Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
08:40 Policja: w sobotę utonęły dwie osoby, a od początku czerwca 79
07:22 Świat: Amerykańskie siły zbrojne zaatakowały w nocy 140 irańskich celów wojskowych w odwecie za ostrzał przez to państwo statku handlowego
06:11 WOPR: Ponad 4 tys. osób utonęło w ciągu ostatniej dekady; co piąta ofiara była pod wpływem alkoholu
06:10 Kanada: Dwie ofiary śmiertelne strzelaniny podczas festiwalu w Toronto
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Jakie straty po powodzi? Bankowcy już wstępnie oszacowali

Źródło: X.com/@24klodzko

Gdyby obecnie wystąpiła powódź o skali takiej, jak w 1997 r., straty wyniosłyby ok. 90 mld zł - oceniają analitycy banku Pekao. Według nich, można założyć, że tegoroczna powódź jest przynajmniej o rząd wielkości (10 razy) mniej dotkliwa, co przekładałoby się na maksymalną wielkość strat około 9 mld zł.

"Szacunki strat przygotowywane przez poszkodowanych dopiero powstają, ale liczby krążące w przestrzeni publicznej oscylują wokół 3-5 mld zł. Myśląc o stratach, możemy też odwołać się do powodzi z 1997 r. Najczęściej przytaczana wielkość strat wywołanych przez +powódź tysiąclecia+ to 12 mld zł, czyli ok. 2,5 proc. ówczesnego PKB. Gdyby obecnie wystąpił kataklizm o takiej skali, straty wyniosłyby ok. 90 mld zł. Naszym zdaniem rozsądnie jest przyjąć założenie, że tegoroczna powódź jest przynajmniej o rząd wielkości (10x) mniej dotkliwa - nie doszło chociażby do zalania żadnego dużego miasta. To plasowałoby maksymalną wielkość strat na 9 mld zł" - napisali w piątek w raporcie analitycy banku Pekao.

Pomagają dane z satelity

Jak przekazali, wstępne dane oparte o informacje satelitarne z unijnego programu obserwacji Ziemi Copernicus wskazują na zalanie ok. 34 tys. ha terenu. Powódź mogła dotknąć 360 ha terenów zabudowanych i uszkodzić ok. 470 km dróg, co przekłada się na uszkodzenia ok. 1 proc. budynków, dróg i linii kolejowych, 3 proc. elementów infrastruktury oraz 2 proc. ziemi rolnej i lasów gospodarczych na terenach dotkniętych powodzią. Zwrócono uwagę, że w przypadku regionów, które zostały najmocniej dotknięte powodzą, tj. w miejscowościach Głuchołazy, Stronie Śląskie, Lądek Zdrój satelity zliczyły wpływ rzędu 10 proc. w przypadku budynków i 5 proc. dla dróg.

Analitycy zaznaczyli przy tym, że dane dla regionów objętych powodzią nie są jeszcze kompletne, ponieważ brakuje m.in. szczegółowych informacji dla okolic Kłodzka.

Blisko szacunków rządowych

Wyliczono, że tereny, na których obowiązuje stan klęski żywiołowej, odpowiadają za ok. 5-6 proc. polskiego PKB i skupiają podobny odsetek majątku trwałego. Przekazano też, że zgodnie z danymi Ministerstwo Edukacji Narodowej 6,5 proc. placówek działających na terenach, gdzie obowiązuje stan klęski żywiołowej, wymaga jakiegokolwiek remontu, co daje w efekcie 0,6 proc. wszystkich placówek w kraju, z których większość nie wymaga całkowitego remontu lub odbudowy. "Klamrą spinającą cały wywód dotyczący strat powodziowych liczonych w zł będzie zatem przemnożenie przez siebie kilku odsetków. Wynik to… 3,5 mld zł, blisko jednego z szacunków rządowych" - napisano.

Przypomniano też, że plany rządu zakładają przekazanie do 23 mld zł na usuwanie skutków powodzi. Dodano, że jest to kwota większa od maksymalnej wielkości strat poniesionych z powodu powodzi, czyli - wedle wyliczeń analityków - ok. 10 mld, tj. 0,3 proc. polskiego PKB. Dodano, że do tej kwoty należy doliczyć doraźną pomoc finansową dla powodzian w kwocie ok. 0,1 proc. PKB.

"Nie należy jednak tych kwot interpretować jako pozytywnego impulsu do PKB w najbliższych kwartałach. Konieczność naprawy zniszczeń jest dla gospodarki zawsze gorszym scenariuszem niż brak konieczności naprawy zniszczeń" - podkreślono w raporcie.

Spodziewane ożywienie gospodarcze

Jak wyjaśniono, wydatki przeznaczone na odbudowę po powodzi zostaną przynajmniej częściowo skompensowane przez zmniejszenie wydatków publicznych w innych obszarach. Ponadto finansowanie zewnętrzne z Funduszu Spójności UE w kwocie do 5 mld euro będzie w większym stopniu realokacją i przyspieszeniem funduszy unijnych dla Polski, niż istotnym zwiększeniem.

"Spodziewamy się, że impuls fiskalny do PKB w Polsce będzie miał ograniczoną skalę – rzędu 0,1-0,2 proc. PKB – i nie będzie zauważalny w statystykach GUS. Dlatego nie zdecydowaliśmy się zrewidować naszych prognoz wzrostu na najbliższe kwartały. Wciąż spodziewamy się stopniowego ożywienia gospodarczego. Sądzimy, że wzrost PKB w 2024 r. wyniesie 3,0 proc. r/r i 4,3 proc. w 2025 r." - oszacowano.

Źródło: PAP