I już zaczynają walczyć z demokracją! Prezydenci Sopotu i Gdańska chcą bojkotu wyborów prezydenckich!
Nie jesteśmy w stanie, nie z lenistwa czy braku umiejętności, tylko ze względu na zdrowie i bezpieczeństwo przygotować lokali wyborczych - zakomunikowali na czwartkowej konferencji prasowej prezydenci Gdańska i Sopotu.
Na konferencji zorganizowanej na pograniczu Gdańsku i Sopotu przez Aleksandrę Dulkiewcz i Jacka Karnowskiego ws. nadchodzących wyborów prezydenckich zakomunikowali, że nie są w stanie zorganizować lokali wyborczych.
"Nie jesteśmy w stanie, nie z lenistwa czy braku umiejętności, tylko ze względu na zdrowie i bezpieczeństwo przygotować lokali wyborczych" - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.
Prezydent Gdańska dodała też, że urząd miejski dostaje wiadomości od mieszkańców, którzy nie zgadzają się na udostępnianie swoich danych osobowych w przypadku organizacji wyborów korespondencyjnych, tłumacząc to "łamaniem ustawy o ochronie danych osobowych".
Ciekawe, że inni włodarze dużych miast potrafią! Coś tu chyba nie gra, prawda?
Najnowsze
Opóźnienia pociągów przekroczyły 13 tys. minut. Akcji maszynistów nie da się nie zauważyć
Mecenas Lewandowski ostrzega osoby chcące "siłowo" przejąć TK. "Warto wiedzieć zanim zrobi się coś głupiego"
Influencer oburzony sytuacją w kawiarni. Internauci nie mieli dla niego litości