Przejdź do treści
02:55 Bliski Wschód: Arabia Saudyjska przechwyciła 7 pocisków balistycznych
01:47 Rosja: 12 ofiar śmiertelnych pożaru w zakładzie petrochemicznym w Tatarstanie
00:19 Polska: IMGW ostrzega przed silnym wiatrem i przymrozkami
00:01 The Jerusalem Post: Rosja przekazała Iranowi informacje o izraelskim systemie energetycznym
23:00 USA: Na Wall Street wzrosty czwarty dzień z rzędu
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 560. Klub „Gazety Polskiej” KRUSZWICA (woj. kujawsko-pomorskie)
Ruch Obrony Granic zaprasza do składania podpisów pod projektem ustawy StopPakt.pl. Od wtorku do piątku (7-10.04), w godz. 13:00 - 17:00 w centrum Warszawy, tzw. Patelnia.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Skierniewice II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem i Oskarem Kidą, 8 kwietnia, godz. 19:00, Restauracja Tawerna, Miedniewice 75D, Miedniewice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Tryb. zaprasza na obchody 16. Rocznicy Tragedii Smoleńskiej, 9 kwietnia, godz. 12, Apel Pamięci przy Pomniku Katyńskim PL. Kościuszki; 10 kwietnia, godz. 19.00, Msza św. Kościół OO Bernardynów, Piotrków Trybunalski
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Myślenice oraz poseł Władysław Kurowski zapraszają na spotkanie z poseł Anną Gembicką, 9 kwietnia, godz. 17:00, Remiza OSP, Czasław gmina Raciechowice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tczew oraz poseł Kazimierz Smoliński zapraszają na spotkanie z europosłem Piotrem Müllerem, 9 kwietnia, godz. 18:00, Restauracja "Piaskowa", ul. Piaskowa 3, Tczew
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłami Markiem Jakubiakiem oraz Mariuszem Goskiem, 10 kwietnia, godz. 18:00 Pensjonat Sanato, ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem Telewizji Republika Tomaszem Sakiewiczem 11 kwietnia, godz. 17:30, Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna, ul. Partyzantów 40, Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 11 kwietnia, godz.18:00, WSB ul. Grunwaldzka 17, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra

Burmistrz Westerlandu: Prosimy o przebaczenie za krzywdy wyrządzone Polakom

Źródło: Telewizja Republika

– Nie możemy naprawić krzywd wyrządzonych Polakom. Możemy jednak wyznać winę naszych przodków, niemieckich nazistów, i poprosić zmarłe oraz żyjące ofiary, a także rodziny oraz przyjaciół tych ofiar – o przebaczenie – powiedziała a na obchodach 70. rocznicy Rzezi Woli burmistrz Westerlandu Petra Reiber z wyspy Sylt.

Publikujemy w całości przemówienie Petry Reiber wygłoszone podczas obchodów 70. rocznicy Rzezi Woli:

Gmina Sylt dziękuje Państwu za zaproszenie i serdeczną gościnność. Dziękujemy, że możemy poznać to miejsce pamięci, Muzeum Woli, i wiele innych ważnych historycznych miejsc w Warszawie.

Przybyliśmy tutaj, aby zmierzyć się z pewnym etapem historii polsko-niemieckiej. Mówiąc „my”, mam na myśli przewodniczącego rady gminy Sylt, pana Petera Schnittgarda, naszą panią pastor Anję Lochner oraz mnie jako burmistrz gminy.

Przewodniczący rady gminy reprezentuje najwyższy organ polityczny naszej gminy. Jako szef specjalnej komisji od wielu miesięcy zajmował się on w ramach tego gremium sprawą Reinefartha i przygotowywał wszystkie obchody służące upamiętnieniu powstania warszawskiego w naszej gminie. Pani pastor Lochner działała w komisji jako przedstawicielka Kościoła ewangelickiego. W czerwcu zeszłego roku to właśnie z tego Kościoła popłynął impuls, aby w związku z siedemdziesiątą rocznicą wybuchu powstania warszawskiego publicznie udokumentować straszliwe wydarzenia związane z osobą znanego jako „kat Warszawy” Heinza Reinefartha.

Zeznania świadków tych wydarzeń oraz treść dokumentów historycznych dowodzą, że Heinz Reinefarth jako wysoki oficer SS był współodpowiedzialny za masakry i masowe mordy na cywilnej ludności Warszawy.
Mimo wszczęcia przeciwko niemu kilku śledztw Reinefarth nigdy nie został jednak skazany. Bardzo trudno nam to zrozumieć.

Wręcz nie do pojęcia jest natomiast, że burmistrzem Westerlandu mógł zostać człowiek odpowiedzialny za masowe zbrodnie. Zdajemy sobie sprawę, jaki gniew i smutek świadomość tego faktu musiała wywoływać u mieszkańców Warszawy przez kilka ostatnich dziesięcioleci.

