Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
11:42 SPORT: broniący barw Barcelony Lamine Yamal uważa, że najpoważniejszym obok niego kandydatem do zdobycia Złotej Piłki za 2026 rok jest francuski napastnik Realu Madryt Kylian Mbappe
11:40 Z powodu kolejnej aktywności wulkanu Etna na Sycylii wstrzymano do poniedziałku do godziny 16 przyloty na lotnisko w Katanii
10:31 W marcu 2026 r. blisko 1,5 mln osób w Polsce wykonywało pracę wyłącznie na podstawie umów zlecenia i pokrewnych. 20,3 tys. osób wykonywało pracę wyłącznie na podstawie umów o dzieło - podał GUS
10:18 Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas powiedziała w poniedziałek, że celem rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę, tuż przy granicy z Polską, było zastraszenie państw Zachodu, aby przestały okazywać wsparcie Kijowowi
09:45 Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że po rosyjskim ataku przy polskiej granicy „nie można wykluczyć” zwołania przez Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego
09:05 Najzamożniejszy polski emeryt otrzymuje 54 tys. 72 zł miesięcznie i mieszka w województwie śląskim
08:04 Papież Leon XIV kończy w poniedziałek 71 lat. W dniu urodzin odwiedzi Bibliotekę Apostolską, gdzie otworzy wystawę prac. W Watykanie nie przewidziano specjalnych obchodów
07:30 Sondaż dla „Rz”: 52,9 proc. uważa, że wspólnoty i spółdzielnie powinny mieć prawo zakazać najmu na doby
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z Senatorem Aleksandrem Szwedem 14 września, godz. 17:00 Sala NOT ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 15 września, godz. 17:00. Sala Św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą, 15 września, godz. 19:00. Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące, ul. B. Prusa 4 w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
WYDARZENIE Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87. rocznicy agresji związku sowieckiego na Polskę oraz 29. rocznicy ustawienia na cmentarzu parafialnym "krzyża katyńskiego" 17 września, godz. 17:00 CMENTARZ PARAFIALNY ŚW. ROCHA, Łuków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:30 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", 18 września w godzinach 8.00-17.00 na Rynku w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie dr. Oskarem Kidą oraz Januszem Kowalskim. 19 września, godz. 16:00 HOTEL STARY KOSZALIN, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Międzyrzecz zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem 19 września, godz. 15:00, Sala katechetyczna przy Kościele św. Wojciecha, Międzyrzecz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z Barbarą Nowak byłą kurator oświaty w Małopolsce 21 września, godz. 19:00 Dom Katolicki ul. 3-go Maja 1a, Myślenice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Informujemy że powstał 567. Klub „Gazety Polskiej" Morąg oraz 568. Klub „Gazety Polskiej" Miłakowo (oba w woj. warmińsko-mazurskim)

UJAWNIAMY: 570 tysięcy na centrum integracji imigrantów w Lublinie – kulisy i powiązania Stowarzyszenia Homo Faber

Źródło: Interpelacja Tomasza Gontarza (IR_229_2025), ilustracja tła i kolaż własny

Lubelskie Stowarzyszenie Homo Faber wyrasta na jednego z największych beneficjentów publicznych i zagranicznych pieniędzy w mieście rządzonym przez prezydenta Krzysztofa Żuka z PO. Interpelację w tej sprawie złożył radny PiS Tomasz Gontarz. Organizacja, hojnie wspierana funduszami George’a Sorosa i USAID, promuje agendę LGBT i — jak ustaliliśmy — współtworzy Grupę Granica, która pomaga migrantom łamiącym prawo na polsko‑białoruskiej granicy. Skala dotacji (570.000 złotych z miejskiej kasy tylko w 2025 r.) i ideologiczne powiązania z koalicją 13 grudnia budzą pytania o jawność finansów, bezpieczeństwo oraz zgodność działań Homo Faber z interesem społecznym mieszkańców Lublina.

