Ekolodzy kontra fiakrzy. Bijatyka na trasie do Morskiego Oka
W Tatrzańskim Parku Narodowym, na drodze do Morskiego Oka doszło do rękoczynów. Obrońcy praw zwierząt starli się z góralami. Kilka osób jest rannych. Interweniowała policja.
Do przepychanek doszło, kiedy po rozwiązaniu nielegalnego protestu górale próbowali przejechać wozami z turystami. Protestujacy rzucali się pod kopyta koni – informuje RMF FM.
Protestujący "ekolodzy" blokowali trasę, więc zostali z niej zepchnięci prze górali. Interweniowała policja.
Obrońcy praw zwierząt od kilku lat protestują ws. transportu turystów do Morskiego Oka. Chodzi o wykorzystywanie zaprzęgów konnych. Po kilku przypadkach śmierci koni na trasie pojawił się nawet pomysł zastąpienia zaprzęgów pojazdami elektrycznymi.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Maja Rutkowski o pierwszej miłości i ciąży w wieku 17 lat: Słyszałam, jak koleżanki mówiły: „ale sobie zmarnowała życie”
Droga Krzyżowa w Koloseum. "Człowiek wierzący jest nieustannie wystawiany na próby"
Nie żyje współzałożyciel Perfectu. Wojciech Morawski zmarł w wieku 76 lat, poznaliśmy datę pogrzebu
Amerykańskie media: jeden członek załogi myśliwca strąconego nad Iranem został uratowany