Westerland, dziś część naszej gminy, i Wolę łączy zatem mroczna przeszłość. Jest to przeszłość, za którą muszą się dziś wstydzić nie tylko mieszkańcy Syltu, lecz i wszyscy Niemcy, niezależnie od tego, czy należą oni do pokolenia czasu wojny, czy też do generacji powojennych.

Nasza mała delegacja przybyła tutaj, aby zapewnić Państwa, że chcemy stawić czoło przeszłości, że sprawa Reinefartha nie będzie już wymazywana z pamięci ani wypierana ze świadomości.

Nie możemy naprawić krzywd wyrządzonych Polakom. Możemy jednak wyznać winę naszych przodków, niemieckich nazistów, i poprosić zmarłe oraz żyjące ofiary, a także rodziny oraz przyjaciół tych ofiar – o przebaczenie.

Możemy uczynić wszystko, aby nasze dzieci i wnuki głęboko uświadomiły sobie swą odpowiedzialność za to, by podobne bestialskie zbrodnie nigdy już nie miały miejsca. Aby historia się nie powtórzyła, w imię pokoju między naszymi narodami, pragniemy nawiązać z Państwem długofalową partnerską współpracę.

Z tego właśnie powodu jesteśmy tutaj.
Sprawę Reinefartha udało się nam zrozumieć w dużej mierze dzięki badaniom szwajcarskiego naukowca Philippa Martiego, który w swojej książce Der Fall Reinefarth (Sprawa Reinefartha) pokazuje, w jaki sposób jeden z największych zbrodniarzy wojennych mógł zrobić karierę jako burmistrz i deputowany do Landtagu Szlezwika-Holsztynu. W swoim przemówieniu z okazji odsłonięcia tablicy pamiątkowej przewodniczący naszej rady gminy mówił, że z goryczą musimy pamiętać o tym, że Reinefarth był jednym z nas, był reprezentantem naszego ratusza.

Ponieważ sama jestem prawnikiem, uświadomiłam sobie, że prawnik, którym był Reinefarth, doskonale wiedział, jakie zeznania powinien złożyć, aby nie obciążać samego siebie.

Udało mu się wiarygodnie usprawiedliwić swoją przeszłość i przedstawić ją w odpowiednim świetle. Pomogli mu w tym świadkowie, dawni towarzysze broni, którzy oczywiście chronili się nawzajem.

Bez odpowiedzi pozostanie pytanie, dlaczego mimo licznych wniosków o ekstradycję z Polski Amerykanie zamiast wydać Reinefartha, zwolnili go, dzięki czemu mógł on z obozu dla internowanych w Dachau przyjechać do Westerlandu i zacząć się tam piąć po szczeblach kariery politycznej. Wobec przedstawicieli amerykańskiej armii Reinefarth wprost zaprzeczył, jakoby widział, że w Warszawie rozstrzeliwano kobiety i dzieci. W komisji denazyfikacyjnej we Flensburgu, gdzie następnie trafiły jego akta, zeznań zainteresowanych nie sprawdzono dostatecznie starannie pod kątem ich prawdziwości. Jednym z powodów było według Martiego przeciążenie komisji denazyfikacyjnych.

Dysponując zaświadczeniem o pozytywnym przejściu weryfikacji, Reinefarth mógł zgłosić swoją kandydaturę na urząd burmistrza Westerlandu.

Postępowania, które prowadzono przeciwko Reinefarthowi pod koniec lat pięćdziesiątych, utrudniała okoliczność, że materiał dowodowy z Polski albo uznawano za nieautentyczny, albo też dyskwalifikowano jako element wymierzonej w RFN komunistycznej propagandy. Śledczych i sprawców łączyła często sympatia do nazizmu. W swojej pracy Marti pokazał, że ci pierwsi poddawali materiał dowodowy takiej manipulacji, że ostatecznie zabrakło wystarczających dowodów, które mogłyby doprowadzić do wniesienia przeciw Reinefarthowi oskarżenia, a tym samym skazania go.
Podjęta ze szczerej chęci, intensywna współpraca z władzami polskimi umożliwiłaby z pewnością dojście do innych rezultatów, a tym samym i skazanie obwinionego.

Panie i Panowie, my wszyscy, który przeczytaliśmy książkę Philippa Martiego, jesteśmy przerażeni i zawstydzeni. Ja osobiście lepiej poznałam dzięki niej funkcjonujące w powojennych Niemczech mechanizmy wypierania pamięci o przeszłości ze świadomości społecznej i muszę przyznać, że moje myślenie o procesach denazyfikacyjnych było zdecydowanie naiwne.

Nie bez powodu Niemcom brak dumy narodowej. Obok winy, jaką Niemcy obarczyli się jako odpowiedzialni za rozpętanie II wojny światowej, istnieje druga wina, która rozkwitała w powojennym klimacie odwracania wzroku, milczenia i zaprzeczania.

