Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 11.10 (niedziela) spotkanie z SSN Renatą Żywicką oraz sędzią Ewą Felińczak. Prowadzenie: Aleksander Wierzejski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE Referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta Częstochowy odbędzie się w niedzielę, 25 października 2026 roku. Głosowanie w lokalach wyborczych potrwa w godzinach 7:00–21:00
12:45 Papież Leon XIV powiedział w niedzielę wiernym, że lekarze wykryli u niego guzek w płucu w początkowej fazie i dlatego za ich radą podda się w najbliższych dniach operacji jego usunięcia
11:55 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jego kraj wstrzyma ataki na rosyjskie rafinerie, jeśli Rosja przestanie atakować ukraińską infrastrukturę energetyczną
10:45 Rzeczniczka MSWiA: w niedzielę o godz. 11 spotkanie służb w związku z informacją dot. możliwego zamachu na premiera i szefa MON
10:01 Jedna osoba zginęła, a druga w stanie ciężkim trafiła do szpitala, po tym, jak w niedzielny poranek 20-letni kierowca w miejscowości Ziemin (pow. grodziski, woj. wielkopolskie) potrącił dwie prawidłowo jadące poboczem rowerzystki
09:27 W Iranie wykonano wyrok śmierci na mężczyźnie uznanym za winnego zabójstwa funkcjonariusza policyjnej jednostki ratowniczej w 2022 roku
08:20 We Włodzimierzu drony zaatakowały trzecie z kolei centrum danych największej firmy technologicznej i wyszukiwarki w Rosji
07:45 Na budynku przy ulicy Puławskiej 48 robotnicy, skuwając tynk, odkryli znak Polski Walczącej z czasów II wojny światowej
07:18 O godz. 7 rozpoczęła się II tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Wyborcy, do godz. 21, będą głosowali w 454 obwodach na terenie miasta
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź i Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na świadectwo Siostry Krystyny Włodarskiej, bliskiej współpracownicy bł. ks. Jerzego Popiełuszki 12 października, godz.18:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkania rzecznika PiS Rafała Bochenka i Szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, 13 października (wtorek), godz. 16:00 w Oświęcimiu i godz. 19:30 w Osielcu (pow. suski)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na spotkanie z pisarzem Stanisławem Srokowskim pt. „Wielkość i dramat polskich Kresów” 15 października, godz. 17:00 Sala parafialna, ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki II zaprasza na spotkanie z poseł Agnieszką Wojciechowską van Heukelom 16 października, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 3, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Iława zaprasza na spotkanie z europosłem Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Ozdobą i posłem Andrzejem Śliwką 16 października, godz. 17:00 Hala Widowiskowo-Sportowa ul. Niepodległości 11B, Iława
Wydarzenie Klub GP Tarnowskie Góry, Klub GP Tarnowskie Góry II oraz ROG zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 16.10, g.18, Centrum Bankietowo-Konferencyjne KORAL, ul. Hutnicza 13, Miasteczko Śląskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Katowice, zbiórka podpisów pod projektem ustawy „STOP BANDERYZMOWI”, 10 października, w godz. 12.00-16.00, plac na styku ulicy 3 Maja i Pl. M. i L. Kaczyńskich
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Morąg zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 11:00–14:00 na Dworcu PKP w Morągu (sklep–komis meblowy)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rypin zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy wtorek i piątek przy wejściu na Targowisko Miejskie oraz w niedzielę w pobliżu kościołów obu parafii św Stanisław Kostki i św. Trójcy w Rypinie

D. Piontkowski: Nie wiadomo, kiedy pan prof. Czarnek zostanie mianowany na ministra edukacji

Źródło: PAP

Od pana prezydenta i od rozwoju choroby zależy, kiedy Przemysław Czarnek będzie formalnie powołany na ministra edukacji i nauki, a ja odwołany ze stanowiska - powiedział we wtorek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski, pytany jak długo będzie pełnił dotychczasową funkcję.

Zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego resorty edukacji narodowej oraz nauki i szkolnictwa wyższego mają zostać połączone, a na czele nowego ministerstwa ma stanąć poseł PiS Przemysław Czarnek.

We wtorek po południu w ogrodach Pałacu Prezydenckiego odbyła się uroczystość zaprzysiężenia nowych ministrów rządu Mateusza Morawieckiego, m.in. z wyjątkiem Czarnka, który w poniedziałek poinformował, że ma dodatni wynik testu na obecność SARS-CoV-2 i jest w izolacji.

W ramach postępowania epidemiologicznego ze względu na spotkania z Czarnkiem w ostatnich dniach na kwarantannę zostali skierowani: wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, minister edukacji Dariusz Piontkowski, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oraz wiceminister klimatu Jacek Ozdoba.

Szef MEN odniósł się do kwestii tego, do kiedy formalnie będzie pełnił obecną funkcję. "Nie wiem, kiedy pan prof. Czarnek zostanie mianowany, to zależy od pana prezydenta i rozwoju choroby. Ja jak rozumiem w ciągu kilku dni, kiedy będzie już zdrowy pan prof. Czarnek, będzie mogło dojść do formalnego jego powołania, a wcześniej do mojego odwołania" - powiedział. Dodał, że z pracownikami resortu edukacji pożegnał się w piątek.

