Unijne miliardy na bezpieczeństwo. Szansa czy kosztowna pożyczka? [SONDA]
Zarówno Donald Tusk jak i Władysław Kosiniak-Kamysz nie kryją zadowolenia z zatwierdzenia przez Komisję Europejską z programu preferencyjnych pożyczek SAFE. Politycy koalicji 13 grudnia nie mówią jednak o tym, że środki z tego unijnego mechanizmu pomniejszą pulę jaką dysponuje Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ). Co więcej, strona polska nadal nie poinformowała na jakie konkretnie projekty pójdą przyznane fundusze z programu SAFE.
Politycy koalicji 13 grudnia nie ukrywają zadowolenia z tego, że Komisja Europejska zatwierdziła polski plan w ramach programu preferencyjnych pożyczek SAFE.
Jest decyzja. Komisja Europejska zatwierdziła polski plan SAFE - prawie 44 mld euro na obronność. Tak wyglądają prawdziwe sojusze
- napisał premier Donald Tusk.
Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro, które będą przeznaczone na kolejne inwestycje w bezpieczeństwo Polski. Przed nami decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów
- napisał z kolei szef MON-u Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zbigniew Gryglas nie rozumiem skąd ten zachwyt u polityków rządzącej koalicji.
Zaakceptowali to na co mamy wydać nasze własne pieniądze wszak. Safe to pożyczka, którą będziemy musieli spłacić
- wskazał były wiceminister aktywów państwowych.
Warto zauważyć, że projekty w ramach programu SAFE muszą być realizowane przez co najmniej dwa państwa.
Co intersujące, pieniądze z tego unijnego mechanizmu pomniejszą pulę jaką dysponuje Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), o czym możemy przeczytać w rządowym projekcie ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X