Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne W piątek w stolicy odbył się wiec poparcia dla prezesa Tomasza Sakiewicza i dziennikarzy Republiki. "Mamy kolejny etap niszczenia wolności słowa w Polsce" - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz. Więcej na portalu tvrepublika.pl
12:57 Rekomendowani przez Koalicję Obywatelską Grzegorz Roman oraz Mateusz Żak zostali we wtorek powołani na nowych wiceprezydentów Wrocławia
12:10 Minister obrony Estonii Hanno Pevkur poinformował, że myśliwiec NATO zestrzelił w estońskiej przestrzeni powietrznej drona, prawdopodobnie ukraińskiego
11:43 Były funkcjonariusz SOP podejrzany o zabójstwo w Ustce czteroletniej córki i usiłowanie zabójstwa czworga członków swej rodziny ma zostać poddany czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej
11:40 Pilne: Minister obrony Hanno Pevkur: myśliwiec NATO zestrzelił drona, prawdopodobnie ukraińskiego, w estońskiej przestrzeni powietrznej
10:20 Trwają poszukiwania 18-latka, który wpadł do jeziora Juksty po wywróceniu się roweru wodnego – poinformowała we wtorek policja
09:36 Rosyjskie siły nuklearne przeprowadzą w dniach 19-22 maja ćwiczenia – poinformowało we wtorek Ministerstwo Obrony Rosji. Podobne ćwiczenia mają odbyć się na Białorusi
08:44 Kładziemy nacisk na kompetencje praktyczne, kończymy z placem manewrowym – powiedział o nadchodzących zmianach w egzaminowaniu przyszłych kierowców minister infrastruktury Dariusz Klimczak
08:25 Co najmniej dwie osoby zginęły, a cztery odniosły obrażenia w strzelaninie, do której doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w mieście El Ejido na południu Hiszpanii. Podejrzanego zatrzymano
08:10 Rząd Donalda Tuska boi się Polaków protestujących z "Miasteczka Gniewu". W nocy przed KPRM ustawiono barierki
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Oświęcimiu zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką oraz posłem Mariuszem Krystianem, które odbędzie się 21 maja 2026 roku o godz. 18:00 w Kętach przy ul. Reymonta 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Garwolinie i poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Europosłem Tobiaszem Bocheńskim i Posłem Jackiem Sasinem, 22 maja g. 17, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, ul. Mazowiecka 26
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Makowie Mazowieckim zaprasza na o spotkanie z Mateuszem Morawieckim i Markiem Jakubiakiem. 22 maja, g. 17.00, Sala Weselna, Hotel Monika, ul. Duńskiego Czerwonego Krzyża 29
Wydarzenie Klub GP Ostróda zaprasza 23 maja na V Piknik Patriotyczny w Piławkach k. Ostródy. O 11.00 Mszę Św. odprawi ks. prof. J. Wąsowicz, kapelan Prezydenta. Po 14.00 wystąpią: prof. S. Cenckiewicz, poseł A. Śliwka, red. J. Olechowski, red. A. Klarebnach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Reaktywowany został Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów (woj. lubelskie)

Czy PiS będzie miało swojego komisarza w Unii Europejskiej?

Źródło: pixabay.com

W 2017 r. Rada Europejska wybrała na swojego przewodniczącego kandydata wbrew woli rządu kraju, z którego pochodził. Była to kwestia bezprecedensowa, przy której doszło do nieprzestrzegania zwyczajów i procedur. Biorąc to pod uwagę warto się zastanowić nad kwestią polskiego kandydata na stanowisko komisarza Unii Europejskiej.

Zgodnie z prawem i dotychczasową praktyką, kolegium komisarzy UE składa się z 28 członków – po jednym z każdego z państw członkowskich. Jednak związku z wspomnianą zaistniałą sytuacją z 2017 r., warto wziąć pod uwagę scenariusz, w którym kandydat wystawiony przez partie rządząca danego kraju, w tym przypadku przez polski rząd, nie zostaje dopuszczony do stanowiska lub zostaje nim osoba inna niż ta wyznaczona przez partie rządzącą, wtedy wbrew polskiemu rządowi stanowisko obejmuje np. Radosław Sikorski czy też ktoś inny. Niezależnie od kandydata nominacja polskiego rządu może spotkać się z oporem w Radzie Europejskiej, jak również w Parlamencie Europejskim.  Możliwy jest też scenariusz, w którym powstaje kolegium komisarzy bez reprezentanta z Polski. Podobny scenariusz, choć trudny sobie do wyobrażenia, pod kilkoma względami jest całkiem realny. 

