Dwulatka trafiła do szpitala ze śladami pobicia. Dziecko zmarło podczas operacji
Do tragicznej sytuacji doszło w Pile – dwulatka trafiła do tamtejszego szpitala z ciężkimi obrażeniami wskazującymi na pobicie. Dziewczynka zmarła w trakcie operacji. Sprawe bada tamtejsza prokuratura.
– Stwierdzono u dziecka poważne obrażenia głowy, pęknięcie czaszki. Nie wiemy na chwilę obecną, jaki był mechanizm powstania tego obrażenia – czy to był mechanizm czynny, czy bierny, a także kiedy doszło do powstania tego obrażenia Lekarze zostali powiadomieni o tym, że dziewczynka źle się czuła w sobotę, w niedzielę, była ospała, odmawiała przyjmowania posiłków, były problemy z nawodnieniem dziecka. To w ocenie lekarza mogło świadczyć o tym, że już wtedy były te obrażenia – wyjaśnia Magdalena Roman p.o. Prokuratora Rejonowego w Pile. Jej zdaniem nie można wykluczyć tego, że do obrażeń doszło u dziecka kilka dni przed śmiercią.
Funkcjonariusze policji zatrzymali matkę dziecka oraz męża kobiety, który nie jest biologicznym ojcem dziecka. Sekcja zwłok ma wyjaśnić szczegóły.
Najnowsze
Holandia wyczerpała możliwości wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Padła jasna deklaracja
Prezydent Nawrocki jest już w Turcji. Jutro ważny szczyt NATO
Sąd w Londynie oddalił roszczenia Nord Stream. Gazprom nie dostanie 580 mln euro