Tajemnicza śmierć 40-latka podczas policyjnej interwencji
Jak poinformowała dzisiaj policja, sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczyny śmierci 40-latka, podczas interwencji policji i pogotowia. Funkcjonariusze użyli wobec niego gazu pieprzowego. Mężczyzna stracił przytomność i zmarł.
Jak do tego doszło?
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że po godz. 22 służby otrzymały zgłoszenie o rannym w szyję mężczyźnie, który znajdował się na ul. Sienkiewicza. Na miejsce wysłano ratowników medycznych i patrol policji.
Jak się okazało poszkodowany miał rozcięcia skóry na szyi i krwawił.
Gdy ratownicy udzielali mu pomocy, na miejscu pojawił się inny mężczyzna.
„Wdał się w awanturę przeszkadzając w pomocy rannemu. Nie reagował na polecenia zachowania się zgodnie z prawem i nieprzeszkadzania w interwencji. Wobec 40-latka użyty został gaz pieprzowy. W pewnym momencie mężczyzna zaczął tracić przytomność. Pomimo reanimacji zmarł”
- opisał Borowiak.
Rzecznik policji dodał, że na miejsce wysłano lekarza - biegłego medycyny sądowej.
„We wstępnej opinii nie wskazał przyczyny zgonu, ale też nie określił, że ktokolwiek mógł się do niej przyczynić”
- zaznaczył.
Dodał, że o sprawie została zawiadomiona prokuratura, a przebieg zdarzenia badają też oficerowie policyjnych komórek kontrolnych.
Będzie sekcja zwłok...
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak poinformował, że sekcję zwłok 40-latka zaplanowano na środę.
Źródło: Republika, x, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X