Odniósł się też do pomysłu połączenia ministerstw edukacji z ministerstwem nauki i szkolnictwa wyższego. "Ci, którzy podjęli decyzję, uznali, że warto całą edukację od przedszkola, przez szkołę podstawową, średnią, studia wyższe i doktoranckie, samą naukę, a także kształcenie dorosłych - wszystko, było w jednym ministerstwie. Ma to pewne uzasadnienie, w części państw europejskich tak rzeczywiście jest. Można było sobie wyobrazić także inne łączenie ministerstw. Ja na przykład uważałem, że można by połączyć ministerstwo edukacji ze sportem, bo ogromna część działań skierowanych do sportu amatorskiego kierowana jest do młodzieży, do szkół, także duża część inwestycji. Miało to uzasadnienie, ale decyzja została podjęta inna. Przypomnę, że były już takie sytuacje w Polsce, że edukacja, nauka, a nawet sport były w jednym ministerstwie" - powiedział Piontkowski.

Pytany, czy nie ma żalu o to połączenie i o to, że nie stanie na czele nowego resortu odpowiedział: "W przypadku łączenia edukacji i szkolnictwa wyższego, nauki, wydaje się oczywiste, że na czele ministerstwa powinien stać człowiek, który ma jakieś osiągnięcia naukowe, pracował na uczelni i stąd wybór pana prof. Czarnka jest tutaj dosyć naturalny - jest to człowiek z tytułem naukowym, ma pewne doświadczenie w pracy na uczelni, wydaje się więc, że to był dobry wybór. Ma także za sobą pracę administracyjną, był wojewodą. Także powinien pod względem formalno-prawnym, a także przygotowania merytorycznego, myślę, że to jest dobry wybór. A polityk zawsze musi się liczyć z tym, że jego misja, choćby ministerialna, wojewody, czy pełnienia jakiegokolwiek urzędu trwa tylko przez jakiś czas".

Piontkowski pytany był też, czy będzie w jakimś innym charakterze w resorcie edukacji, czy pełniąc jakąś inną funkcje, będzie wpływał na kształt edukacji. Zaznaczył, że w przypadku posad ministerialnych, czy funkcji wiceministrów decyzje podejmuje premier i minister. "Poczekajmy kilka dni, kiedy pan minister Czarnek zostanie formalnie powołany na ministra edukacji i nauki. Niech to on komunikuje, jakie będą dalsze losy i kto będzie z nim współpracował" - zaznaczył. "Uzbrójmy się jeszcze troszkę w cierpliwość" - dodał.

Piontkowski odniósł się też do listu otwartego podpisanego przez blisko 100 ludzi nauki i kultury w sprawie powołania Czarnka na ministra edukacji i nauki, w którym podnieśli, że "jedną z kluczowych kompetencji, jakie powinny charakteryzować osobę odpowiedzialną za system edukacji, jest poszanowanie ludzkiej godności i różnorodności". Ocenili oni, że "kandydat na to stanowisko wielokrotnie w publicznych wypowiedziach okazywał brak szacunku dla godności człowieka w odniesieniu do osób należących do mniejszości, w szczególności osób LGBT".

Minister pytany też był, czy stanąłby w obronie Czarnka. "Tak, uważam, że to był dobry wybór. Pan prof. Czarnek dał się poznać jako wyrazisty parlamentarzysta, który potrafi precyzyjnie wyrażać swoje poglądy, miał także bardzo dobrą opinię jako wojewoda. Wydaje się być człowiekiem zdecydowanym, energicznym, podejmuje decyzje - przynajmniej tak było, gdy był wojewodą. Więc wydaje się, że także tutaj powinien być odpowiednia osobą na odpowiednim stanowisku" - ocenił.

Według niego, Czarnek potrafi jasno wypowiadać poglądy, które nie wszystkim się podobają, "ale myślę, że przeciwko takiej propagandzie i działaniom niektórych środowisk i organizacji w szkołach jest zdecydowana większość rodziców". "Niektóre wypowiedzi pana profesora Czarnka dosyć jasno mówią jaki jest jego osobisty stosunek do tych organizacji" - dodał.

Jednocześnie Piontkowski wskazał, że Czarek wyraźnie mówi, że chce przestrzegać prawa w polskiej szkole. "Nie widzę tu żadnego zagrożenia" - podkreślił.

Odniósł się też do pytania, czy jemu, jako ministrowi edukacji, podobają się słowa Czarnka o karach cielesnych i osobach LGBT.

- Każdy z polityków ma nieco inny temperament. To wyraźnie chyba widać, że mam nieco inny temperament niż pan prof. Czarnek. Natomiast każdy ma prawo do wypowiadania swoich sądów. Natomiast co do generalnego spojrzenia na polską edukację to mamy bardzo podobne spojrzenie. Rozmawiałem z panem prof. Czarnkiem w ubiegły piątek. Rozmawialiśmy troszkę o tym, co się dzieje w polskich szkołach, jak powinny funkcjonować w przyszłości i nie zauważyłem jakichś poważniejszych różnic - powiedział

PAP