Publiczne dotacje i wsparcie z zagranicy

Homo Faber działa jako organizacja pozarządowa non-profit, lecz znaczną część swojej działalności finansuje ze źródeł publicznych i zagranicznych grantów. Z dokumentów finansowych wynika, że głównym sponsorem stowarzyszenia są fundacje związane z miliarderem Georgem Sorosem. W roku 2020 aż 63% przychodów Homo Faber pochodziło z funduszy Sorosa – to ponad 158 tys. zł z ogólnej sumy 252,6 tys. zł wpływów, o czym donosił portal Nowy Ład. Środki te trafiały m.in. poprzez Fundację Open Society i Fundację Batorego finansujące projekty wpisujące się w agendę koalicji 13 grudnia. Dla przykładu, już w 2019 r. Soros sfinansował kampanię Homo Faber „Lublin uczy się ukraińskiego”, promującą integrację z migrantami z Ukrainy. Nie jest więc tajemnicą, że stowarzyszenie cieszy się hojnością fundacji z zagranicy.

Radny Tomasz Gontarz w swojej interpelacji zapytał wprost, czy władze Lublina mają świadomość finansowania Homo Faber przez USAID i Fundację Open Society oraz czy fakt ten wpływa na ocenę zasadności dotacji z kasy miejskiej. To sugeruje, że pojawiają się wątpliwości, na ile zewnętrzni sponsorzy mogą kształtować działania organizacji – choć same władze miasta oficjalnie dotąd takich obiekcji nie zgłaszały.

Dzięki rządzącej w Lublinie Platformie Obywatelskiej mamy już centrum integracji cudzoziemców. Nazywa się ono Baobab i jest prowadzone przez Stowarzyszenie Homo Faber. Lubelski Ratusz udostępnia temu podmiotowi olbrzymi lokal w centrum miasta po bardzo preferencyjnych cenach i dotuje go setkami tysięcy złotych pochodzących od lubelskich podatników. Należy podkreślić, że Stowarzyszenie Homo Faber jest członkiem Grupy Granica – która odpowiada za pomoc nielegalnym imigrantom atakującym polskich żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej. Uważam, że to skandal, by finansować z publicznych pieniędzy organizacje, której działanie stoi w sprzeczności z polską racją stanu – komentuje radny Prawa i Sprawiedliwości z Lublina Tomasz Gontarz.

Lubelski Ratusz z hojnym wsparciem dla Homo Faber

Równie znaczące jest wsparcie ze środków miejskich. Od lat Homo Faber startuje w konkursach dotacyjnych ogłaszanych przez Urząd Miasta Lublin i regularnie otrzymuje dofinansowania. W 2020 r. miasto przekazało stowarzyszeniu ok. 53 tys. zł dotacji, co stanowiło 21% budżetu organizacji. Prezydentem Lublina od 2010 roku jest Krzysztof Żuk z Platformy Obywatelskiej – i to właśnie za jego kadencji Homo Faber stało się jednym z czołowych partnerów miejskich projektów społecznych. W ostatnich latach kwoty wsparcia znacznie wzrosły. 

Jak informuje Tomasz Gontarz, tylko na rok 2025 ratusz przyznał Homo Faber astronomiczną sumę 570 tys. zł (z puli 670 tys. dostępnych w konkursie integracyjnym) na prowadzenie centrum integracyjnego „Baobab”. „Baobab” to utworzone w 2023 r. miejsce spotkań dla migrantów i mieszkańców Lublina przy ul. Krakowskie Przedmieście 39b, zarządzane przez Homo Faber we współpracy z magistratem. Sam prezydent Żuk entuzjastycznie chwalił tę inicjatywę jako „nowy rozdział partnerstwa miasta z organizacjami pozarządowymi” w odpowiedzi na napływ uchodźców z Ukrainy. Warto dodać, że w szczycie kryzysu ukraińskiego w 2022 r. miasto udostępniło Homo Faber również przestrzeń w Centrum Kultury na potrzeby sztabu pomocowego dla uchodźców. Krytycy pytają jednak, czy tak duże finansowanie jednego, ideologicznie określonego podmiotu jest uzasadnione i zgodne z zasadami gospodarności oraz jawności finansów publicznych?

