Poważna sytuacja nad Bałtykiem. Polskie F-16 przechwyciły dwa rosyjskie Su-30
Polskie samoloty F-16 przechwyciły dwa rosyjskie samoloty Su-30 nad Bałtykiem. Dowództwo Operacyjne RSZ przekazało, że rosyjskie maszyny wykonywały lot z wyłączonymi transponderami. Zapewniło, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
"Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej"
Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ 24 kwietnia 2026 r. para dyżurna myśliwców F-16 polskich Sił Powietrznych "przechwyciła, zidentyfikowała wizualnie oraz monitorowała dwa wielozadaniowe samoloty bojowe Su-30 Rosji nad Morzem Bałtyckim."
Maszyny wykonywały lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez złożonego planu lotu oraz z wyłączonymi transponderami. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Tego rodzaju przechwycenia stanowią standardowy element systemu bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej. Ich celem jest identyfikacja oraz kontrola obiektów niespełniających międzynarodowych procedur lotniczych. Działania te pozwalają na bieżącą ocenę sytuacji i utrzymanie bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej
- podkreślił.
Tego typu akcje zdarzały się w ostatnich miesiącach kilkukrotnie - jesienią ub.r. Dowództwo Rodzajów Sił Zbrojnych informowało o trzech takich incydentach na przestrzeni tygodnia. Rosyjskie samoloty zwiadowcze regularnie latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu, co uniemożliwia ich zdalną identyfikację i utrudnia pracę organom kontroli ruchu lotniczego.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X