Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
17:34 Resort rolnictwa monitoruje sytuację związaną z przymrozkami i ma środki na pomoc dla poszkodowanych rolników. Według Związku Sadowników RP - straty w sadach są ogromne, sięgające w niektórych miejscach nawet 80-90 proc.
17:13 Mateusz Szpytma rekomendowany przez sejmową komisję sprawiedliwości na prezesa IPN
16:46 CBOS: Prezydent Karol Nawrocki w kwietniu pozostaje liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 49 proc. badanych
16:16 Litwa: Premier Inga Ruginiene poinformowała, że czerwcu ma spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem, aby omówić wznowienie kontaktów z Białorusią
15:23 W Sądzie Rejonowym w Koninie rozpoczął się proces dwóch urzędniczek, którym prokuratura zarzuciła niedopełnienie obowiązków. W 2018 roku uczestniczyły w wydawaniu zezwolenia na zbieranie odpadów na działce, pod którą przebiega gazociąg
15:08 Białystok: Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok 25,5 roku więzienia wobec 43-latka za zabójstwo ojca i wcześniejsze znęcanie się nad nim. 77-letni mężczyzna zginął w pożarze
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wspólne zakładanie flagi państwowej w miejscach pamięci, 30 kwietnia, g. 16:30 na Górze Chełmskiej przed dzwonnicą
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 1 maja, godz. 18:00 Pensjonat Sanato ul. 1 Maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprasza na obchody 1 Maja, g. 11 - Msza św. celebrowana przez ks. Jarosława Wąsowicza, pw. NSJ., ul. Poniatowskiego 2. Godz. 16- Koncert Pieśni Patriotycznych Pawła Piekarczyka, Sala MCK
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na Marsz 2 maja w Dzień Flagi. Początek godz. 10:00 na placu przed kościołem Maryi Matki Kościoła. Koniec przed pomnikiem Pamięci Losów Ojczyzn w Dzierżoniowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ciechocinek zaprasza na uroczystości Święta Flagi i Konstytucji 3 maja - 2 maja godz. 16:00 ul. Żelazna 5, przy MCK, Ciechocinek
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na X Paradę Motocyklową dla uczczenia 235. rocznicy uchwalenia konstytucji 3 maja - 3 maja godz. 13.30, po Mszy Świętej start z placu przy kościele św Józefa Rzemieślnika, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem. 4 maja, godz. 18:00. Aula w domu katechetycznym ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. Prof. Jarosławem Wąsowiczem i koordynatorem zagr. Klubów GP Pawłem Piekarczykiem 5 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalista dr. Oskarem Kida, 5 maja, godz. 17.30 Sala parafialna kościoła MBC, ul .Kościelna 54, Wołomin
Wydarzenie 5 maja w Oratorium Jana Pawła II przy ul. Kościuszki 2 w Bełchatowie, odbędzie się spotkanie z posłami: Markiem Jakubiakiem (Wolni Republikanie) i Mateuszem Morawieckim (PiS). Początek o godz. 18:00
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Słupsku wraz z przew. Marzeną Gmińską zapraszają na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim oraz Oskarem Szafarowiczem w dniu 7 maja 2026r. na godz. 16.30. do Słupska, Hotel pod Kluką, ul. Kaszubska 22
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Dziś przypada 25 rocznica śmierci wielkiego filozofa ojca Bocheńskiego

Źródło:

25 lat temu, 8 lutego 1995 r., we Fryburgu zmarł o. prof. Józef Maria Bocheński, dominikanin, żołnierz wojny 1920 r., kapelan 2. Korpusu, jeden z największych polskich logików, teologów i filozofów XX wieku. Senat RP ogłosił 2020 r. Rokiem Ojca Józefa Marii Bocheńskiego.

Przyszły światowej sławy filozof urodził się 30 sierpnia 1902 r. w małopolskim Czuszowie. Pochodził ze szlacheckiej rodziny pieczętującej się herbem Rawicz. Ród szczycił się długimi tradycjami patriotycznymi. Jego pradziadek walczył w wojnach napoleońskich. Dziadek Franciszek Bocheński za udział w Powstaniu Styczniowym, w którym był naczelnikiem cywilnym powiatu opoczyńskiego, odbył czteroletnią karę zesłania. Ojciec Józefa Marii był ekonomistą, prezesem Związku Ziemian powiatu brodzkiego, ochotnikiem w wojnie polsko-bolszewickiej. Matka Małgorzata z Dunin-Borkowskich była założycielką Towarzystwa Szkoły Ludowej w powiecie brodzkim, autorką żywotów świętych Zakonu Karmelitańskiego, którego była tercjarką.