Kto nie potrafi zmierzyć się ze swoją przeszłością, kto nie daje szans prawdzie, temu brakuje fundamentu, na którym mógłby oprzeć swą dumę narodową. Po mistrzostwach świata w piłce nożnej prasa pisała, że wśród Niemców rozwinęło się nowe, niewymuszone, otwarte na świat poczucie więzi ze swoim krajem.

Ma ono prawo istnienia, ale pod warunkiem, że będziemy w sposób odpowiedzialny podchodzić do swojej przeszłości. Nie ma już w niej miejsca na tabu. 31 lipca odsłoniliśmy na ratuszu w Westerlandzie tablicę pamiątkową o następującej treści:

Warszawa, 1 sierpnia 1944 roku
Żołnierze polskiego ruchu oporu powstają do walki z niemieckimi okupantami.
Reżim nazistowski nakazuje stłumienie powstania.
Zamordowanych zostaje ponad 150 000 osób,
niezliczeni mężczyźni, kobiety i dzieci doznają ran i upokorzeń.
Heinz Reinefarth, w latach 1951–1963 burmistrz Westerlandu, był jako dowódca jednej z grup bojowych współodpowiedzialny za te zbrodnie.
Ze wstydem składamy hołd ofiarom, mając nadzieję na pojednanie.
Z okazji 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Kościołowi ewangelickiemu dziękuję za współpracę przy organizacji imprez upamiętniających powstanie warszawskie.
W gminie Sylt do ich przeprowadzenia przyczyniło się wielu polityków, pracowników administracji samorządowej i obywateli, którzy uczestniczyli w szeregu akcji, służących zapoznaniu szerokiej opinii publicznej z prawdą o stłumieniu powstania warszawskiego.

Siódmego marca nasz prezydent Joachim Gauck powiedział podczas wizyty w Grecji: „Szanujcie prawdę i szukajcie jej, bo jest ona siostrą pojednania”.

W imieniu naszej delegacji i gminy Sylt proszę zatem Polaków o przebaczenie za krzywdy wyrządzone im przez generała SS Reinefartha i innych zbrodniarzy nazistowskich.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zbrodnia bez kary. 70. rocznica Rzezi Woli

oraz

Rosalak: Rzeź Woli rozpoczął Wehrmacht. Dzieła dokończyli "dilrewangerowcy" i najemnicy z Rosji i Białorusi

oraz

Gmyz: Wielu niemieckich zbrodniarzy wojennych żyje. I są bezkarni

www.telewizjarepublika.pl

Wiadomości

przechwycenie pocisku

Seria pocisków wystrzelonych w stronę Arabii Saudyjskiej

Dwa zjawiska nad Polską. IMGW wydał ostrzeżenie dla kilku województw

Rosja wchodzi ostro do wojny. Jednoznacznie przeciw Izraelowi

Fałszywy kierowca Ubera porywał i gwałcił kobiety

Miłość ważniejsza niż miliony? Krzysztof Gojdź nadaje z prywatnej wyspy.

Wpis radnej związanej z KO trafił do prokuratury. Płaczek: profanacja to nie odwaga

Afery pedofilskiej nie da się zamiatać pod dywan. Mimo że politycy KO milczą na jej temat [SONDA]

Misja Artemis II bije rekordy. Rozpoczyna się okrążanie Księżyca

Rektor KUL o modelu ojcostwa w świetle wiary

Ponad 150 samolotów i plan zmylenia Irakijczyków. Trump zdradza szczegóły akcji

Mel Gibson zdradza, kto wcieli się w Jezusa w nowej odsłonie Pasji

Straż Pożarna alarmuje: ponad 2000 interwencji w związku z silnym wiatrem

Złoto, luksus i wielkanocny przepych. Tak świętuje Joanna Przetakiewicz

U naszego zachodniego sąsiada: otwierają meczety, zamykają kościoły

Łódzkie: Ponad 120 interwencji strażaków z powodu wiatru, spadający konar zranił kierowcę

Najnowsze

przechwycenie pocisku

Seria pocisków wystrzelonych w stronę Arabii Saudyjskiej

Miłość ważniejsza niż miliony? Krzysztof Gojdź nadaje z prywatnej wyspy.

Wpis radnej związanej z KO trafił do prokuratury. Płaczek: profanacja to nie odwaga

Afery pedofilskiej nie da się zamiatać pod dywan. Mimo że politycy KO milczą na jej temat [SONDA]

Misja Artemis II bije rekordy. Rozpoczyna się okrążanie Księżyca

ALERT POGODOWY

Dwa zjawiska nad Polską. IMGW wydał ostrzeżenie dla kilku województw

Władimir Putin

Rosja wchodzi ostro do wojny. Jednoznacznie przeciw Izraelowi

gwałciciel z Kalifornii

Fałszywy kierowca Ubera porywał i gwałcił kobiety