Kontrole na stacjach benzynowych: benzyna coraz lepsza, LPG trochę gorsze
Inspekcja Handlowa zakwestionowała jedynie 3,92 proc. skontrolowanych w ubiegłym roku próbek paliw płynnych – rok wcześniej było to 4,14 proc. Zastrzeżenia dotyczyły częściej jakości oleju napędowego niż benzyny. Niemniej jakość dostępnego na stacjach paliwa diesla poprawiła się w stosunku do poprzednich kontroli. Pogorszyła się za to jakość LPG.
Paliwo złej jakości nie tylko zużywane jest przez silniki samochodowe w większych ilościach, ale może także doprowadzić do awarii. Inspekcja Handlowa bada jakość oferowanego na rynku paliwa od ponad 10 lat. W czasie pierwszej kontroli w 2003 roku odsetek próbek paliw ciekłych niespełniających wymogów jakościowych wyniósł aż 30 proc. W kolejnych latach ilość stwierdzanych nieprawidłowości znacząco spadła i utrzymuje się na poziomie poniżej 5 proc. Obecnie kontrolowane są niemal wszystkie rodzaje paliw dostępnych na rynku: olej napędowy, benzynę, gaz LPG, biopaliwa.
Największe odstępstwa od norm jakościowych paliw ciekłych stwierdzono w województwach: opolskim – zakwestionowano 11,11 proc. próbek, podkarpackim – po 10,20 proc. próbek, lubelskim – 6,78 proc. próbek, łódzkim – 5,56 proc. próbek. Żadnych nieprawidłowości nie odnotowano w województwach: kujawsko-pomorskim, małopolskim i warmińsko-mazurskim.
Inspekcja Handlowa przeprowadziła również kontrole stacji, na które skarżyli się kierowcy, wytypowane przez organy ścigania oraz te, na których w poprzednich latach stwierdzono nieprawidłowości. W przypadku oleju napędowego wśród najczęściej kwestionowanych parametrów znalazła się zbyt niska temperatura zapłonuoraz zbyt wysoki poziom siarki. Zbyt niska temperatura zapłonu stwarza niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas nalewania paliwa z dystrybutora do baku. Duża ilość siarki natomiast przyczynia się do korozji silnika i zużycia jego niektórych elementów. W przypadku benzyny najczęściej kwestionowano nieprawidłową prężność par, która prowadzi do kłopotów z uruchomieniem silnika. Zastrzeżenia budziło też niedotrzymanie deklarowanej liczby oktanowej. Zbyt niska liczba oktanowa może być powodem głośnej i nierównomiernej pracy silnika oraz większego zużycia paliwa. W przypadku gazu LPG zastrzeżenia najczęściej dotyczyły przekroczenia dopuszczalnego poziomu całkowitej zawartości siarki, co grozi korozją niektórych elementów silnika. Przeprowadzone w 2013 roku losowe kontrole jakości gazu LPG wykazały nieprawidłowości w przypadku 2,31 proc. sprawdzonych próbek (rok wcześniej było to 1,03 proc.).
W wyniku przeprowadzonych kontroli w 2013 roku IH skierowała do prokuratur 88 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dotychczas wszczęto postępowania w 65 przypadkach: do sądów skierowano 6 aktów oskarżenia, 35 spraw umorzono m. in. z powodu braku znamion przestępstwa, 18 jest w toku. Obowiązujące przepisy przewidują surowe sankcje za obrót paliwem złej jakości – grzywnę w wysokości do 1 mln złotych lub karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Ponad 4200 stacji i hurtowni paliw skontrolowanych w latach 2010-2014 przez Inspekcję Handlową na zlecenie UOKiK można znaleźć na stronie internetowej UOKiK na specjalnie przygotowanej mapie.
Najnowsze
Trump przekonuje, że Iran chce porozumienia. "Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy"
Zapalony znicz przyczyną pożaru grobu posła Litewki
Zełenski apeluje do Trumpa ws. wsparcia militarnego. Ukraina: sytuacja krytyczna