Polityczne powiązania i parasol ochronny władzy?

Fakt, że Homo Faber jest hojnie dotowane przez ratusz kierowany przez polityka Platformy Obywatelskiej, budzi pytania o polityczne koneksje stowarzyszenia. Organizacja jawnie współpracuje z samorządem, a jej liderzy nie kryją własnych poglądów. „Jego działacze nie ukrywają swoich poglądów politycznych” – pisał o Homo Faber portal Nowy Ład, sugerując, że stowarzyszenie de facto realizuje linię światopoglądową bliską koalicji 13 grudnia. Rzeczywiście, Homo Faber i prezeska Anna Dąbrowska są wręcz pupilami lubelskich władz i sprzymierzeńców z Platformy Obywatelskiej. Gdy Dąbrowska w grudniu 2021 roku została wyróżniona tytułem „Wolontariuszki Roku Lubelszczyzny” za współtworzenie Grupy Granica, gratulacje i promocja płynęły nie tylko od prezydenta Żuka, ale i od czołowych polityków Platformy Obywatelskiej. Poseł Franciszek Sterczewski – znany z zaangażowania w pomoc migrantom – publicznie chwalił działalność Homo Faber, podobnie jak Jacek Rostowski i Joanna Kluzik-Rostkowska. Takie wsparcie medialne ze strony polityków koalicji 13 grudnia sugeruje, że Homo Faber wpisuje się w ich wizję polityki migracyjnej i społecznej.

Co więcej, Homo Faber jest też promowane przez sprzyjające władzy media i międzynarodowe gremia. W 2021 roku stowarzyszenie (wraz z powiązaną z nim Grupą Granica) otrzymało nagrodę w kategorii „Społeczeństwo” w plebiscycie „Zmiany 2021” portalu NOIZZ.pl. To „wyróżnienie” przyznała kapituła z udziałem m.in. ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, a partnerem konkursu było ONZ Global Compact. Co istotne, w tej samej edycji nagrody trafiły też do organizacji jednoznacznie kojarzonych z agendą lewicowo-liberalną – takich jak Lambda Warszawa czy Grupa Stonewall zajmujących się „prawami osób LGBTQ+". 

Homo Faber znalazło się więc w jednym szeregu z aktywistami LGBT i postępowymi influencerami, których działalność opiera się promocji ideologii LGBT. Tego rodzaju alianse podsycają podejrzenia, że Homo Faber korzysta z pewnego „parasola ochronnego” liberalnych elit. Nowe władze centralne – wywodzące się z koalicji, której członkowie sympatyzują z Homo Faber – prawdopodobnie będą dla takich NGO bardziej przychylne niż tych patriotycznych. Można zatem zadać pytanie: czy Homo Faber to tylko niezależna organizacja społeczna, czy raczej przedłużenie politycznej agendy obozu koalicji 13 grudnia?

Misja ochrony praw człowieka czy wsparcie ideologii LGBT?

Homo Faber powstało z założeniem obrony praw człowieka i przeciwdziałania dyskryminacji. Zgodnie z deklaracją misji, wizją stowarzyszenia jest Lublin jako miejsce, gdzie każdy czuje się bezpieczny i wolny, niezależnie od płci, orientacji psychoseksualnej, pochodzenia etnicznego czy światopoglądu. W praktyce oznacza to, że organizacja od lat angażuje się w inicjatywy wspierające mniejszości, imigrantów oraz promocję ideologii LGBT. Już w 2008 roku Homo Faber współorganizował w Lublinie pierwszy queerowy festiwal filmowy “a million different loves!?” – wydarzenie kulturalne poświęcone „równouprawnieniu osób LGBT” i „dyskryminacji” ze względu na orientację seksualną. Tego rodzaju projekty przysparzają stowarzyszeniu zwolenników w kręgach lewicowo-liberalnych, ale jednocześnie budzą uzasadniony sprzeciw środowisk konserwatywnych. 

