Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
8:53 Pilne: USA rozważają rozmieszczenie arsenału nuklearnego w kolejnych państwach NATO w Europie
8:29 Funkcjonariusze z Nadwiślańskiego i Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali pięć osób. Usłyszały one zarzuty udziału w zorganizowanej grupie organizującej nielegalne przekraczanie granicy i ułatwianie pobytu w Polsce
7:40 Już od wtorku 2 czerwca obejrzysz Telewizję Republika w jakość HD na multipleksie MUX-8!
03:04 Ukraina: Siły rosyjskie rozpoczęły we wtorek nad ranerm zmasowany atak, przy użyciu rakiet i dronów, na Kijów. Nad miastem unosi się duża chmura dymu. Burmistrz Kijowa poinformował, że palą się co najmniej dwa budynki mieszkalne
02:18 Włochy: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 wystąpiło w nocy z poniedziałku na wtorek w rejonie Kalabrii i było odczuwalne na całym południu Włoch - podały media. W niektórych miejscowościach ludzie wybiegli ze strachu z domów
01:12 Europa Wschodnia: W nocy z wtorku na środę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które przeprowadza uder
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Badacze odtwarzają cenny medykament. Co było hitem staropolskiej apteczki?

Źródło: Fot. Canva

Preparaty medyczne i „leki ze staropolskiej apteki” odtwarzają i analizują we wspólnym projekcie badacze z Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Receptury znajdują w pamiętnikach, listach, diariuszach i prywatnych notatkach prowadzonych od XVI do XVIII w.

Hitem wśród staropolskich aptek okazał się teriak, czyli driakiew. Jest to wieloskładnikowy preparat uznawany za antidotum na trucizny (niepozbawione zawartości tychże). Panaceum na choroby zakaźne, a w końcu – środek działający na zasadzie efektu placebo.

Powstanie medykamentów

Jak wyjaśnia historyk Jakub Węglorz - rojekt dotyczy przeszłości, więc nasz projekt w naturalny sposób prowadzony jest w Instytucie Historycznym. Natomiast badania polegające na analizie tych leków nie leżą w kompetencjach historyka, dlatego w tym zakresie prowadzimy owocną współpracę z Wydziałem Farmaceutycznym Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu - podkreśla.

Zadaniem Węglorza jest wyszukanie w źródłach historycznych informacji o lekach stosowanych w epoce staropolskiej. Później wraz ze współpracownikami, badacz odtwarza je w laboratorium. Dopełnieniem prac jest analiza zawartości związków czynnych oraz podstawowej aktywności biologicznej zrekonstruowanych preparatów.

Doktor Węglorz twierdzi, że tych leków jest bardzo niewiele. - Oczywiście nie wszystkie były powszechnie używane. Historycy ustalają ich recepty, a potem wraz z farmaceutami starają się przetłumaczyć je na język współczesny – określić, co oznaczają nazwy składników i jak zostały wykonane. Następny etap to wykonanie leku w laboratorium i analiza jego działania” – opisuje.

Teriak hitem staropolskiej apteczki

Wśród wieloskładnikowych preparatów leczniczych Teriak ma najdłuższą tradycję i okres stosowania. Został opracowany w III wieku. p.n.e. jako antidotum na wszelkiego rodzaju trucizny - podkreśla historyk.

Osobisty lekarz Nerona-Andromach, w II w.n.e. rozbudował recepturę dodając doń m.in. mięso żmii. W średniowieczu Teriak przekształcił się z antidotum w panaceum, które rozpowszechniło się na półkach aptek oraz na kartach farmakopei.

Lekarze do XVIII wieku podkreślali wartość tego preparatu i zalecali go jako lekarstwo przeciw truciznom, ale też w roli środka przeciwko chorobom zakaźnym, przede wszystkim dżumie. Opinię o Teriaku jako znakomitym lekarstwie ostatecznie pogrzebano w XIX wieku.

Zespół z udziałem dr Węglorza zrekonstruował medykamnet, wykorzystywany m.in. w okresie szerzenia się Czarnej Śmierci w Toruniu w 1629 roku. Receptura składała się z 61 składników podstawowych oraz trzech złożonych preparatów. Był to najdroższy lek spośród ówcześnie używanych. Zawierał niektóre składniki mogące mieć pewne działanie farmakologiczne, a nawet takie uznawane dziś za trujące.

Węglorz wyjaśnia, że- główną trudnością podczas naszej pracy było prawidłowe przetłumaczenie nazw roślin używanych przez aptekarza, które ze szczególną starannością należało zidentyfikować i dopasować do współczesnej nomenklatury botanicznej.

Teriak jak wskazują badania, stosowany z ówczesnymi zaleceniami, nie mógł być trujący. Wstępne ustalenia wskazują, że ewentualna skuteczność Teriaku opierała się głównie na efekcie placebo.

Badacz wraz ze współautorami artykułu „Teriak czyli driakiew – panaceum czy trucizna?”, opublikowanego w czasopiśmie Journal of Ethnopharmacology, podsumowuje, że „choć nie brak w owym leku substancji wykazujących działanie lecznicze, to przy zalecanym sposobie dawkowania ich ilości są daleko niewystarczające, aby realnie wpływać na zdrowie człowieka”.

Trudne wyzwanie

Doktor Węglorz wylicza, że - część z tych składników jest trudno dostępna ze względów prawnych. Np. mamy spory problem z opium, które jako narkotyk podlega obecnie ścisłej kontroli. Inne to substancje, których się dziś już nie wykorzystuje, jak np. ambra, która dziś występuje w śladowych ilościach i jest bardzo droga. Jest też problem z substancjami odzwierzęcymi czy roślinnymi, które podlegają dziś ochronie - podkreśla. 

Więcej informacji na temat projektu prezentuje film „Staropolskie leki”.

dobrewiadomosci, naukawpolsce