DRAMAT na stoku! Nie żyje narciarz
Tragedia w ośrodku narciarskim Jasna Chopok. Na stoku doszło do śmiertelnego wypadku narciarza. 28-latka nie udało się uratować.
Jak informuje Horska Zachranna Służba, do wypadku doszło w czwartek w południowej części ośrodka narciarskiego.
38-letni słowacki narciarz jechał z dużą prędkością czarną trasą 33a. Powinien tam zwolnić ze względu na dojazd do skrzyżowania tras. Świadkowie twierdzą, że mężczyzna nie zastosował się nakazu i z impetem uderzył w jadącego niebieską trasą 34b 28-latka z Białorusi.
Na stok natychmiast wezwano ratowników. Ci stwierdzili, że Białorusin jest nieprzytomny i nie daje żadnych oznak życia. Rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową i wezwano na miejsce śmigłowiec, który zabrał mężczyznę do bazy w Popradzie. Niestety 28-latka nie udało się uratować.
Najnowsze
Matysiak: Sytuacja w ochronie zdrowia jest przerażająca
Uczestnik „Rolnik szuka żony” w szoku po rachunku za paliwo: „Panie ministrze, proszę dopomóc”
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Pedofilia w KO. Kaczyński: "Tyle lat… cierpienia i krzywd"