Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
09:44 Kraków: W poniedziałek zmiana organizacji ruchu w rejonie budowanego węzła Mistrzejowice na S7
09:39 Szwajcaria: jeden zabity, pięciu rannych w strzelaninie na imprezie techno pod Zurychem
08:15 Gdynia: Pożar hali produkcyjno-magazynowej przy ul. Chwaszczyńskiej
07:55 Polska: W niedzielę 30 sierpnia sklepy będą czynne
07:11 Ekwador: Rosjanka zatrzymana za próbę przemytu 32 legwanów morskich z Galapagos
06:32 Islandia/RUV: po przeliczeniu ponad połowy głosów minimalnie prowadzą przeciwnicy rozmów z UE
05:27 Japonia: Rekordowe opady deszczu w środkowej części kraju; zarządzono ewakuacje
04:02 Chiny, Nepal: Bilans ofiar środowej katastrofy w Himalajach wzrósł do 691
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbywa się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Zapraszamy do oglądania TV Republika, gdzie będzie można oglądać relację ze Zjazdu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie i ROG zapraszają 1.09. do udziału w w marszu Ku Niepodległości. Rozpoczynamy na skrzyżowaniu przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na sądeckie obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 11:00 Msza Św. Kościół na Starym Cmentarzu godz. 12:00 uroczystości pod Sądecką Piętą, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Msza Św., złożenie kwiatów oraz dalsze uroczystości. Cmentarz Świętego Rocha w Łukowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, Ruch Obrony Granic zapraszają na pikietę "Pamięć! Prawda! Reparacje!" 1 września, godz. 18:00 pod konsulatem RFN al. Zwycięstwa 23
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań oraz Strażnica Ruchu Obrony Granic w Poznaniu, zapraszają na protest w 87 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, 1 września, godz. 18:00 pod Konsulat Honorowy Niemiec, ul. Iłłakowiczówny 11, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jastrzębie-Zdrój zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Tablica Rotmistrza Witolda Pileckiego os. Przyjaźń, Jastrzębie-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

GPC: Mazguła: „Boże, zabiłem człowieka...!”

Źródło: Zrzut ekranu z youtube.com

Adam Mazguła po śmiertelnym postrzeleniu podczas polowania swojego kolegi próbował zacierać ślady. Potem podczas śledztwa i procesu nie przyznawał się do winy, nie przeprosił też rodziny ofiary. „Gazeta Polska Codziennie” ujawnia, co kryją dokumenty z procesu sądowego jednego z liderów KOD‑u.

Na początku lutego „Gazeta Polska” ujawniła, że Sąd Rejonowy w Opolu w czerwcu 2009 r. skazał Adama Mazgułę na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę za nieumyślne spowodowanie śmierci kolegi podczas polowania. Wyrok uprawomocnił się 20 listopada 2009 r. 61-letni Mazguła to emerytowany pułkownik, były członek PZPR‑u, popierający wprowadzenie przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego stanu wojennego, obecnie działacz Komitetu Obrony Demokracji. Zasłynął publicznymi atakami na rząd PiS‑u i ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Po publikacji „GP” Mazguła zaatakował na Facebooku, przekonując, że bardzo prze- żył śmierć przyjaciela: „Pisowskie media w charakterze sensacji próbują przedstawić moją osobistą tragedię oraz tragedię rodziny jednego z moich najlepszych przyjaciół […]. Ból czuję do dzisiaj, bo dotyczył mojego skandalicznego zaniedbania, polegającego na pozwoleniu, aby ktoś drugi choć na chwilę przetrzymywał moją broń. Trudno, aby coś takiego zdarzyło się obytemu z bronią oficerowi”.

„Gazeta Polska Codziennie” dotarła do dokumentów, jakie podczas procesu zgromadził opolski sąd. Wyłania się z nich inny obraz wydarzeń niż ten przedstawiany przez Mazgułę. Zresztą sędzia Hubert Frankowski stwierdził, że tuż po zdarzeniu zachowanie działacza KOD‑u miało „formę matactwa procesowego”, a zarówno podczas śledztwa, jak i już w czasie procesu nie przyznał się do winy. Odmówił też składania wyjaśnień. Sędzia wskazał również, że do zakończenia procesu Mazguła nie tylko nie przeprosił najbliższych ofiary, ale nawet się z nimi nie skontaktował.

