Incydenty na targach obronnych w Kielcach. Nieznana ciecz i amunicja
Na terenie jednej z hal Targów Kielce podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego rozlano w środę nieznaną ciecz, prawdopodobnie kwas masłowy.
Nieprzyjemny zapach
W hali wyczuwalny jest intensywny, nieprzyjemny zapach. Na miejscu pracują straż pożarna, policja i Żandarmeria Wojskowa. Do incydentu doszło w części hali, w której znajdują się stoiska firm z Izraela. Służby wygrodziły taśmami fragment obiektu i zabezpieczają miejsce zdarzenia.
Hala jest wietrzona. Strażacy pobierają próbki rozlanej substancji do badań. Według wstępnych informacji ciecz została rozlana prawdopodobnie na wykładzinę.
Służby na razie nie przekazują szczegółowych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia ani rodzaju substancji. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że poszukiwany jest sprawca lub sprawcy incydentu.
Ukrainiec z amunicją
To kolejny incydent podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak dowiedział się reporter RMF FM, wczoraj zatrzymano Ukraińca z nielegalnie posiadaną amunicją. Mężczyzna próbował wejść na teren imprezy na kilkadziesiąt minut przed oficjalnym otwarciem targów, w którym brał udział między innymi szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Źródło: Republika, PAP, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X