Duże zmiany kadrowe w CBA. Funkcjonariusze CBŚP mają objąć kluczowe stanowiska
W Centralnym Biurze Antykorupcyjnym mają nastąpić poważne zmiany personalne. Według medialnych ustaleń do CBA trafi grupa funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji, a część z nich ma objąć najważniejsze stanowiska w strukturach Biura.
Funkcjonariusze CBŚP mają trafić do CBA
Jak informuje Radio Zet, w najbliższym czasie Centralne Biuro Antykorupcyjne ma zostać zasilone przez funkcjonariuszy CBŚP specjalizujących się w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej. Według tych doniesień w ciągu najbliższych tygodni mają oni objąć kluczowe stanowiska w CBA.
Jedną z najważniejszych zmian ma być nowa obsada kierownictwa Departamentu Operacyjno-Śledczego. Według nieoficjalnych ustaleń jego szefem ma zostać inspektor Łukasz Fołta, dotychczasowy zastępca komendanta CBŚP. Departament odpowiada m.in. za prowadzenie śledztw oraz działania operacyjno-rozpoznawcze. Dotychczasowy dyrektor departamentu Antoni Czeluśniak ma pozostać w CBA, jednak na innym stanowisku. Roszady mają dotyczyć również warszawskiej delegatury Biura oraz stanowisk naczelników w centrali.
„Biuro musi zostać przewietrzone”
Informator Radia Zet łączy planowane zmiany m.in. ze aferą Szpitala Południowego w Warszawie. Jak wskazał:
— Biuro musi zostać przewietrzone. Po aferze ze Szpitalem Południowym w Warszawie wyszło na jaw, że biuro miało wcześniej informacje operacyjne o nieprawidłowościach w szpitalu. CBA prowadzi teraz kontrole placówek medycznych na Mazowszu i potrzebni są doświadczeni funkcjonariusze — przekazał.
Zmiany personalne zbiegają się z zapowiedziami ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka dotyczącymi przyszłości CBA. Na początku sierpnia w rozmowie z InfoSecurity24.pl zapowiedział przedstawienie we wrześniu nowych rozwiązań:
— We wrześniu chcemy pokazać pakiet odpolitycznienia CBA, tak żeby nigdy politycy nie mogli stać na jego czele. Zobaczymy, czy prezydent będzie chciał podpisywać w przyszłości, ale sądzę, że ten wielki bagaż, jaki ma na sobie CBA – Pegasus, upolitycznianie, pamiętamy te wszystkie historie – trzeba to zdjąć — mówił Siemoniak.
W maju prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę przewidującą likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W uzasadnieniu podkreślał, że nie sprzeciwia się reformowaniu instytucji, ale nie zgadza się na zastąpienie wyspecjalizowanej służby systemem rozproszonym pomiędzy kilka instytucji:
— Nie sprzeciwiam się reformom. Każda instytucja państwa może i powinna podlegać kontroli oraz zmianom. Ale czym innym jest zwiększenie efektywności instytucji, a czym innym jej likwidacja. Ustawa zakłada odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej na rzecz systemu rozproszonego pomiędzy policją, ABW i Krajową Administracją Skarbową. Powstaje ryzyko chaosu kompetencyjnego, utraty ciągłości postępowań i odejścia doświadczonych funkcjonariuszy. Nie można w kilka miesięcy odbudować wiedzy operacyjnej, sieci kontaktów i specjalistycznych kompetencji tworzonych przez 20 lat — tłumaczył prezydent.
Źródło: Republika, radiozet.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kolejne zwycięstwo Chicago Fire. Gol Lewandowskiego zadecydował
Kard. Sarah w Gdańsku. Tysiące wiernych na wyjątkowym wydarzeniu
SPRAWDŹ TO!
Nawrocki wysoko po pierwszym roku! Polacy wystawili prezydentowi mocną ocenę