Przejdź do treści
Radio Republika "Gość Poranka" w Radio Republika: w środę o godz. 7:10 gościem będzie Paweł Kukiz (Demokracja Bezpośrednia)
PILNE Funkcjonariusz SOP chciał zamordować dziennikarza Republiki. Mamy nagrania z rozmów o planowanym morderstwie. To ochroniarz wicepremiera
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie 7 lutego 2026 r. w Warszawie odbędą się uroczystości upamiętniające 7. rocznicę śmierci Śp. Premiera Jana Olszewskiego. Początek: godz. 12, złożenie wiązanek i wieńców przy Grobie Jana Olszewskiego na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej 43/45
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Suszu zaprasza na spotkanie z posłami Andrzejem Śliwką i Kacprem Płażyńskim 8 lutego w Suskim Ośrodku Kultury ul. Wybickiego o godzinie 13:00. Po spotkaniu odbędzie się koncert Pawła Piekarczyka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Długołęka zaprasza na wykład pt. „Repolonizacja i polski cud gospodarczy” Adama Tarczewskiego, 10 lutego, godz.19, ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zapraszają 14.02 o godz. 17.00 na Mszę Św. poświęconą m.in żołnierzom AK, kościół Zesłania Ducha Św., ul Broniewskiego 44, Warszawa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze zaprasza na pokój na żywo na platformie X z dziennikarzem TV Republika Jakubem Maciejewskim, 14 lutego, g. 17:00, Platforma – X.com/KlubyGP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa, Otwock zapraszają na akcję „Zakochaj się w Polsce”, 14 lutego, godz. 14, Plac Zamkowy w Warszawie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na uroczystość Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowe, 14 lutego, g. 17, Msza św., Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44. Warszawa Bielany
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Dramatyczna sytuacja polskich szwaczek. Warunki pracy jak w Bangladeszu

Źródło: flickr/kelly/CC BY-SA 2.0

Nadgodziny, bardzo niskie pensje, nieodpowiednie warunki, ciężka praca – to nie Bangladesz, lecz codzienność polskich szwaczek. Dramatyczny obraz warunków pracy osób zatrudnionych w przemyśle odzieżowym wyłania się z raportu „Uszyte w Polsce”.

Trudną sytuację osób pracujących w przemyśle tekstylnym i odzieżowym pokazuje raport „Uszyte w Polsce”. Został on przygotowany przez Fundację Kupuj Odpowiedzialnie.

Głodowe pensje

Polski przemysł odzieżowy zatrudnia około 100 tys. osób. Zdecydowana większość to kobiety. Ich przeciętna pensja to ok. 1546,52 zł netto. To cena średniej klasy garnituru.

Autorzy badania „Uszyte w Polsce” zwracają uwagę, że Polska znajduje się w grupie krajów UE o najwyższej stopie ubóstwa wśród osób pracujących. Problem ten jest szczególnie widoczny w przemyśle odzieżowym, bo choć pracownicy tego sektora pracują bardzo ciężko, to często pensje nie pozwalają im na zrealizowanie podstawowych potrzeb.

– Praca na produkcji jest na akord, jeśli pracuje się z przeciętną szybkością, zarabia się minimalnie 1400 złotych, albo 1500 złotych – mówi jedna ze szwaczek, której wypowiedź przytoczona jest w raporcie. – Co jest najtrudniejsze? Niska płaca. Mieszkam sama z mamą, 3 córki wyprowadziły się, ale jedna ciągle się uczy. Mama dostaje rentę o podobnej wysokości i nie wystarcza to na wszystko – wyjaśnia inna kobieta.

Niektóre fabryki wprost wykorzystują szwaczki i stosują mechanizm zastraszenia. Kobiety są bezsilne wobec kierownictwa, które wciąż szuka oszczędności i „optymalizuje” wyniki. Wiele zakładów pracy stosuje system podnoszenia wydajności pracy bez zwiększania pracownicom pensji. Szwaczki boją się prosić o podwyżki w obawie przed utratą pracy.

– Problemem nie był brak zamówień! Nie! Pracy było po pachy, byle robić bez urlopu, za najmniejsze pieniądze, zostać po godzinach, cicho siedzieć. Z ciężkiej pracy komuś się dobrze żyło. Wiadomo, że z każdej sztuki więcej zysk jest większy, ciśnie się do końca – mówi cytowana w raporcie pracownica.

Prezes je wyśmiał

W raporcie przedstawiona jest historia Marii, która od 12 lat pracuje w fabryce szyjącej na zlecenie marki Hugo Boss. Jej zadanie polega na zbieraniu z różnych stanowisk elementów potrzebnych do zszycia i wykończenia na innych stanowiskach.

