Kosiniak-Kamysz: Oczekuję przeprosin od prezydenta
W ostrym wywiadzie dla Telewizji Republika wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stanowczo odrzucił zarzuty opozycji, że unijna pożyczka SAFE to „zdrada polskiego interesu narodowego”, i że nazywa prezydenta Karola Nawrockiego zdrajcą. „Nie użyłem tego słowa, ale nie dziwię się emocjom ministrów – modernizacja armii to dziś najważniejsza sprawa dla bezpieczeństwa Polski” – podkreślił.
W wywiadzie dla Telewizji Republika wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz bronił unijnej pożyczki SAFE i ostro skrytykował weto prezydenta Karola Nawrockiego.
Stawanie na drodze modernizacji armii, dozbrojenia sił zbrojnych, straży granicznej i policji to po prostu złe i niebezpieczne – oświadczył, podkreślając, że weto nie uniemożliwia, ale bardzo utrudnia cały proces.
Gość programu „Pierwsza Rozmowa Dnia” zaprzeczył, by sam nazywał prezydenta zdrajcą.
Ja tego słowa nie użyłem. Wielu ministrów użyło. Nie chcę ich przytaczać, ale nie dziwię się ich emocjom – powiedział.
Jednocześnie oczekuje przeprosin od prezydenta:
Oczekuję przeproszenia od pana prezydenta za to, że zawetował tę ustawę i popełnił błąd.
Kosiniak-Kamysz argumentował, że SAFE to polski sukces, a nie uzależnienie od Brukseli.
To my dyktowaliśmy warunki Brukseli, a nie Bruksela nam. To jest polski projekt.
Podkreślił, że mechanizm warunkowości dotyczy jedynie rzetelności wydatkowania środków – tak jak w dopłatach rolnych czy polityce spójności – i nie ma kamieni milowych jak w KPO.
89% to polski przemysł zbrojeniowy. Poniżej 0,5% dla przemysłu niemieckiego – zapewnił, dodając: Mogę dać tę rękę, możemy się zakładać.
Wicepremier odrzucił porównania z droższymi pożyczkami z Korei czy USA:
To jest najtańsza pożyczka dzisiaj dostępna na rynku. Około 3% - ale nie chciał powiedzieć, ile zapłacimy odsetek, mimo, że jak zapewnił rząd wie wszystko.
Zapowiedział też, że rząd rozważa plan B – korzystanie z innych instrumentów, w tym Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, oraz zysków NBP.
Gwarantuję, że z pieniędzy Narodowego Banku Polskiego wszystkie środki trafią na bezpieczeństwo państwa polskiego – zadeklarował.
Bronił także wiceszefa SKW Krzysztofa Duszy mimo raportu komisji prof. Sławomira Cenckiewicza o współpracy z FSB. Dla Kosiniaka-Kamysza raport Szefa BBN nie ma znaczenia.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Cejrowski w Republice
Wiadomości
Najnowsze