 

Józef Maria Bocheński miał trójkę rodzeństwa. Młodszym o siedem lat bratem był Adolf Maria Bocheński, pisarz, publicysta polityczny, żołnierz 2. Korpusu poległy podczas rozbrajania miny pod Ankoną w 1944 r. Jego młodszy o dwa lata brat – Aleksander Bocheński – był autorem „Dziejów głupoty w Polsce”, a po wojnie działaczem „Pax”. Urodzona w 1905 r. Olga Antonina Zawadzka w czasie II wojny światowej ratowała Żydówki, które wydostały się z getta we Lwowie. Po wojnie była katechetką, we współpracy z episkopatem pracowała nad podręcznikami do nauczania religii. W 1992 r. Instytut Yad Vashem odznaczył ją medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. W roku 2008 otrzymała Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski nadany za „bohaterską postawę i niezwykłą odwagę wykazaną w ratowaniu życia”. Zmarła w wieku 103 lat, w rocznicę tragicznej śmierci swojego brata, Adolfa.

 

Tuż po zdaniu matury Józef Maria Bocheński zaciągnął się do wojska. W wojnie z bolszewikami służył w szeregach 8 Pułku Ułanów im. księcia Józefa Poniatowskiego. Po latach wspominał bitwę pod Komarowem, którą obserwował, pozostając w odwodzie: „Wspaniała rzecz. Szarżowali na siebie z niesłychaną zaciekłością”. Całą kampanię porównywał do romantycznej przygody z powieści historycznych, które czytał w młodości. „Jakbym czytał Sienkiewicza, bo akcja też rozgrywała się na Ukrainie i w tych samych warunkach” – mówił w wywiadzie udzielonym pięć dekad później.

 

Jesienią 1920 r. rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, ale po dwóch latach przeniósł się do Poznania. Przez cztery lata studiował ekonomię i ekonomię polityczną u boku m.in. twórcy polskiej socjologii Floriana Znanieckiego. Politycznie popierał środowiska konserwatywne oraz chadeckie. Był entuzjastą publicystyki Stanisława Cata-Mackiewicza. W maju 1926 r. poparł rząd Witosa i prezydenta Wojciechowskiego. Rezultatem zainteresowania konserwatyzmem był jego stopniowy i długotrwały powrót do Kościoła. Odrzucił nie tylko agnostycyzm, ale również wiele nurtów filozofii, które do tej pory budziły jego wielkie zainteresowanie, m.in. kantyzm. Przemyślenia z tego okresu skłoniły go do wstąpienia do poznańskiego seminarium duchownego. „Byłem wtedy antydemokratą. Wydawało mi się, że demokracja prowadzi do katastrofy. Kościół wyglądał na jedyną siłę społeczną poza komunizmem, która byłaby w stanie coś stworzyć” – podkreślał. Dodawał, że wstępując do seminarium, wciąż był niewierzący. „Nawróciłem się w seminarium pod wpływem znakomitych i świątobliwych ludzi” – wyznawał po wielu latach.

 

W 1927 r. rozpoczął nowicjat w krakowskim klasztorze dominikanów. Przyjął imię zakonne „Innocenty”. Wkrótce jego przełożeni zdecydowali, że walory intelektualne ich brata sprawiają, iż jest godny wyjazdu do jednego z najważniejszych ośrodków ówczesnej filozofii i teologii europejskiej – Uniwersytetu we Fryburgu. Z tą uczelnią zwiąże się na resztę długiego życia. Po trzyletnich studiach przeniósł się do Rzymu. Na Papieskim Uniwersytecie Angelicum w Rzymie uzyskał doktorat na podstawie rozprawy „Poznanie istnienia Boga drogą przyczynowości w odniesieniu do wiary katolickiej”. W drugiej połowie lat trzydziestych młody dominikanin był już jednym z najbardziej cenionych i znanych polskich teologów i logików. Brał udział w międzynarodowych kongresach naukowych poświęconych m.in. myśli św. Tomasza z Akwinu. Tę drugą dyscyplinę wykładał w Angelicum. Habilitację uzyskał w 1938 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim i uzyskał prawo wykładania w murach tej uczelni.