W tej pracy dużo się biega. Po przeniesieniu na to stanowisko schudła 10 kilo. Zaczyna pracę o 5.20 rano. Listę podpisuje o 6 rano, więc tych kilkadziesiąt minut dziennie nie wlicza się jej oficjalnie do czasu pracy. Żeby dojechać do zakładu na czas, musi wstać o trzeciej nad ranem – czytamy w raporcie.

Jej kwietniowa wypłata wyniosła 794,40 zł, bo przed świętami wielkanocnymi cała załoga otrzymała zaliczkę 500 złotych. – Myślałam, że nie odliczą nam tej zaliczki, choć schowałam na wszelki wypadek. Bo mogli nam oddać za te dodatkowe godziny z zeszłego roku. Praktycznie, co drugi dzień pracowałyśmy po 10 godzin i dwie dodatkowe soboty w miesiącu – mówi pani Maria. Kiedy wraz z koleżankami postanowiły upomnieć się o zaległe pieniądze, prezes zakładu je wyśmiał.

Pani Maria zwraca też uwagę na warunki pracy. Brak klimatyzacji, wysokie temperatury w zakładach, nadgodziny, ciężka praca.

Na brak dialogu między pracodawcą a pracownikami zwraca uwagę także pani Elżbieta, której sytuacja pracownicza także została przytoczona w raporcie.

Elżbieta od 18 lat pracuje w fabryce produkującej dla firmy Levi's na etapie wykańczania. Skończyła 38 lat, ma wyższe wykształcenie, dwójkę dzieci. Pracuje codziennie od 14 do 22, 40 godzin tygodniowo, czyli norma. Co prawda w jej zakładzie nie ma już nadgodzin, jednak szwaczka zauważa bezbronność pracownic w relacji z pracodawcą. Na 1000 osób w jej zakładzie tylko 78 należy do związku zawodowego, stąd ich siła przebicia jest niewielka.

Na urlop cały zakład pracy pani Elżbiety jest wysyłany zbiorowo, dwa razy w roku. W styczniu na dwa tygodnie zakład się po prostu zamknął i wszyscy zostali wysłani na wypoczynek. Ciągle też słyszy, że pracownice są „zbyt drogie”. Z kierownictwa dochodzą też głosy, że jak tak dalej pójdzie i ich koszt wciąż będzie zbyt wysoki, to firma przeniesie swoją produkcję do tańszych miejsc.

Autorzy raportu „Uszyte w Polsce” przyznają, że nie we wszystkich zakładach produkujących w naszym kraju odzież dochodzi do takich sytuacji. Jednak nie można uznać, że samo umiejscowienie produkcji w Polsce, zapewnia dobre warunki zatrudnienia i zabezpiecza choćby najbardziej podstawowe potrzeby pracownic.

 

telewizjarepublika.pl

Wiadomości

Nieoficjalne ustalenia RMF FM: adwokat nagrała funkcjonariusza SOP

Nielegalny imigrant zgwałcił 90-letnią sąsiadkę

Orkan za orkanem. Zalanych kilkaset dróg i linii kolejowych

Musk o europejskim premierze: tyran i zdrajca narodu

Nielegalni imigranci wzięli Japonki siłą... w Paryżu

Sakiewicz: prokuratura umorzyła groźby karalne zabicia moich dzieci

„Tajnoza” w MON w sprawie programu SAFE. Dlaczego rząd milczy?

„Babcia Kasia” będąc oskarżycielem, wyszła z sądu „utytłana w łajnie”. Wszystko przez Bąkiewicza

Kanthak: z przerażeniem patrzę na to, co dzieje się w SOP

Polska modelka w aktach Epsteina. „Czy byłem nagi?” – brzmi jeden z maili

Pełczyńska-Nałęcz przedstawiła pierwszych członków nowego zarządu Polski 2050

Pilne: Funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza Republiki. "Połamać nogi i podpalić ciało"

Tusk zapowiedział zespół ws. Epsteina. Mecenas pyta: kto na tym zarobi?

Zapendowska krytykuje TVP przed Eurowizją: „Na żywo wychodzi cała prawda”.

Amerykanie zlikwidowali irańskiego drona. Zagrożony był lotniskowiec Abraham Lincoln

Najnowsze

Nieoficjalne ustalenia RMF FM: adwokat nagrała funkcjonariusza SOP

policja

Nielegalni imigranci wzięli Japonki siłą... w Paryżu

Sakiewicz: prokuratura umorzyła groźby karalne zabicia moich dzieci

„Tajnoza” w MON w sprawie programu SAFE. Dlaczego rząd milczy?

„Babcia Kasia” będąc oskarżycielem, wyszła z sądu „utytłana w łajnie”. Wszystko przez Bąkiewicza

policja

Nielegalny imigrant zgwałcił 90-letnią sąsiadkę

powódź w Portugalii

Orkan za orkanem. Zalanych kilkaset dróg i linii kolejowych

Elon Musk

Musk o europejskim premierze: tyran i zdrajca narodu