Tusk wygrywa kolejny sondaż. Ale rządu by nie stworzył!
Donald Tusk może mieć poważny problem po wyborach. Choć Koalicja Obywatelska jest dziś zdecydowanym liderem sondażu, arytmetyka mandatów nie daje jej komfortu, a polityczny układ jest wyjątkowo rozdrobniony. Do tego dochodzi rosnące Razem, które może wrócić do Sejmu i jeszcze bardziej skomplikować powyborczą układankę.
KO pierwsza, PiS drugie
W najnowszym badaniu IBRiS KO wskazało 28,1 proc. respondentów. Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 18,1 proc.
Trzecia jest Konfederacja, która może liczyć na 13,2 proc. poparcia. Dalej znalazła się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 8,8 proc.
Lewica zdobywa 6,6 proc., a Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego – 6,4 proc.. Pod progiem pozostaje obecnie Razem, ale partia Adriana Zandberga ma już 4,6 proc., czyli jest o krok od wejścia do Sejmu.
Dalej są PSL z wynikiem 3,5 proc. oraz Polska 2050, którą wskazało 0,8 proc. badanych.
181 mandatów dla KO. I nadal za mało
Znacznie ciekawiej wygląda sytuacja po przeliczeniu sondażu na mandaty. W wariancie, w którym Razem nie przekracza progu, KO otrzymałaby 181 mandatów.
PiS przypadłoby 109 miejsc, Konfederacji 75, KKP Grzegorza Brauna 43, Lewicy 27, a Rozwojowi Plus 25 mandatów.
Do uzyskania większości w Sejmie potrzeba 231 posłów.
To oznacza, że KO, mimo wyraźnego zwycięstwa w sondażu, pozostaje 50 mandatów od samodzielnej większości. Donald Tusk musiałby więc znaleźć partnera lub partnerów, z którymi byłby w stanie zbudować rząd.
I właśnie tutaj zaczyna się jego problem.
Tusk nie ma dziś oczywistego koalicjanta
Obecny układ polityczny nie daje KO prostego rozwiązania. Największą liczbowo partią po stronie potencjalnych partnerów jest Konfederacja, ale trudno uznać za realny i naturalny scenariusz stworzenie wspólnego rządu Donalda Tuska i całej Konfederacji.
Jeszcze bardziej skomplikowany byłby wariant, w którym KO próbowałaby budować większość wspólnie z kilkoma mniejszymi ugrupowaniami. Oznaczałoby to konieczność porozumienia między środowiskami, które dzieli dziś bardzo wiele. Wniosek jest więc dla Tuska dość niewygodny: pierwsze miejsce w wyborach nie gwarantuje mu wcale możliwości rządzenia.
Razem może wrócić do Sejmu
Jednym z najciekawszych elementów badania jest wynik Razem. Partia Adriana Zandberga ma 4,6 proc., czyli nadal znajduje się pod progiem, ale jej notowania wyraźnie rosną.
Jeżeli ugrupowanie przekroczyłoby próg, układ mandatów wyglądałby jeszcze inaczej. KO otrzymałaby 177 mandatów, PiS 107, Konfederacja 72, KKP Grzegorza Brauna 42, Lewica 26, Rozwój Plus 24, a Razem – 12 mandatów.
Paradoksalnie wejście Razem do Sejmu nie rozwiązuje problemu KO. Wręcz przeciwnie – oznaczałoby jeszcze większe rozdrobnienie parlamentu i konieczność szukania kolejnego partnera.
Prawica również nie ma jeszcze gotowej większości
Sondaż pokazuje jednocześnie, że żadna ze stron nie może dziś mówić o komfortowej sytuacji.
PiS pozostaje liderem prawej strony z wynikiem 18,1 proc., ale poza nim są jeszcze Konfederacja, KKP Grzegorza Brauna oraz Rozwój Plus. Ich łączny potencjał jest znaczący, jednak do stworzenia większości potrzebne byłoby szersze porozumienie.
To właśnie tutaj coraz ważniejsze może okazać się pytanie o zdolność poszczególnych środowisk do współpracy. Sama arytmetyka pokazuje bowiem, że przy tak rozdrobnionej scenie politycznej trudno będzie rządzić bez zawierania politycznych porozumień.
W tle pozostaje jeszcze jeden niezwykle istotny czynnik – frekwencja. To, które elektoraty rzeczywiście pójdą do urn, może przesunąć zarówno próg wejścia do Sejmu, jak i ostateczny rozkład mandatów.
Przy tak wyrównanej i rozdrobnionej scenie politycznej mobilizacja własnych wyborców może zdecydować o tym, kto po wyborach będzie miał realną możliwość budowania większości.
Na dziś sondaż daje KO pierwsze miejsce. Nie daje jednak Tuskowi odpowiedzi na najważniejsze pytanie: kto usiądzie z nim przy jednym stole, gdy przyjdzie czas tworzenia rządu.
Źródło: Republika, Rzeczpospolita
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X