Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o 17:30 spotkania w miasteczku przed TK. 25 września (piątek): wykład pt. "Rola suwerena w kształtowaniu władzy sądowniczej, z udziałem sędziów: dra Łukasza Piebiaka, Łukasza Zawadzkiego oraz Michała Lasoty. Prowadzenie: Adrian Stankowski
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
21:14 Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański: osoby mające transkrypcję aktu małżeństwa będą traktowane przez urzędy skarbowe tak jak małżonkowie
20:51 Prezydent USA Donald Trump do gości Kongresu Polonii Amerykańskiej: jestem wielkim przyjacielem Polaków. Być może nie byłoby dziś Stanów Zjednoczonych bez takich wielkich postaci, jak wielki generał Pułaski i Kościuszko, wielki rewolucjonista
18:03 Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie, któremu stawiano zarzut składania fałszywych zeznań w sprawie dotyczącej autentyczności tzw. teczek Kiszczaka
14:30 Podlaskie: Ruszył proces apelacyjny ws. dużej grupy oskarżonych o obrót narkotykami
13:53 Policja: do incydentu na torach w Jedlance przyczynił się 12-latek
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z posłami, Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 26 września godz. 17:00, Aula Collegium Salezjanum, ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdynia zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 26 września, godz. 16:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klubu „Gazety Polskiej” Rawa Mazowiecka II zaprasza na spotkanie z Katarzyną Helik z łódzkiego IPN pt. „Życie, działalność i kult św. Maksymiliana Marii Kolbego”. 27 września, godz. 11:00 CSiD, plac Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i Stowarzyszenie Pamięć Polskich Kresów zapraszają na XVIII Uroczystości Kresowe. Początek g. 9:30 (msza święta); 10:40 (uroczystości patriotyczne), 27 września (niedziela), ul. Kościelna, Zielona Góra - Łężyca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bojanowo zaprasza na spotkanie z posłem Janem Dziedziczakiem. 27 września, godz. 12:15 Sala nad remizą OSP ul. Szkolna 2, Bojanowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zbiera podpisy pod projektem ustawy "Stop banderyzmowi" w piątek 25 września w godz. 8.00-11.00 przy targowisku miejskim, ul. Adama Mickiewicza, wejście od strony parkingu samochodowego
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI 25 września w godz. 8:00-17:00 na Rynku w Myślenicach
Wydarzenie XI Przystanek Niepodległość w dniach 25-27 września w Lewinie Kłodzkim – szczegóły: przystanekniepodleglosc.pl
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Szczecinie zaprasza na spotkanie z posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, w dn 26 września, godz. 17.00 ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin, Aula Collegium Salezjanum
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00

Doda: Miłość jest najważniejsza. Trzeba zawsze iść za głosem serca i być człowiekiem honoru | NASZ WYWIAD

Źródło:

Tylko nam Doda powiedziała, jaka jest, kiedy schodzi ze sceny, jakie wartości wyznaje w życiu, jak spędza święta, a także, czy można ją zastać w kuchni lepiącą pierogi i przygotowującą karpia. Zapraszamy do lektury świątecznego wywiadu z piosenkarką Dodą Rabczewską!

Emilia Pobłocka, TelewizjaRepublika.pl: W jednym ze swoich wywiadów powiedziałaś, że każdy ma taką Dodę, na jaką sobie zasłużył. Jaka jest zatem Doda, kiedy schodzi ze sceny i zamyka się w czterech ścianach swojego domu?

Doda: Nie różnię się dużo od tej scenicznej postaci. Wymyślając i kierując swój wizerunek na samym początku kariery, wybrałam kilka najbardziej wyrazistych cech mojej osobowości, żeby stworzyć postać, która przyciągnie jak najwięcej uwagi. Ja jestem samotnikiem. Nie przepadam za towarzystwem dużej ilości ludzi, męczę się, najlepiej spędzam czas, kiedy jestem sama. Kiedy nikogo nie ma, czuję się jak ryba w wodzie. Kiedy chorowałam przez tydzień, znajomi pytali mnie, jak to wytrzymuje, tyle czasu w tym domu, a ja pomyślałam: Ale się cieszę!

Twój wizerunek sceniczny bywa kontrowersyjny, jako artystka potrafisz szokować. Ale na co dzień jesteś chyba bardzo ciepłą i rodzinną osobą?