 

Nieco wbrew swoim pasjom naukowym pod koniec lat trzydziestych zaangażował się w budowę wielkiego klasztoru dominikańskiego w Służewie na ówczesnych przedmieściach Warszawy. Tam zastał go wybuch II wojny światowej. Po kilku dniach opuścił Warszawę. Na Zamojszczyźnie dołączył do oddziałów, które weszły w skład Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga. Do bitwy pod Kockiem nieoficjalnie pełnił funkcję jednego z kapelanów. W czasie ostatnich walk został lekko ranny. Pierwszego dnia niewoli uciekł i dotarł do Kielc. Dzięki pomocy innych księży zdołał wyjechać do Włoch. Tam organizował komitet na rzecz uwolnienia krakowskich naukowców więzionych przez Niemców w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen. Z powodu niechęci nowego rządu RP dopiero w maju 1940 r. dotarł do Francji, a po jej upadku przez Hiszpanię do Wielkiej Brytanii.

 

„Kapelanowałem, uczyłem na najróżniejszych kursach, wykładałem w Wyższej Szkole Wojennej etykę i psychologię wojny, wydawałem pisma religijne. Pracy nie brakowało. W 1943 r. ks. Gawlina, biskup polowy, wezwał mnie do Londynu, uczynił mnie kapelanem do zleceń. Muszę powiedzieć, że widok ognia przeciwlotniczego i reflektorów podczas nalotów należy do najpiękniejszych, jakie widziałem” – streszczał swoje doświadczenia wojenne w Wielkiej Brytanii. Dzięki przydzieleniu wspomnianej funkcji ks. Bocheński w marcu 1944 r. trafił do 2. Korpusu Polskiego walczącego we Włoszech. W czasie bitwy o Monte Cassino często pełnił posługę na pierwszej linii frontu. Uczestniczył w słynnej mszy celebrowanej przez bp. Józefa Gawlinę. W momencie podniesienia rozpoczął się ostrzał artyleryjski poprzedzający ostateczny szturm na klasztor. „Jak dzieci w roku 2100 uczyły się będą historii, to z całej II wojny światowej zostaną tylko Monte Cassino i Powstanie Warszawskie” – mówił. W kolejnych miesiącach budował i rozwijał życie intelektualne oraz religijne 2. Korpusu. Opublikował kilkanaście pozycji wydawniczych skierowanych do polskich żołnierzy. Organizował cmentarze wojenne pod Monte Cassino i pod Loreto. Na tym drugim spoczął jego brat poległy pod Ankoną.

 

Po wojnie zdecydował się pozostać na emigracji. „Przede wszystkim nie chciałem żyć w kraju rządzonym przez komunistów” – wyjaśniał. Dodawał również, że za swoje zadanie uznał uświadamianie elitom intelektualnym Zachodu, jak wielkim zagrożeniem dla cywilizacji jest ideologia komunistyczna. W 1956 r. jako ekspert brał udział w procesie delegalizacyjnym Komunistycznej Partii Niemiec. Już w roku 1946 powrócił na uniwersytet we Fryburgu. Dwa lata później został mianowany profesorem i otrzymał Katedrę Historii Filozofii Nowożytnej i Współczesnej. W 1950 r. został wybrany na dziekana tamtejszego wydziału filozofii, a w latach 1964–1966 był rektorem Uniwersytetu Fryburskiego.

 

Dzięki swojej pozycji naukowej ks. Bocheński wydawał czasopismo „Studies In Soviet Thought” („Studia nad myślą sowiecką”) oraz serię wydawniczą „Sovietica”. Jego pozycję naukową wzmacniała znajomość wielu języków: francuskiego, angielskiego, włoskiego, niemieckiego, greckiego i rosyjskiego. Był zapraszany na wiele uczelni w Europie i obu Amerykach. Otrzymał trzy tytuły doktora honoris causa uniwersytetów w Buenos Aires, Mailand i Notre Dame. W wieku niemal siedemdziesięciu lat uzyskał licencję pilota. 3 maja 1987 r. został odznaczony przez prezydenta RP Kazimierza Sabbata Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

Do Polski przyjeżdżał od roku 1987. Odwiedził warszawski klasztor dominikanów, który opuścił we wrześniu 1939 r. Otrzymał tytuły doktora honoris causa Akademii Teologii Katolickiej (dziś UKSW) i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po roku 1989 bardzo negatywnie oceniał przemiany polityczne i społeczne zachodzące w Polsce, szczególnie zaniechanie głębokiej dekomunizacji i rozliczenia systemu komunistycznego. „Z komunistycznego paskudztwa trzeba Polskę oczyścić. Ale głównym zadaniem jest wychowanie dla narodu nowej młodzieży” – zaznaczał w jednym z ostatnich wywiadów.

