Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 04.10 (niedziela) Ruch Kontroli Wyborów: Adam Borowski i Paweł Zdun. Prowadzenie: red. Wojciech Szymczak
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
09:02 USA: Straż Przybrzeżna odnalazła szczątki zaginionego samolotu medycznego, sześć osób poszukiwanych
08:47 Tatry: Seria wypadków, nie żyje turysta; TOPR ostrzega przed zlodowaciałym śniegiem
07:53 Łotwa: Po przeliczeniu 90 proc. głosów Zjednoczona Lista premiera Kulbergsa wygrywa wybory parlamentarne
07:06 Mazowieckie: Proces lekarki oskarżonej w związku ze śmiercią pielęgniarki podczas pandemii COVID-19
04:22 Kuba: Bieżącej wody pitnej pozbawionych jest 2,7 mln osób - twierdzi rząd
03:52 Meksyk: Co najmniej cztery osoby zostały zastrzelone podczas ataku nieznanych sprawców w barze w mieście Zamora de Hidalgo w stanie Michoacan, na południowym zachodzie kraju
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbywa się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Gadowski: Polski spór – opis pola walki!

Źródło: Facebook

Spór o Polskę wcale nie ma charakteru konfrontacji klasycznych idei. Opis w kategoriach teoretycznego modelu rywalizacji prawicy i lewicy jest po prostu bałamutny - pisze w najnowszym numerze "Gazety Polskiej" Witold Gadowski.

Na początek kilka nieprawdziwych stwierdzeń:
* W Polsce trwa wojna pomiędzy prawicą i liberalną lewicą.
*W dzisiejszym, polskim parlamencie nie ma reprezentacji lewicy.
*Opozycja jest postępowa, a obecnie rządzący to wrogowie Europy i ludzie o konserwatywnym-zaściankowym sposobie patrzenia na świat.
* Opozycja (w domyśle lewica) jest otwarta na świat, tolerancyjna i pełna humanistycznych wartości, a obóz dzisiejszej władzy to bojący się świata, ksenofobiczni i pełni kompleksów ludzie spoza elity społecznej.
* Polski spór ma charakter ideowy.
Jak już wspomniałem, żadne z tych zdań nie jest prawdziwe. Teraz postaram się wyjaśnić istotę manipulacyjnego charakteru takich twierdzeń.

Poza znanymi ramami

Spór o Polskę wcale nie ma charakteru konfrontacji klasycznych idei. W Polsce trwa walka niepodległościowców – właściwie federacji ludzi o poglądach od lewa do prawa – ze stronnictwem, które nie tylko w polską niepodległość nie wierzy, ale zostało tak wytresowane (przez obce wpływy), że już samo myślenie o wzmacnianiu niepodległości Polski uważa za szkodliwe i godne zwalczania wszelkimi środkami – najłatwiej oczywiście przy wsparciu sił państw sąsiednich.

Nie jest prawdą także to, że w dzisiejszym parlamencie nie jest reprezentowana lewica. Jeśli ktoś uważa realizowany właśnie program PiS za prawicowy, to jest w wielkim błędzie. PiS – bardziej z powodu faktu, że jesteśmy krajem pozbawionym klasy średniej i pozakomunistycznego kapitału – realizuje dziś program, na jaki nigdy nie zdobyło się SLD. Interwencjonizm państwa, wiara w zbawienną funkcję odnowionej administracji oraz istotny program redystrybucji kapitału („Rodzina 500 +”) sprawiają, że trudno dziś PiS posądzić o prawicowe oblicze gospodarcze. Być może w odwołaniu się do etyki i religii można w nim odnaleźć konserwatywne pierwiastki, ale to zbyt mało, aby określić działania rządzącej partii jako realizację prawicowego programu. To raczej próba uleczenia państwa, które trwonione było przez ostatnie 20 lat. Polski spór ma wyraźnie powstańczy i niepodległościowy charakter. A odwoływanie się do tradycyjnych kategorii być może będzie miało w Polsce sens po ustanowieniu mocnych fundamentów państwowości. W tej logice łatwo zrozumiemy, dlaczego np. partia mieniąca się lewicową realizowała najbardziej liberalny i prokapitalistyczny program. SLD jest bowiem bardziej związkiem zawodowym byłej nomenklatury PZPR – która przechwyciła kapitał – niż reprezentantem interesów ludzi pracy najemnej.

Bezruch opozycji

Pominąwszy agenturalne korzenie, jak można zakwalifikować ideowe afiliacje Platformy Obywatelskiej i partii „Nowoczesna”? To przecież także środowiskowe gildie skupione na obronie nienależnych przywilejów i apanaży. Obie partie mają wyraźnie bezideowy i sytuacyjny charakter. Miesiące spędzone w opozycji ostatecznie obnażyły ich oblicze. Idei tam tyle, co mięsa w supermarketowej wędlinie. O PSL trudno, w tym kontekście, nawet wspominać, bo to nie tylko związek zawodowy ludzi, którzy czerpali zyski z działalności pseudowiejskiej, ale także najbardziej prorosyjska (w skutkach) partia działająca we współczesnej polskiej polityce.
Pora na zdemitologizowanie „postępowości”, „nowoczesności” i tolerancyjności tak zwanej „lewicy”, czyli dzisiejszych środowisk klecących ruch opozycyjny wobec aktualnie rządzącego w Warszawie stronnictwa. „Postępowość” manifestantów i ich przywódców polega na bezrefleksyjnym powielaniu mitów wypracowanych przez neomarksistów z tzw. szkoły frankfurckiej oraz lewicowych terrorystów z pokolenia 1968 roku. Nic nowego, nic świeżego, ot, po prostu rytualny język lewicy, który dziś niczego już nie wyjaśnia a nawet nie komentuje. Polska liberalna opozycja nigdy nie przyswoiła sobie dzieł Oriany Fallaci czy też antykorporacyjnych obserwacji Naomi Klein. Jeśli to ma być postęp, to bezruch musimy uznać za formę dynamicznego przemieszczania się.

CAŁOŚĆ CZYTAJ W NAJNOWSZYM NUMERZE "GAZETY POLSKIEJ"

"Gazeta Polska"