Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
01:39 WHO: Ponad 900 podejrzanych przypadków wirusa Ebola zidentyfikowano w Demokratycznej Republice Konga
23:01 "Po każdej nocy nadchodzi dzień i tak właśnie stało się w Krakowie po ciężkiej kampanii" – powiedział w niedzielę wieczorem współinicjator referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta w Krakowie Jan Hoffman
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
Pilne Kolejne fałszywe zgłoszenie na numer 112 doprowadziło do siłowego wejścia policji do rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza na mszę św. w intencji śp. Rotmistrza Pileckiego, 25 maja, godz.17:00, Kościół Narodzenia Pańskiego, al. Wolności 35. Po mszy św. złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

Co dalej z Markiem Falentą? "„Prokuratura ma nie lada orzech do zgryzienia”

Źródło: Telewizja Republika

Nowy, „wiarygodny świadek” mediów sprzyjających totalnej opozycji – biznesmen Marek Falenta ma bardzo pokaźną kartotekę kryminalną: jest skazanym, oskarżonym i podejrzanym. W ostatnim czasie znów zrobiło się o nim głośno za sprawą listów, które wysłał do najważniejszych osób w państwie. Opisywał w nich sytuacje, które nigdy nie miały miejsca, co łatwo sprawdzić, a mimo to część mediów podjęła wyreżyserowaną przez Falentę grę. Oto najnowsza odsłona „Końca Systemu”!

Marek Falenta po raz pierwszy został prawomocnie skazany w 2008 roku przez Sąd Rejonowy w Legnicy. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu w 2005 roku skierowała akt oskarżenia przeciwko Falencie, zarzucając mu dokonanie oszustwa na szkodę banku PKO SA oddział w Legnicy i wyłudzenia kwoty 20 000 złotych poprzez złożenie sfałszowanego zaświadczenia o zatrudnieniu. Marek Falenta powoływał się również na wpływy w tym banku, podejmując się załatwienia kredytu innej osobie w zamian za 10 procent jego wartości. Dostał wyrok w zawieszeniu.

Kilka spraw przeciwko Markowi Falencie, które zakończyły się aktem oskarżenia, nadal toczy się przed sądem. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej rozpoznaje sprawę przeciwko Falencie, w której został oskarżony przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu. W 2007 roku nie złożył on wymaganej deklaracji PIT-23 o przychodzie osiągniętym z tytułu sprzedaży nieruchomości, przez co – zdaniem śledczych – uszczuplił należności publicznoprawne o kwotę ponad 8 mln zł. Sąd Rejonowy w Kraśniku prowadzi proces przeciwko Markowi Falencie po skierowaniu przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w maju 2017 roku aktu oskarżenia przeciwko niemu i innym podejrzanym. Chodziło o wręczenie korzyści majątkowej w zamian za wydanie zaświadczeń przez biegłych lekarzy, które posłużyły do usprawiedliwienia niestawiennictwa w czynnościach, gdzie Falenta występował w charakterze podejrzanego przed Urzędem Kontroli Skarbowej oraz Prokuraturą Okręgową w Białymstoku. Zdaniem śledczych Falenta miał za pośrednictwem prywatnego detektywa Krzysztofa Sz. udzielić korzyści majątkowej w wysokości 500 zł biegłemu sądowemu lekarzowi Piotrowi Z., w zamian za wystawienie przez niego zwolnienia lekarskiego poświadczającego nieprawdę o jego stanie zdrowia. Potem przedłożył je w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku, by usprawiedliwić nieobecność na przesłuchaniu. Z dowodów zebranych przez prokuraturę.

Marek Falenta, który został skazany na karę bezwzględnego więzienia za aferę taśmową, miał 1 lutego br. stawić się w zakładzie karnym. Nakaz doprowadzenia go do aresztu śledczego trafi ł do jednego ze stołecznych komisariatów 6 lutego, jednak biznesmen zapadł się pod ziemię. 28 marca na wniosek policji sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania Marka Falenty. W poszukiwania biznesmena została zaangażowana specjalna policyjna grupa pościgowa, która namierzyła Falentę w Hiszpanii, gdzie został zatrzymany 5 kwietnia. Na początku czerwca przewieziono go do Polski i trafi ł do zakładu karnego, gdzie odbywa zasądzoną karę. Po tym jak polskie służby zdołały go znaleźć w Madrycie i doprowadzić do więzienia, przypomniał sobie, że afera taśmowa nie była wynikiem wojen w PO, ale „spiskiem polityków PiS-u”, co opisał w listach tej samej treści skierowanych do najważniejszych osób w państwie. Jeden z listów trafi ł do akt sądowych, a w wyniku tego do dziennikarzy.

W drugiej części programu red. Dorota Kania rozmawiała z ministrem Markiem Suskim.

 

– Kiedy zaczął oskarżać polityków Prawa i Sprawiedliwości, w tym momencie zaczął być wiarygodny dla przeciwników. Kiedy oni rządzili to ich służby siła wydzierali nagrania z tygodnika „Wprost” - wtedy był oszustem, osobą niewiarygodną, współpracującą z obcym wywiadem… Dziś jest bohaterem – rozpoczął minister Suski.

– Z tych nagrań, które opublikowano, wychylał się obraz zdegenerowanej władzy, która wie o przekrętach, oszustwach. To pokazywało obraz upadku państwa pod rządami Platformy Obywatelskiej. Kiedy CBOŚ zaczął się zajmować aferą Amber Gold, szybko to im odebrano. Jedne służby próbowały zamieść pewne brudy pod dywan, inne to zwalczały. Była próba odwoływania niektórych szefów służb… Nie znamy szczegółów tych spraw. Być może Falenta był jednym z elementów wojny wewnętrznej. Teraz próbuje się go wykorzystać do wojny z Prawem i Sprawiedliwością – mówił dalej.

Dalsza gra taśmami czy próba uzyskania ułaskawienia?

– Poszedł siedzieć i nadal nic nie wypłynęło. Na tych nagraniach ujawniono wiele dziwnych informacji. Taśmy pokazały perfidię poprzedniego obozu rządzącego. Podpalenie budki, oskarżenie niewinnych ludzi… Ci ludzie byli zdolni do wszystkiego – tłumaczył polityk.

– Dziś mamy zgoła odmienną sytuację. Służby działają w interesie Polski. Jeśli Falenta opowiada jakieś rzeczy… Może liczył na to, że gdyby Koalicja totalna wygrała wybory, to za zasługi oskarżania Prawa i Sprawiedliwości zostałby ułaskawiony. Trudno mi powiedzieć na co liczył – podkreślił.

Mała afera podsłuchowa

– To bardzo ciekawe, jednak uważam, że on (Falenta -red.) nie mówi całej prawdy. Nie słyszeliśmy żeby mówił, kto mu pomagał. Zainstalowanie takiej aparatury w restauracji, w iluś miejscach, nie jest banalnie proste. Nie wiem czy jest specem od podsłuchów – podsumował gość red. Doroty Kani.

Telewizja Republika