Ideowy profil organizacji nie ogranicza się jednak do kwestii LGBT. Homo Faber prowadzi trzy główne programy: „antydyskryminacyjny”, „integracyjny” oraz kulturalny (filmowy). Działacze stowarzyszenia angażują się m.in. w edukację na temat tzw. różnorodności, projekty integracji migrantów oraz monitorowanie władz pod kątem „poszanowania praw jednostki”. Prezes Homo Faber Anna Dąbrowska – z wykształcenia „trenerka antydyskryminacyjna” – jest znana z publicznych wypowiedzi krytycznych wobec działań dotyczących bezpieczeństwa migracyjnego. W 2018 r. na łamach „Gazety Wyborczej” zarzucała rządowi PiS prowadzenie „polityki antyukraińskiej i antyislamskiej” oraz przekonywała, że Polska i tak stanie w obliczu napływu migrantów z Syrii, Iraku czy Afganistanu uciekających przed wojnami i niestabilnością. Tego typu stanowisko wpisuje się w światopogląd skrajnej otwartości na migrację, która współgra z lewicowo-liberalną agendą, oderwaną od obaw zwykłych Polaków.

Grupa Granica i pomoc migrantom na krawędzi prawa

Najpoważniejsze kontrowersje wokół Homo Faber dotyczą jej zaangażowania w kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej. Stowarzyszenie było jednym z współzałożycieli nieformalnej sieci „Grupa Granica” skupiającej kilkanaście organizacji pozarządowych niosących pomoc migrantom i sprzeciwiających się polityce rządu Prawa i Sprawiedliwości wobec nielegalnych przekroczeń granicy. Od 26 sierpnia 2021 r., czyli od początku inspirowanej przez reżim Łukaszenki fali migrantów, Homo Faber brało udział w bezpośredniej pomocy migrantom na granicy – dostarczając żywność, ubrania, podstawową opiekę medyczną i informacje o procedurze azylowej. 

Działacze organizacji konsekwentnie nazywali te osoby „uchodźcami”, choć większość pochodziła z krajów takich jak Irak czy Afganistan, skąd przybyli do Białorusi w poszukiwaniu drogi do UE. W praktyce stanowili więc narzędzie wojny hybrydowej, której celem jest próba destabilizacji granicy przy użyciu imigrantów ekonomicznych. Homo Faber i Grupa Granica przyjęły jednak odwrotną optykę: humanitarną i oskarżycielską wobec polskich władz.

Prezeska Stowarzyszenia Homo Faber Anna Dąbrowska stała się jedną z twarzy tego ruchu, wygłaszając ostre komentarze pod adresem Straży Granicznej i rządu. „Zastanawiam się, czy nasz rząd nie jest po prostu rasistowski” – mówiła w lutym 2022 r. na antenie TOK FM, wskazując na różnice w traktowaniu uciekających przed wojną Ukraińców („witanych z otwartymi ramionami”) i ciemnoskórych migrantów na wschodniej granicy („odpędzanych w lasach”). Jej zdaniem jedynym wytłumaczeniem była kategoria koloru skóry, co nazwała „rasizmem ze strony rządzących”. 

Jeszcze dalej posunęła się członkini zarządu Homo Faber Aleksandra Gulińska, która w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” stwierdziła, że polskie państwo „podjęło próbę legalizacji strasznych praktyk”, a „cudzoziemcy są świadomie skazywani na śmierć” na granicy. Gulińska porównała działania polskich władz do zbrodni hitlerowskich, przywołując tzw. formułę Radbrucha stosowaną w procesach norymberskich – sugerując, że funkcjonariusze wykonujący rozkazy sprzeczne z prawami człowieka powinni kiedyś zostać "osądzeni jak zbrodniarze wojenni". 

Źródło: Interpelacja Tomasza Gontarza (IR_229_2025), Portal Nowy Ład, Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X