Tutaj istotna jest procedura wyznaczona w art. 17 para 5. Traktatu o Unii Europejskiej, według, którego: „5. Od 1 listopada 2014 roku Komisja składa się z takiej liczby członków, w tym z jej przewodniczącego i wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, która odpowiada dwóm trzecim liczby Państw Członkowskich, chyba że Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie, podejmie decyzję o zmianie tej liczby.”

Rada Europejska tak właśnie uczyniła.Wśród obaw, które skłoniły Irlandię do nieratyfikowania Traktatu z Lizbony, znalazła się rezygnacja z zasady jednego komisarza z każdego państwa członkowskiego, przewidziana w Traktacie z Lizbony. W związku z tym, by umożliwić ratyfikację, Rada Europejska zobowiązała się, że Komisja będzie nadal posiadała liczbę członków równą liczbie państw członkowskich. W konkluzjach prezydencji z dnia 13 lutego 2009 r. stwierdzono:

Rada Europejska przypomina, że jeśli chodzi o kwestię składu Komisji, obecnie obowiązujące traktaty wymagają, by […] liczba komisarzy została zmniejszona. Rada Europejska postanawia, by – o ile Traktat z Lizbony wejdzie w życie – podjęto, zgodnie z niezbędnymi procedurami prawnymi, decyzję stanowiącą, że w skład Komisjinadal będzie wchodzić jeden obywatel z każdego państwa członkowskiego”[1].

Odnosząc się do powyższych konkluzji, w dniu 2 października 2012 r. Rada Europejska postanowiła, co następuje:

Komisja składa się z takiej liczby członków, w tym z jej przewodniczącego i Wysokiego Przedstawiciela Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, któraodpowiada liczbie państw członkowskich”[2](art. 1).

W tym kontekście, podczas podjętych ostatnio dyskusji na temat „Przyszłości Europy”, niektóre podmioty wezwały do zmniejszenia liczby członków kolegium, głównie ze względu na efektywność i postrzeganą potrzebę posiadania dobrze funkcjonującego kolegium. Na przykład Parlament uczynił to w swojej rezolucji w sprawie ewentualnych zmian i dostosowań w obecnej strukturze instytucjonalnej Unii Europejskiej(w następstwie sprawozdania Guya Verhofstadta), w której „ponawia wezwanie do znacznego zredukowania składu nowej Komisji” (pkt 48). Prezydent Francji Emmanuel Macron w przemówieniu wygłoszonym na Sorbonie w dniu 26 września 2017 r. wskazał na potrzebę omówienia tej kwestii, w tym możliwości zmniejszenia liczby członków kolegium do 15:

„Aby Unia Europejska mogła lepiej funkcjonować, nie da się uniknąć kwestii dotyczącej jej instytucji. Komisja nie może mieć nieustannie blisko 30 członków, tak jakby każdy z nich miał chronić interesów swojego kraju. Nie na tym polega sens, ni duch integracji europejskiej. Powinniśmy dążyć do 15-osobowego składu Komisji i, aby poczynić krok do przodu, wybierzmy proste rozwiązanie: na początek, niech główne kraje założycielskie zrezygnują ze swoich komisarzy!  Damy przykład.  Pozwoli to na skupienie wiedzy fachowej, a nie jej rozproszenie.”

Rada Europejska ma dokonać przeglądu swojej decyzji, podtrzymująca zwyczaj mianowania jednego kandydata z każdego z państw członkowskich, przed powołaniem nowych członków Komisji Europejskiej. Członkowie nowej Komisji powinni objąć urząd w dniu 1 listopada 2019 r., a Rada Europejska ma formalnie mianować Komisję po zatwierdzeniu w drodze głosowania przez Parlament (art. 17 ust. 7 TUE), tj. pod koniec października 2019 r. Można zatem oczekiwać, że Rada Europejska omówi tę kwestię latem lub wczesną jesienią.

Gdyby Rada Europejska jednomyślnie podtrzymała zwyczaju, mianowania jednego kandydata z każdego z państw członkowskich, możliwy jest scenariusz, w którym Polska bądź Węgry w ogóle nie będą miały komisarza. Byłaby to kara za rzekome nieprzestrzeganie rządów prawa.

Niezależnie od liczby komisarzy w przyszłym kolegium czy możliwy jest scenariusz w którym polskim kandydatem na komisarza UE zostaje osoba inna niż ta wyznaczona przez polski rząd?

