Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
21:48 Prawo: Obowiązkowe badanie techniczne pojazdu będzie można przeprowadzić do 30 dni przed terminem, bez skrócenia okresu jego ważności - przewiduje projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym
21:05 W wieku 77 lat zmarł Bolesław Kosior. Przez lata współtworzył krakowski Klub „Gazety Polskiej”
20:18 USA: Wiceprezeska Bank of America Erin Piacenti została śmiertelnie ugodzona nożem na nowojorskim Times Square. Sprawczyni niczym niesprowokowanego ataku została zastrzelona przez policję
19:10 USA: Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły nową falę ataków na cele wojskowe Iranu. Potwierdzono eksplozje w rejonie cieśniny Ormuz: w portach Bandar Abbas i Sirik oraz na wyspie Keszm
18:19 G20: Elon Musk uważa, że europejskie regulacje spowalniają postęp technologiczny
17:51 Niemcy: Szef MSZ zapowiada zamknięcie konsulatu Rosji w Bonn oraz Rosyjskiego Domu w Berlinie
17:45 Niemcy: Według szefa MSW to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku w Lipsku
17:21 UE: Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zaapelowała do państw posiadających pociski Patriot, którym kończy się okres przydatności, żeby przekazały je Ukrainie. Przyznała , że żaden kraj Wspólnoty jeszcze się na to nie zdecydował
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 7 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Co się stało w wielkich miastach, CZYLI Operacja „Kler” i powtórka spod Krzyża na Krakowskim Przedmieściu

Źródło: fot. Gazeta Polska

Gdyby wyniki wyborów w wielkich miastach miały cokolwiek wspólnego z opinią ogółu Polaków, do dziś prezydentem Polski byłby Bronisław Komorowski. W 2015 roku Andrzej Duda wygrał z nim bowiem tylko na wsi – i to zarówno w pierwszej, jak i w drugiej turze wyborów. Pomijanie tego milczeniem i udawanie, że wygrana Koalicji Obywatelskiej w metropoliach to objaw zmiany poglądów Polaków, będzie teraz głównym zadaniem mediów. By z owego „zwycięstwa” próbować wykrzesać jakąś nową energię dla totalnej opozycji - pisze Piotr Lisiewicz w najnowszym numerze tygodnika "GAZETA POLSKA".

Rafał Trzaskowski prezydentem Warszawy, Grzegorz Schetyna premierem, Donald Tusk prezydentem – taki scenariusz po wyborach przedstawił w TVN sam niedoszły „premier” Schetyna, entuzjastycznie dopingowany przez Justynę Pochanke. Ile ma taka kalkulacja wspólnego z rzeczywistością, pokazują liczby dotyczące wyborów w 2015 roku, w które warto wczytać się bardzo uważnie. „Na Andrzeja Dudę zagłosowało 63,1 proc. mieszkańców wsi. Komorowski w tej grupie zdobył poparcie 36,9 proc. Wśród mieszkańców małych miast (do 50 tys.) wynik był niemal identyczny: 49,7 proc. dla Dudy i 50,3 proc. dla Komorowskiego. W przypadku miejscowości mających od 51 do 200 tys. mieszkańców Komorowski miał 51,8 proc. poparcia, a Duda 48,2 proc. W miastach od 201 do 500 tys. mieszkańców Komorowski miał 54,4 proc. poparcia, a Duda 45,6 proc. Miasta powyżej pół miliona mieszkańców to domena Komorowskiego: zdobył w nich 58,1 proc.” – takie wyniki ankiety przed lokalami wyborczymi przedstawiał w 2015 roku portal TVP Info.

Polacy nie wyprowadzają się ze wsi


A więc zdecydowane zwycięstwo na samej tylko wsi całkowicie wystarczyło. Na wsi mieszka dziś około 40 proc. Polaków i w przeciwieństwie do innych krajów liczba ta nie maleje. Bywa nawet odwrotnie – wyprowadzanie się mieszkańców z centrum miast na obrzeża lub na wieś socjologowie nazywają „suburbanizacją”.


Od 2015 roku na wsi PiS się umocnił, a wynik tych wyborów powinien wzmocnić ten trend poprzez instytucjonalne wyparcie PSL, dla którego wybory okazały się klęską, szczególnie dotkliwą w Świętokrzyskiem czy na Lubelszczyźnie, gdzie PSL od zawsze rozdawał wielkie ilości samorządowych posad. Przypomnijmy, że gdy w 2014 roku PSL miał dostać w wyborach do sejmików niemal 24 proc. głosów, rok później w wyborach parlamentarnych ledwo przekroczył 5 proc. To, czy uda mu się to w następnych wyborach parlamentarnych, stoi pod wielkim znakiem zapytania.


Nierozumny tryumfalizm po tamtej stronie, przeplatany z całkiem racjonalnymi próbami, by na sukcesie w wielkich miastach zbudować jakiś szerszy trend, nie zwalnia nas z analizy tego, co stało się w wielkich miastach, gdzie doszło do mobilizacji elektoratu antypisowskiego.

„Kler” zadziałał jak w 2010 r. akcje na Krakowskim Przedmieściu


Reżyser Andrzej Saramonowicz wskazał, że na wynik wyborów wpływ miał film „Kler”: „Jeszcze uczciwie byłoby podziękować za wynik wyborczy Wojtkowi Smarzowskiemu. Bez jego »Kleru« by się to nie udało”. Warto zestawić to z inną niedawną opinią tegoż reżysera: „Ludzie to niewiarygodni kretyni. Można im wcisnąć każde gówno, tylko należy głośno drzeć mordę, że to się robi dla ich dobra. W Polsce PiS drze mordę najgłośniej ze wszystkich”.


Otóż wskazuje to jasno, że w operacji „Kler” chodziło o to samo, co w czasie wydarzeń pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w 2010 r. O zagranie na najniższych instynktach, także kosztem drastycznego poniżenia ludzi. Reakcja na film „Kler” miała być tym samym co oddawanie moczu na znicze, plucie na modlące się osoby czy szydercze skandowanie „Gdzie jest krzyż” w roku 2010, tylko zwielokrotnionym przez ilość filmowych sal.


Najtrafniej rzecz opisał Michał Lipiński, autor vloga „Ponarzekajmy o filmach”, zdeklarowany ateista: „Śmiechy i chichy towarzyszyły każdej żałosnej, prostackiej, nieśmiesznej scenie. Dosłownie obśmiane było wszystko. Że kielona walnął, że k…wą rzucił, że się potknął, no wszystko”. Z czym skojarzyła mu się ta publiczność? Z tym, co widział w filmie o Ku Klux Klanie. „Jak ta sala rżała z takich żałosnych scen, jak ten koleś krzyczał prawie, by zaczęli skandować »j…ć Kościół«, przyszła mi na myśl scena z filmu »BlacKkKlansman«, który dopiero co wszedł do kin, gdzie ci członkowie Ku Klux Klanu, ta banda prymitywów ogląda rasistowski film ze Stanów z lat 20-tych, jak tam Murzynów leją. Oni tam wszyscy jak zwierzęta przed kamerą się drą” – pisał Michał Lipiński.

 

CAŁOŚĆ CZYTAJ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA "GAZETA POLSKA"

 

Gazeta Polska