 

Jak zauważają komentatorzy twórczości o. Bocheńskiego, wczesne zainteresowanie logiką wpłynęło na charakter jego myśli w innych dziedzinach filozofii. Przed 1939 r. polska szkoła logiki była znana na całym świecie, a to przekładało się m.in. na zainteresowanie historią tej dziedziny. Ojciec Bocheński pasjonował się logiką średniowieczną, głównie w myśli św. Tomasza z Akwinu, który do końca życia pozostał dla niego wzorem uczonego. Metody stosowane w logice starał się zaangażować do analizy najróżniejszych dziedzin życia – historii, religii, a nawet zarządzania organizacjami. Logikę i tomizm wykorzystywał również do krytycznego spoglądania na język wiary. „Faktem jest, że do Boga nie można stosować słów, których używamy w języku świeckim... Problem istnieje od czasów św. Tomasza: z jednej strony mamy bełkot, a z drugiej antropomorfizmy, przypisywanie Bogu relacji fizjologicznych” – tłumaczył.

 

Szczególnie krytycznie patrzył na humanizm pozbawiony odniesień do Boga jako źródła zasad moralnych. „Jest też gadanie humanistów o moralnej doskonałości człowieka. Uważam to za skandaliczne. Nie ma tak podłego bydlęcia jak człowiek. Stale morduje jednostki własnego gatunku, jest okrutny. Poza tym humanizm wydaje się podejrzany, bo to tak przyjemnie uważać się za coś znakomitego! Myślę, że gdyby krokodyle mogły filozofować, na pewno stworzyłyby krokodylizm” – podkreślał. Konsekwencją przyjęcia tego punktu widzenia było podkreślanie przez o. Bocheńskiego wagi wiary i modlitwy. „Powinno się wielbić Boga, to jest pierwszy obowiązek wierzącego. Wszystko inne jest wtórne w stosunku do tego obowiązku” – pisał w pracy „Między logiką a wiarą”.

 

Część jego publikacji nie była przeznaczona wyłącznie dla stosunkowo wąskiego kręgu filozofów, logików i pasjonatów tych dziedzin wiedzy. W 1987 r. wydał „Sto zabobonów. Krótki filozoficzny słownik zabobonów”. Krytykował w nim nie tylko niektóre nurty filozofii, takie jak marksizm czy anarchizm, lecz i wróżbiarstwo, astrologię i numerologię. Pojęcie zabobonu często pojawia się w jego twórczości. Za jego najgroźniejszy przykład uznawał marksizm – specyficzną „namiastkę wiary”, zabobon oświecenia, sumę innych przesądów, takich jak antropocentryzm i progresywizm. W tym kontekście komunistów określał jako „zgniłków” – produkt negatywnych procesów „gnicia” nowoczesnych społeczeństw i alienacji. „Rozkład społeczny zaczyna się od rozpadu religii, później przychodzi rozkład moralności, dalej rozkład teoretyczny, sceptycyzm i wreszcie rozkład prawa, chaos. […] Człowiek wyobcowany ze społeczeństwa nie ma zasad moralnych, nie ma zasad religijnych i jest nieszczęśliwy” – powiedział w wywiadzie z 1991 r.

 

Na łamach paryskiej „Kultury” rozważał pojęcie narodu oraz specyfikę rozumienia tego pojęcia w polskiej kulturze. W wielu wypowiedziach podkreślał wyjątkowość polskiej kultury, która jedyna w dziejach nowożytnej Europy zapobiegła konfliktom religijnym. Pełnił też funkcję doradcy kilku rządów. Był zapraszany na zjazdy ekonomistów i specjalistów od zarządzania, gdzie wypowiadał się na temat najlepszych sposobów prowadzenia przedsiębiorstw.

 

W październiku 2019 r. Senat RP przyjął uchwałę ustanawiającą 2020 r. Rokiem Ojca Józefa Marii Bocheńskiego. Głosi ona, że o. Bocheński „całe życie bronił prawd wiary, praw logiki oraz wspierał Polaków walczących o wolność”. „Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia rok 2020 Rokiem Ojca Józefa Marii Bocheńskiego, by w 25. rocznicę śmierci oddać hołd temu wybitnemu naukowcowi, kapłanowi i patriocie” – napisano. 

 

Więcej do przeczytania – w serwisie historycznym Dzieje.pl

 

dzieje.pl