Burze w Beskidach. Zalane piwnice i podmyte drogi
Burze z obfitymi opadami przeszły w niedzielę wieczorem nad Beskidami. Na Żywiecczyźnie strażacy w ciągu dwóch godzin wezwani zostali blisko 30 razy – poinformował rzecznik żywieckiej straży pożarnej asp. sztab. Tomasz Kołodziej.
"Wezwania zaczęły napływać ok. godz. 17.30, głównie z rejonu Milówki, Węgierskiej Górki i Rajczy. Interwencje polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic domów i udrożniając przepusty. Strażacy zabezpieczają też podmyte drogi lokalne" – powiedział Kołodziej.
Lokalne media informują o interwencjach strażaków na Śląsku Cieszyńskim i w rejonie Bielska-Białej. Dotyczyły one m.in. usuwania konarów z dróg. Pojawiły się też chwilowe problemy z ruchem na drogach, na których gromadziła się woda.
Najnowsze
Rolnikom puszczają nerwy. Zapowiadają pikietę, nie wykluczają „większych protestów”
FIFA wprowadza nowe rozgrywki. Pierwsze KMŚ kobiet już w 2028 roku
Wieczorek: Za każdym razem, gdy rządziła koalicja z PSL, dług publiczny dynamicznie rósł