Poseł Konfederacji alarmuje. Część stacji paliw może zostać zamknięta
W czwartek premier Donald Tusk ogłosił, że rząd przygotował projekt obniżki VAT i akcyzy na paliwa, co ma przełożyć się na spadek cen na stacjach o ok. 1,2 zł za litr. Według szefa rządu stawka VAT ma zostać zmniejszona z 23 proc. do 8 proc., a akcyza obniżona do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez prawo UE. Decyzję Tuska skomentował poseł Konfederacji Michał Wawer, według którego może ona doprowadzić do tymczasowego zamknięcia części stacji.
Ceny paliw zaczęły rosnąć po ataku USA i Izraela na Iran z 28 lutego, jednak reakcja rządu nastąpiła dopiero po niemal miesiącu.
Na rynkach surowcowych ceny ropy również idą w górę – baryłka WTI z dostawą na maj drożeje w Nowym Jorku o 1 proc. do 95,38 USD, a Brent na ICE rośnie o 1,69 proc., osiągając 109,79 USD za baryłkę.
W piątek Sejm przyjął ustawę wprowadzającą maksymalne ceny benzyny i diesla oraz przepisy pozwalające na obniżenie akcyzy rozporządzeniem.
Poseł Konfederacji Michał Wawer w rozmowie z portalem dorzeczy.pl stwierdził, że choć decyzja rządu jest słuszna, została podjęta zbyt późno.
Naprawdę, można było zrobić to samo kilka tygodni temu, na spokojnie, bez pośpiechu, bez trzymania prawników sejmowych po nocach, żeby przygotować ustawy, bez wprowadzania takich śmiesznych rozwiązań, jak ceny maksymalne na paliwa, gdzie trudno powiedzieć, jak to właściwie ma funkcjonować. Codziennie minister energii ma wyliczać nową cenę maksymalną i codziennie rano będą stacje benzynowe decydowały, której opłaca się danego dnia prowadzić działalność, a której nie - powiedział portalowi dorzeczy.pl przedstawiciel Konfederacji.
Zapytany, czy może to skutkować zamykaniem stacji, odpowiedział, że jeśli ceny maksymalne będą zbyt niskie, część punktów faktycznie może czasowo zaprzestać działalności.
Odnosząc się do opóźnienia decyzji rządu, Wawer ocenił, że mogło ono wynikać albo z chęci jak najdłuższego utrzymania wpływów budżetowych, albo z braku początkowej woli wprowadzenia takich zmian. Dodał, że ostatecznie kluczową rolę odegrała presja społeczna.
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X