W skład kolegium komisarzy nigdy nie wchodziło mniej komisarzy niż liczba państw członkowskich. Wprost przeciwnie – liczba członków kolegium była wyższa niż liczba państw członkowskich, gdyż niektóre duże państwa członkowskie (Niemcy, Francja, Włochy, Zjednoczone Królestwo, Hiszpania) miały dwóch komisarzy.Zwykle państwo członkowskie wyznacza osobę należącą do tej samej partii politycznej, która tworzy aktualny rząd. Są wyjątki, np. członek Komisji Richard Burke (z partii Fine Gael) został wyznaczony przez Premiera Irlandii Charlesa Haugheya (z partii Fianna Fáil). Żadne państwo członkowskie nie zrezygnowało nigdy z prawa do mianowania (co najmniej) jednego członka kolegium. 

Traktaty UE nie regulują procedury mianowania kandydatów na komisarzy na poziomie krajowym. Określają one jedynie ramy takiego mianowania, wymagając na przykład, by członkowie kolegium byli wybierani „ze względu na swe ogólne kwalifikacje i zaangażowanie w sprawy europejskie spośród osób, których niezależność jest niekwestionowana” (art. 17 ust. 3 TUE). W odniesieniu do procedury na poziomie UE traktaty stanowią, że lista przyszłych komisarzy jest przyjmowana przez Radę, za wspólnym porozumieniem z nowo wybranym przewodniczącym Komisji, który proponuje nominacje, oraz na podstawie sugestii państw członkowskich. Następnie kandydaci na komisarzy podlegają parlamentarnym przesłuchaniom przez Parlament Europejski i zostają poddani pod parlamentarne głosowanie zatwierdzające. Parlament przystępuje do głosowania w sprawie udzielenia bądź nie zgody na nominację kandydatów na komisarzy – podejmuje decyzje zwykłą większością oddanych głosów, w głosowaniu imiennym. Po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, Rada Europejska formalnie przyjmuje listę i mianuje Komisję większością kwalifikowaną (art. 17 ust. 7 TUE).

Biorąc w tym przypadku sam fakt, że na samym początku procedury wstępna lista przyszłych komisarzy jest przyjmowana przez Radę, za wspólnym porozumieniem z nowo wybranym przewodniczącym Komisji, które proponuje nominacje, oraz na podstawie sugestii państw członkowskich, nie jest wykluczone, że polskim kandydatem na komisarza UE zostaje osoba inna niż ta wystawiona przez polski rząd. 

Są to oczywiście scenariusze mało prawdopodobne, ale ponieważ nie po raz pierwszy dochodzi do mocnego naciągania i tak już nieprecyzyjnych reguł, wszystko staję się możliwe. 

–– 

Podsumowując, w odniesieniu do liczby komisarzy ustaloną praktyką i wymogiem prawnym jest kolegium, w którego skład wchodzi po jednym członku z każdego państwa członkowskiego. Mimo że Traktat z Lizbony przewidywał możliwość zmniejszenia liczby komisarzy do takiej, która odpowiada dwóm trzecim liczby państw członkowskich, Rada Europejska, jak przewidziano w traktatach, przyjęła decyzję mającą zastosowanie od dnia 1 listopada 2014 r., która stanowi, że liczba członków kolegium powinna nadal odpowiadać liczbie państw członkowskich. Decyzja ta zostanie poddana przeglądowi w tym roku, przed objęciem urzędu przez nową Komisję. W tym kontekście niektóre podmioty wyraziły chęć zmniejszenia liczby członków kolegium w dłuższej perspektywie w celu zapewnienia skuteczności i zdolności Komisji do działania. W odniesieniu do procedurywyznaczania kandydatów na komisarzy przez państwa członkowskie, jest ona przeprowadzana przez rządy krajowe, a zasady formalne/pisemne w tym zakresie są mocno ograniczone. Na poziomie UE lista przyszłych komisarzy jest przyjmowana przez Radę, za wspólnym porozumieniem z nowo wybranym przewodniczącym Komisji oraz na podstawie sugestii państw członkowskich. Następnie kandydaci na komisarzy podlegają parlamentarnym przesłuchaniom przez Parlament i zostają poddani pod parlamentarne głosowanie zatwierdzające, które ma się odbyć pod koniec października 2019 r. 


[1]Konkluzje Prezydencji, 11 i 12 grudnia 2008 r., pkt 2.  

[2]Decyzja Rady Europejskiej z dnia 2 października 2012 r. 

Telewizja Republika