Ćwik, wywodzący się z branży OZE, wiceministrem u Hennig-Kloski. Konflikt interesów?
Poseł Unii Centrum Sławomir Ćwik został nominowany na funkcję wiceministra klimatu i środowiska, choć formalnie obejmie fotel w połowie września. Zastąpi tym samym Mikołaja Dorożałę, który w ubiegłym tygodniu odszedł z resortu. Nominacja wywołała spore poruszenie i dyskusję o potencjalnym konflikcie interesów. Osoba nowego wiceministra budzi kontrowersje, ponieważ polityk przez lata biznesowo działał w branży OZE. W internecie pojawiły się ostre komentarze wywołane przez tę sytuację.
Ćwik dokładnie prowadził własną działalność gospodarczą w branży odnawialnych źródeł energii (OZE), w tym firmę zajmującą się fotowoltaiką. Krytycy, internauci oraz opozycja wytknęli nowemu wiceministrowi jego powiązania. Chodzi m.in. o tworzenie prawa pod własną branżę, bowiem to Ministerstwo Klimatu i Środowiska decyduje o kształcie przepisów regulujących m.in. rynek fotowoltaiki, systemy rozliczeń (np. net-billing), dotacje z programów takich jak „Mój Prąd” czy ułatwienia proceduralne dla instalatorów.
Nadzorowanie tych przepisów przez osobę wywodzącą się z tego sektora rodzi pytania o bezstronność. Użytkownicy portalu X odnaleźli archiwalne dane dotyczące firmy Energoton, którą prowadził Ćwik. Choć witryny powiązane z jego wcześniejszą działalnością OZE zaczęły znikać z sieci lub przestały działać, w rejestrach publicznych jego zaangażowanie w ten sektor pozostaje jawne.
Od poniedziałku pod postem Pauliny Hennig-Kloski, która poinformowała o nominacji, pojawiło się sporo tweetów, kwestionujących decyzję o nowej funkcji Sławomira Ćwika.
Wybraliśmy kilka z nich.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X