funkcjonowania demokracji. Zdaniem arcybiskupa Kupnego obecna sytuacja, w której rządzący podważają istnienie i legalność kolejnych instytucji, prowadzi do niebezpiecznej erozji autorytetu państwa w oczach obywateli.
Kościół nie jest aktorem politycznym, ale…
Arcybiskup Kupny podkreśla, że Kościół nie zamierza włączać się w polityczną rywalizację, jednak jego misją jest wskazywanie na kwestie fundamentalne dla społeczeństwa i państwa.
– Kościół nie jest ani aktorem politycznym, ani nawet politycznym think-tankiem. Jego rolą nie jest zatem ani udział w sporze politycznym, ani recenzowanie działań tej czy innej strony politycznego sporu (...). Kierując się natomiast swoją misją i społecznym nauczaniem, Kościół chce patrzeć dalej i głębiej, wskazywać na najważniejsze kwestie moralno-społeczne
-skonstatował.
Kościół, jak przypomina metropolita wrocławski, jest także powołany do niesienia społeczeństwu nadziei. Mimo trudnej sytuacji politycznej, arcybiskup podkreśla, że nie można zapominać o pozytywnych aspektach polskiej rzeczywistości i osiągnięciach ostatnich dekad.
Władza nie może rządzić z pozycji siły
Hierarcha nie pozostawia złudzeń – Polska wchodzi w okres coraz większego chaosu, a zamiast prób rozwiązania problemów widzimy eskalację napięć i konfrontacyjny styl rządzenia.
- Dewastujący charakter konfliktu społecznego w Polsce widać właściwie gołym okiem. Do głębokiego podziału politycznego idącego nawet często w poprzek polskich rodzin i języka wrogości w debacie publicznej, dziś dochodzi jeszcze pogłębiający się chaos instytucji państwa
– zauważa arcybiskup.
Duchowny zwraca uwagę, że rządzący, zamiast skupiać się na rozwiązaniu problemów, koncentrują się na politycznych rozliczeniach, co prowadzi do dalszej destabilizacji.
– Widać dziś skoncentrowanie się rządzących na rozliczeniu poprzedników oraz powielanie i pogłębianie praktyk politycznych z ubiegłych lat, polegających na rządzeniu z pozycji siły
– ostrzega metropolita.
Co dalej? Kościół apeluje o odpowiedzialność i kompromis
Wobec narastających napięć politycznych arcybiskup Kupny apeluje o refleksję i powrót do fundamentalnych wartości, które powinny kierować życiem publicznym.
– W tym sensie odpowiedzialność za wyprowadzanie państwa z kryzysu spoczywa zawsze najbardziej na aktualnie rządzących. Choć oczywiście swoją część odpowiedzialności dźwiga też strona opozycyjna
– podkreśla hierarcha.
Nie oznacza to jednak, że Kościół zamierza milczeć wobec zagrożeń dla stabilności państwa i społeczeństwa.
Arcybiskup Kupny zapowiada, że przed nadchodzącymi wyborami Kościół będzie przypominał politykom o ich obowiązku dbania o dobro wspólne i poszukiwania kompromisów, które mogą wyprowadzić Polskę z impasu.
– Od swej odpowiedzialności za szukanie dróg wyjścia z tego kryzysu nie będzie się też uchylał Kościół. Tak jak w latach poprzednich będziemy przypominać politykom o ich odpowiedzialności za dobro wspólne
- zadeklarował arcybiskup.
Słowa arcybiskupa Kupnego to mocny głos w obliczu narastającego chaosu politycznego w Polsce, który wywołali rządzący. Duchowny jednoznacznie wskazuje na konieczność odbudowy zaufania do instytucji państwowych, które "koalicja 13 grudnia" próbuje zawłaszczyć lub zniszczyć.
Źródło: KAI
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Hiszpania czeka na swoich mistrzów. Zaraz zacznie się świętowanie!
Państwo chce zaoszczędzić kosztem 200 tysięcy emerytów. Dlatego nie publikuje wyroku TK
Polacy nie dali szans Amerykanom. Teraz czas na turniej finałowy LN