Beata Kempa: w Polsce mogą powstawać miasta migrantów wielkości Katowic
W rozmowie z portalem Interia, europosłanka Beata Kempa (Prawo i Sprawiedliwości) ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakie gotuje Polsce Komisja Europejska, a związanym z przyjmowaniem nielegalnych imigrantów.
Beata Kempa przestrzega, że jeśli w przyszłym Parlamencie Europejskim nie będzie „ludzi wartości, ludzi prawicy, to (…) pakt migracyjny stanie się faktem”. Na stwierdzenie dziennikarza, że Donald Tusk zapowiedział, że nie zgodzi się na pakt, Beata Kempa powiedziała: „Zmieni zdanie po kampanii. To przecież o Donaldzie Tusku mówiono "król Europy". Był nie tylko przewodniczącym Rady Europejskiej, ale i szefem EPP. On, jeśli chodzi o ten pakt, miał w tym swój udział. Rządzący taktycznie opowiadają Polakom różne rzeczy, żeby im się przypodobać. Donald Tusk na politykę "multi-kulti" się po prostu godzi i nie będzie się nikim przejmował”.
Obecna europoseł udowadnia, że „zapis o przymusie relokacji wrzucono do rozporządzenia o zarzadzaniu kryzysowym. A tam jest wyraźny zapis, że jeżeli mamy kryzys, to Komisja Europejska może samodzielnie podjąć decyzje o zwiększeniu liczby migrantów, których ma przyjąć dany kraj. Będą nam rosnąć miasta migrantów wielkości Tychów czy Katowic”.
Najnowsze
Szykują się do wtargnięcia? Marcin Kierwiński nie wyklucza interwencji policji w Trybunale Konstytucyjnym
Paweł Szefernaker: Prezydent wychodzi z własną inicjatywą ws. cen paliw. „Polacy odczuliby skutki z dnia na dzień”
Łukasz Pawłowski: Prawica ma 51–52 proc. poparcia. Kluczowy będzie sposób startu w wyborach
AKTUALIZACJA