To znaczy, na czym polega szokowanie? Ja zawsze mówię, że najbardziej kontrowersyjne co zrobiłam w swoim życiu to to, że cały czas jestem na scenie. Nic nikomu nie zawdzięczam, wszystko, co mam, osiągnęłam sama, ciężką pracą od 13. roku życia, kiedy przeprowadziłam się do Warszawy. Nikt mi w niczym nie pomógł, dlatego wszyscy są zszokowani, że mam ten luksus mówienia tego, co myślę. Nie uważam siebie za osobę kontrowersyjną. W przeciwieństwie do innych osób z show biznesu nie jestem alkoholiczką, narkomanką, nikt nigdy nie zrobił mi zdjęcia, jak zdradzam swojego męża. Jestem osobą, która preferuje zdrowy tryb życia, sport. Jestem też bardzo honorowa, mam swój kodeks rycerski, a to się w show biznesie raczej nie zdarza. Moi przyjaciele wiedzą, że zawsze usłyszą ode mnie prawdę. Czasami ona ich zbije totalnie z nóg, ale moja mama zawsze mówiła, że najgorsza prawda jest lepsza od najpiękniejszego kłamstwa.

A czy ciężko jest być przyjacielem Dody? Jak można się znaleźć w Twoim kręgu zaufania?

Nie można. Ja mam swoich przyjaciół, nie szukam nowych. To ogromna praca, pielęgnować przyjaźń. Mam kilku przyjaciół, mogłabym ich policzyć na palach jednej ręki. Od wielu, wielu lat tych samych, jeszcze sprzed czasu, kiedy stałam się popularna. Ciężko jest być moim przyjacielem, bo ciężko jest zdobyć moje zaufanie. Trzeba mieć podobne cechy i zasady wobec życia, jak ja. Nie umiałabym się przyjaźnić z kimś, kto mi nie odpowiada jeśli chodzi o pocuzcie humoru. Nie pasowałoby mi to, gdybym dowiedziała się, że ktoś jest niehonorowy i w swoim życiu postepuje nie fair.

To, jacy jesteśmy w życiu dorosłym, w dużej mierze kształtuje dom rodzinny. Jakie Ty najważniejsze wartości wyniosłaś z domu?

Przez to, że mój ojciec jest olimpijczykiem, sportowcem, to nauczył mnie wielkiej samodyscypliny, szacunku do swojego organizmu, nieugiętości i szybkiej zdolności regeneracji. Ja się nie poddaję, szybko wstaję na nogi, widzę plus różnych sytuacji. Mam sportowy charakter, nie uginam karku i gram bardzo fair-play. Dziwnie czuję się, kiedy ktoś zachowuje się inaczej. Natomiast moja mama nauczyła mnie, żeby ze wszystkimi żyć dobrze. Ona jest niesamowitą dyplomatką, ja nigdy taka nie będę. Moi rodzice zawsze mówili, że miłość jest najważniejsza, trzeba iść za głosem serca i zawsze być człowiekiem honoru.

Jak Twoi rodzice zareagowali na to, że w wieku 13 lat wyjechałaś sama do Warszawy?

To było poprzedzone wieloma latami wyjazdów na festiwale i moją karierą muzyczną, która rozpoczęła się już w 1. klasie szkoły podstawowej. Skończyłam klasę na fortepian. To było nastepstwo. Ja byłam tez dużo bardziej rozwinięta niż moi równieścicy i oni się o mnie nie bali. Wiedzieli, że są moimi przyjaciółmi, że zawsze im powiem prawdę i mam poukładane w głowie. I nie mylili się! Nigdy nie wpadłam w złe towarzystwo, świetnie sobie sama menageruje i prowadzę swoje życie.

Czy miałaś chwile zwątpienia, w których chciałaś wrócić do swojego domu rodzinnego?

Doda: Nigdy, absolutnie nigdy.

W tym roku obchodzisz 18-lecie bycia na scenie. Jak podsumowujesz ten okres. Czy jesteś zadowolona, czy czujesz się spełniona. A może jest coś, co chciałabyś zmienić?

18 lat ciężko podsumować, bo jest to kawał czasu. Jestem bardzo spełnioną osoba, zdobyłam ponad 100 nagród muzycznych, wydałam kilka płyt, z czego 5 platynowych. CNN uznało mnie za jedną z najbardziej wpływowych kobiet w Polsce. Moja kariera zahacza też o teatr. Gram w teatrze, za chwilę zacznę grać w serialu, dostałam propozycję roli w filmie. Orpócz tego, że rozwijam się jako artystka, jako aktorka, piosenkarka, to będę też produkować różne fantastyczne dzieła muzyczne i filmowe. Jestem spełniona, to na pewno.

