Burze w Beskidach. Zalane piwnice i podmyte drogi
Burze z obfitymi opadami przeszły w niedzielę wieczorem nad Beskidami. Na Żywiecczyźnie strażacy w ciągu dwóch godzin wezwani zostali blisko 30 razy – poinformował rzecznik żywieckiej straży pożarnej asp. sztab. Tomasz Kołodziej.
"Wezwania zaczęły napływać ok. godz. 17.30, głównie z rejonu Milówki, Węgierskiej Górki i Rajczy. Interwencje polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic domów i udrożniając przepusty. Strażacy zabezpieczają też podmyte drogi lokalne" – powiedział Kołodziej.
Lokalne media informują o interwencjach strażaków na Śląsku Cieszyńskim i w rejonie Bielska-Białej. Dotyczyły one m.in. usuwania konarów z dróg. Pojawiły się też chwilowe problemy z ruchem na drogach, na których gromadziła się woda.
Najnowsze
Tyle lata Tusk. Szokująca liczba podróży samolotem w ramach statusu HEAD
Nawet 200 zł za dzień na stoku. Narciarze zapłacą więcej w nowym sezonie
Rosyjskie drony niebezpiecznie blisko Polski! Alarm przy wschodniej granicy
Papież Leon XIV wraca do publicznych spotkań po operacji. Watykan potwierdził termin
Zniknięcie nagrań i brak identyfikatorów. Wchodząc do mieszkania szefa Republiki policjanci złamali wszelkie procedury
Patryk Wicher w Republice: „Nasze ambicje w kieszeń”. Mocny apel posła PiS do środowisk prawicowych przed wyborami