Kaczyński: Przyszło mi pożegnać człowieka niezwykłego. Łączył w sobie ostry radykalizm z łagodnością. Był jednym z ojców polskiej niepodległości
Podczas mszy pogrzebowej przywódcy "Solidarności Walczącej" Kornela Morawieckiego, o zmarłym mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Kornel Morawiecki był człowiekiem wielkim, jednym z ojców niepodległości - powiedział Kaczyński.
Prezes PiS mówił o Kornelu Morawieckim, że był osobą, która przywróciła w Polsce tradycję, której podstawą był sprzeciw wobec zniewolenia.
- Patriotów było wielu ale on potrafił zmienić to marzenie w czyn. Potrafił stworzyć organizację niepodległościową, będącą w jakiejś mierze częścią Solidarności, stawiała sobie zadania idące dalej - stwierdził Kaczyński.
- Niezwykła odwaga myśli i czynu Kornela Morawickiego doprowadziły do tego, że ta organizacja osiągnęła coś co było nierealne, walka w skali szerszej niż Polska, skali całego obozu komunistycznego. Jednostki tej organizacji takie kontakty nawiązały. Było w tym działaniu coś czego nie da się powtórzyć, jeśli spojrzy się na odwagę myśli i odwagę czynu. Był rzeczywiści (...) wyśmiewany, musiał znosić represje komunistów - mówił prezes PiS.
Prezes PiS mówił, że w roku 1989 r. Kornel Morawiecki stanął przed kolejnym wyborem w swoim życiu. Kaczyński zaznaczył, że jego dzieło było tak wielkie, że bez trudu mógł włączyć się w to, co działo się wtedy w polskim życiu publicznym, mógł uzyskać tam prominentne miejsce i stać się jednym z beneficjentów tego, co się wtedy wydarzyło.
-Odrzucił tego rodzaju możliwości. Podjął walkę już w innych okolicznościach, ale w jakiejś mierze równie trudną. Przedtem ryzykował wolnością, być może nawet życiem, teraz ryzykował tylko wyśmianiem - powiedział lider PiS.
Jak dodał, Kornel Morawiecki żył tak przez wiele lat, podejmując kolejne próby urzeczywistnienia swoich idei, odrzucając już nie tylko komunizm, ale też postkomunizm.
Jak mówił, gdy Kornel Morawiecki został powołany na marszałka seniora Sejmu, "zaczął się koniec postkomunizmu".
- To był można powiedzieć jego wielki tryumf i spełnienie jego niezwykłego życia - powiedział Kaczyński.
Prezes PiS dodał, że sejmowe wystąpienia Kornela Morawieckiego łączyły moralny i polityczny radykalizm z dobrocią i tolerancją, a jest to bardzo rzadko występujące połączenie. Jak mówił, jest to coś, co czyniło marszałka Kornela Morawieckiego nie tylko człowiekiem niezwykłym, zasłużonym, ale także człowiekiem wielkim, jednym z ojców polskiej niepodległości.