Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Kolejne fałszywe zgłoszenie na numer 112 doprowadziło do siłowego wejścia policji do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku
17:37 Lubelskie: zablokowana DK63 w Gołaszynie
17:18 Netanjahu: ostateczna forma porozumienia z Iranem musi wyeliminować zagrożenie nuklearne
16:46 Czechy: co najmniej cztery tysiące osób protestowało w Brnie przeciwko zjazdowi Niemców sudeckich
16:10 Trump: blokada portów irańskich będzie utrzymana do czasu zawarcia porozumienia
15:39 Leon XIV: Kościół nie może być więźniem strachu, lękającym się wyzwań świata
15:05 Włochy: Premier Meloni potępiła kolejny rosyjski atak na Ukrainę
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza na mszę św. w intencji śp. Rotmistrza Pileckiego, 25 maja, godz.17:00, Kościół Narodzenia Pańskiego, al. Wolności 35. Po mszy św. złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

Czy rząd powinien zająć się anty-obywatelskim projektem Platformy Obywatelskiej? |FELIETON

Źródło: word.lodz.pl/

Jednym z haseł, które przyświecało „Dobrej Zmianie” było przywrócenie państwa obywatelom, ułatwienie codziennego życia. Niestety, poprzedni rząd zostawił po sobie bombę z opóźnionym zapłonem, są nią zmiany jakie będą dotyczyć sposobu uzyskiwania prawa jazdy. Niestety, mogą je odczuć również kierowcy z wieloletnim stażem.

Jednym z haseł, które przyświecało „Dobrej Zmianie” było przywrócenie państwa obywatelom, ułatwienie codziennego życia. Niestety poprzedni rząd zostawił po sobie bombę z opóźnionym zapłonem, są nią zmiany jakie będą dotyczyć sposobu uzyskiwania prawa jazdy. Niestety mogą je odczuć również kierowcy z wieloletnim stażem. 

Nowy projekt zakłada, że przeciętny Polak nie ma zdrowego rozsądku i na drodze nie używa mózgu. Wprowadza on wiele restrykcji, które uderzą obywateli po kieszeni.

Pierwszym chybionym pomysłem jest to, że pomiędzy 4. a 8. miesiącem, po uzyskaniu prawa jazdy, młody kierowca będzie musiał przejść kolejne dwa kursy – teoretyczny w WORD-zie (dotyczący bezpieczeństwa w ruchu drogowym) i praktyczny, który może odbyć się jedynie na specjalnych torach w Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy. Miejsc przystosowanych do tego typu kursu jest na terenie całego kraju zaledwie 26. Koszty szkolenia pokryje oczywiście obywatel, którego portfel stanie się szczuplejszy o około 300 złotych.

"Czy po to budujemy coraz więcej dobrych dróg, żeby jeździć po nich jak na drogach powiatowych?"

Kurs na prawo jazdy jest jednym z najdłuższych kursów w życiu. Jako świeżo upieczony rodzic, do ojcostwa byłem słabiej przygotowany (w tej kwestii państwo nie zapewnia/wymaga od nas żadnych kursów) niż do tego by usiąść za kółkiem. Przed pierwszym egzaminem czeka nas bowiem 30 godzin kursu teoretycznego i drugie tyle kursu praktycznego. Do tego koszmarny egzamin teoretyczny, przed którym należy „na blachę” wkuć kilka tysięcy durnych pytań (słynne wymiary tablicy rejestracyjnej, długość drążka do zmiany biegu etc.). W zasadzie temat skostniałej formy egzaminów na prawo jazdy i generalnie fakt istnienia w „bizantyjskiej” formie instytucji jaką jest WORD jest dla obywateli czymś tak oczywistym jak kolejki po mięso za PRL-u (jest jak jest, inaczej nie będzie, nie ma co się nad tym głowić). Dodatkowe kursy szczególnie uderzą po kieszeni mieszkańców prowincji – małych miasteczek i wsi, którzy będą musieli dojechać do większych ośrodków, co pewnie będzie wiązało się z braniem wolnych dni w pracy. A przecież obywatel powinien mieć możliwość załatwienia jak największej ilości spraw urzędowych w pobliżu swojego miejsca zamieszkania.

Kolejnym kretynizmem zdaje się ograniczenie prędkości dla młodych kierowców przez okres dwóch lat. Zachowanie prędkość poniżej 100 km na godzinę na autostradzie, w pewnych okolicznościach może powodować zagrożenie. Oczami wyobraźni widzę młodego kierowcę wyprzedzanego przez sznur litewskich TIR-ów, na i tak ciasnej autostradzie między Warszawą a Łodzią. Trudno z kolei wyobrazić mi jest poruszanie się po pustej Trasie Łazienkowskiej (bywa w nocy) z prędkością 50 km na godzinę… Czy po to budujemy coraz więcej dobrych dróg, żeby jeździć po nich jak na drogach powiatowych? Obawiam się, że wywoła to efekt odwrotny od zamierzanego – jak odcinkowe pomiary prędkości, po przejechaniu których kierowcy mocno wciskają gaz, żeby nadrobić stracone minuty.

"Szkoda mi każdej złotówki, którą obywatele będą musieli wpompować w WORD-y"

Polacy, wbrew temu co sądziła o nich Platforma Obywatelska, są ludźmi myślącymi racjonalnie. Śmiem twierdzić, że z naszą kulturą jazdy, w porównaniu np. do Rosji, czy państw śródziemnomorskich nie jest najgorzej. Jeśli chce się doprowadzić do zmniejszenia liczby wypadków, należy skupić się na cywilizowaniu ruchu drogowego (budowa dróg bezkolizyjnych, ekspresówek, autostrad) a nie na zakazach czy uderzających po kieszeni kolejnych kursach. Niestety, zmiana dotknie setek tysięcy osób, a państwo powinno skupić się na egzekwowaniu już istniejącego prawa (np. w kwestii bezkarności osób, które siadają za kółko mimo że wielokrotnie traciły prawo jazdy – jak było np. w przypadku mordercy, który w lipcu na Targowej przejechał 14-letnią dziewczynkę). 

Szkoda mi każdej złotówki, którą obywatele będą musieli wpompować w WORD-y, a które mogłyby być wydane w jakikolwiek inny sposób (pobudzając gospodarkę, o co tak bardzo prosi nasz rząd).

Mateusz Kosiński 

telewizjarepublika.pl