Masz taki wizerunek, że można Cię albo kochać albo nienawidzić. Jakie jest Twoje podejście do sławy. Czy przejmujesz się hejterami?

Nie.

A czy jest coś, co jest w stanie wyprowadzić Dodę z równowagi?

Tak, tylko samolot. Ja bardzo boję się latać.

Mamy święta. Powiedz Doda, jak Ty obchodzisz ten czas?

Chciałabym opowiedzieć jakąś ckliwą historię, która wprowadziłaby wszystkich w świąteczny nastrój, ale ja nie lubię świąt. One mnie smucą i wpędzają w taką depresyjną aurę. Mi jest jakoś tak przykro, kiedy słucham kolęd. Ten czas jest taki upływający, szczególnie kiedy widzę te biegające dzieci, rozpakowujące prezenty. Jakaś taka stara się czuję. Przecież ja też niedawno taka byłam i tak się cieszyłam. Zawsze uciekałam przed tymi świętami, wyjeżdzałam za granicę, ale w tym roku jestem w domu.

A czy Dodę można spotkać w kuchni, przygotowującą karpia lub lepiącą pierogi?

Pierogi nie, bo ja preferuję tylko i wyłącznie zdrową żywność. Przez to, że jestem wychowana w rodzinie sportowej, to nie czuję żadnego poświęcenia, że nie jem słodyczy, fast-foodów. Ja tego nie lubię, tak jestem nauczona od dziecka. Jest jedna rzecz, którą umiem z domowych czynności - lubię gotować i to robię z przyjemnością dla wszystkich moich przyjaciół.

Wielokrotnie w wywiadach wspominałaś, że lubisz dawać coś od siebie. Czy w takim razie zdarza ci się wpadać w szał świątecznych zakupów?

Świątecznych nie, bo ja nie lubię świątecznych zakupów. Jestem bardzo hojna, mam duży gest i jak mnie stać to jestem w stanie oddać wszystko i wtedy rzeczywiście robię duże prezenty rodzicom, babci, przyjaciołom, mojemu chłopakowi, którego obecnie nie mam, ale kilka milionów wydałam na pewno na tych swoich narzeczonych...

A jaki prezent można by było kupić Dodzie, która właściwie wszystko ma?

Szczerze mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, bo tak jak powiedziałaś, mogę sobie kupić wszystko, dlatego chciałabym dostać coś, co by mnie zaskoczyło. Mnie bardzo ciężko zaskoczyć. Lubię pomysłowe rzeczy, jestem wodnikiem, dlatego jestem fanką sytuacji, które są bardzo nietuzinkowe.

Czy masz wspomnienie najgorszego prezentu, jaki kiedykolwiek dostałaś?

Nie. Każdy, kto mnie trochę bardziej pozna, wie, jaką jestem osobą i nawet by się nie wychylił, by zrobić, jakiś prezent, który będzie wtopą.

A gdybyśmy spotkały się za kolejne 18 lat Twojej kariery, w jakim miejscu życia chciałabyś być?

Nie mam zielonego pojęcia. Nigdy nie wybiegam dalej niż za 2 dni. Nie mam takich planów, bo jak to się mówi powiedz Bogu o swoich planach, to się zaśmieje pod nosem. Żyję tu i teraz. Wczoraj już było, jutro nie znam, więc najważniejsze jest tu i teraz.

Powiedz jeszcze na koniec, czy masz jakąś swoją ulubioną kolędę?

Ja bardzo lubię kolędy i znasz wszystkie. A to dlatego, że kiedyś bardzo chciałam śpiewa w chórze kościelnym, ale ksiądz mnie nie wziął, bo stwierdził, że mam zbyt donośny głos i przekrzyczę wszystkich, zresztą się nie mylił. Przez to, że bardzo chciałam tam być, to znam wszystkie kolędy i wszyscy mnie zmuszają do śpiewania tych kolęd. Co jest z resztą bardzo miłe, bo rozkręcam każdą wigilię.

Rozmawiała Emilia Pobłocka.

 Usunięto obraz.

 

 

Telewizja Republika