Czechosłowacki sztucer myśliwski

To miało być dodatkowe polowanie zorganizowane w związku ze słabym wykonaniem planu odstrzału w 2006 r. zwierzyny płowej. O godz. 8, 30 grudnia 2006 r., na zbiórce w jednym lasów pojawiło się 20 myśliwych. Wśród nich był Adam Mazguła wraz z kolegą O. Znali się 15 lat. Spóźnili się jednak na zbiórkę. Wszystko dlatego, że polowali indywidualnie już dzień wcześniej. Emerytowany wojskowy myśliwym był od 1982 r. Posiadał wiele jednostek broni myśliwskiej, w tym m.in. sztucer produkcji czechosłowackiej. Był on wyposażony – jak podkreślał sędzia – w „bezpiecznik zabezpieczający przed oddawaniem strzałów w wyniku przypadkowego naciśnięcia języka spustowego oraz przyspiesznik – umożliwiający oddawanie strzałów przy zmniejszonej sile nacisku na język spustowy, co poprawiło celność broni”. Nikt z przesłuchiwanych osób oraz ekspertów nie słyszał nigdy, aby ta broń „kiedykolwiek samoczynnie wypaliła”.

Broń odbezpieczona i gotowa do strzału

Następnego dnia, spiesząc się na zbiórkę, zostawili broń w samochodzie. W trakcie jej trwania O. przyniósł pozostawione dwa sztucery, swój i Mazguły. Broń późniejszego działacza KOD‑u była niezabezpieczona. Nie opróżnił on magazynka ani komory nabojowej po poprzednim polowaniu. Nie zabezpieczył też swojego sztucera za pomocą bezpiecznika.

Po zakończeniu zbiórki obydwaj wsiedli do auta, aby udać się na polowanie. Wraz z nimi w pojeździe znajdowały się też dwa psy myśliwskie. Sztucer Mazguły był odbezpieczony i gotowy do strzału. Emerytowany wojskowy trzymał go w ręce – jak ustaliło śledztwo. Według sędziego Mazguła „przy zachowaniu należytej ostrożności mógł dostrzec, że broń jest gotowa do oddania strzału, albowiem zamek broni był zamknięty, w przednim położeniu, zaś bezpiecznik był odbezpieczony, będąc w innej pozycji, niż w przypadku gdyby broń była zabezpieczona”.

Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów broń Mazguły wypaliła. O. został trafiony w prawą część głowy, co spowodowało natychmiastowy zgon. „ [...] widząc osuwającego się kolegę [Mazguła], opuścił obie jednostki na podłogę broni, krzycząc: »Boże, zabiłem człowieka, ratujcie go, zastrzeliłem kolegę...! « i odruchowo złapał go za głowę, chcąc zatamować krew i go jakoś ratować, lecz K.O. już nie żył” – opisywał przebieg wydarzeń sędzia Frankowski.

Forma matactwa procesowego

Uczestnicy polowania zawiadomili pogotowie oraz policję. Nie stwierdzono, aby którykolwiek z nich był pod wpływem alkoholu. Jednak wątpliwości tuż po tragedii wzbudziło zachowanie Mazguły. „Pomimo wydanego polecenia, aby niczego nie ruszać, podszedł do samochodu, sięgając po swą leżącą na podłodze auta broń, rozładował ją, powodując upadek łuski wystrzelonego pocisku na podłogę samochodu, a następnie wyciągnął z komory nabojowej pozostałe trzy naboje, chowając je do kieszeni, po czym odrzucił broń na ziemię, w pobliżu samochodu, co widzieli myśliwi, którzy jechali z nim samochodem, po czym wykonał szereg połączeń telefonicznych” – stwierdził sędzia Frankowski, który zachowanie Mazguły nazwał „karygodnym”, mającym „wręcz formę matactwa procesowego”.

Po tragedii Mazguła rozpoczął leczenie psychiatryczne z powodu depresji. Lekarze rozpoznali u niego zaburzenia stresowe pourazowe. Nie przyznał się jednak do winy. Podczas śledztwa odmówił składania wyjaśnień, uzasadniając to „leczeniem psychiatrycznym i złym samopoczuciem”. Podobnie przed sądem. Sędzia Frankowski zwrócił uwagę na coś jeszcze: „ […] oskarżony, dla którego zmarły był bliskim znajomym, a może i przyjacielem, pomimo upływu długiego czasu od wypadku, do tej pory nie skontaktował się z osobami najbliższymi zmarłego, nie przepraszał ich ani też w żaden sposób im nie zadośćuczynił”.

Artykuł autorstwa Piotra Nisztora ukazał się w najnowszym wydaniu (27.02.2017r.) Gazety Polskiej Codziennie. 

 

 

 

Gazeta Polska Codziennie